Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Królestwo Piekieł. Powstanie Warszawskie

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Joanna Jankowska
tytuł oryginału
Reign of Hell. Warsaw Uprising
wydawnictwo
Erica
data wydania
ISBN
978-83-89700-74-2
liczba stron
352
słowa kluczowe
powstanie, warszawskie, wojna, Warszawa
kategoria
historyczna
język
polski
typ
papier
dodała
Nibi
6,57 (113 ocen i 14 opinii)

Opis książki

Walcząca Warszawa, w wyniki decyzji Himmlera o wymazaniu miasta z mapy świata, doświadcza niewyobrażalnych okrucieństw i zniszczenia. Karny batalion Wehrmachtu zostaje przerzucony z frontu wschodniego do okupowanej stolicy Polski, w której szaleje demoniczny Oskar Dirlewanger, Oberführer SS, znany ze swego sadyzmu i bezwzględności. Naziści, zdając sobie sprawę, że wojna jest już przegrana, nie...

Walcząca Warszawa, w wyniki decyzji Himmlera o wymazaniu miasta z mapy świata, doświadcza niewyobrażalnych okrucieństw i zniszczenia. Karny batalion Wehrmachtu zostaje przerzucony z frontu wschodniego do okupowanej stolicy Polski, w której szaleje demoniczny Oskar Dirlewanger, Oberführer SS, znany ze swego sadyzmu i bezwzględności. Naziści, zdając sobie sprawę, że wojna jest już przegrana, nie mają nic do stracenia i pogrążają się w szaleństwie zabijania.

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3283
Grażyna | 2013-02-26
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 26 lutego 2013

E tam, wyobraziłam sobie tą książkę zupełnie inaczej. Jest bardzo dobrze napisana i to tyle. Fikcja literacka, nie ma nic wspólnego z książkami o Powstaniu Warszawskim, które znam. Nie bardzo wyobrażam sobie pisanie na ten temat, jeśli nie odpowiada to faktom.

książek: 402
Anna | 2014-02-01
Przeczytana: 31 stycznia 2014

Książka o powstaniu warszawskim... bez powstania warszawskiego.
Miała być opowieść o zamianie stolicy Polski w stertę gruzów w 1944 widziana oczami żołnierza karnej kompanii Wermachtu, a było mało porywające ględzenie o walkach na Ukrainie lub Białorusi z niewysublimowanym słownictwem i nadmiarem wyrażeń "rozerwać X na strzępy" oraz "zrobić papkę z Y pod gąsienicami czołgu". Kiedy jednak na kilkudziesięciu ostatnich stronach fikcyjny narrator wraz z kolegami docierają do objętej walkami Warszawy, swoją bytność tam zaczynają od wizyty w knajpie i burdelu oraz kradzieży świniaka. Śladowe ilości zmagań z AK-owcami okraszone są oczywiście wyżej wymienionymi wyrażeniami.
Nie tego się spodziewałam po szumnym tytule, wymownej okładce i wstrząsającym fragmencie na odwrocie.

książek: 646
Kanclerz | 2012-06-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012

Wyjątkowo nietrafne użycie w tytule powstania warszawskiego. Książka z historią niewiele ma wspólnego. Używa jej jedynie jako tła, natomiast bardzo głęboko i wnikliwie opisuje trud i koszmar wojny z pierwszej linii frontu. Mimo, że liczyłam trochę na inną literaturę bardzo się nie rozczarowałam.

książek: 373
Meszuge | 2013-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2010

„Królestwo piekieł” to dziewiąta – chyba z czternastu jak dotąd – książka Hassela, Duńczyka, który przyjął obywatelstwo niemieckie i w czasie drugiej wojny światowej służył najpierw jako kierowca czołgu w liniowej jednostce pancernej, a następnie, po nieudanej próbie dezercji, w karnej jednostce Wehrmachtu.

Sven Hassel ma do zaoferowania czytelnikowi w zasadzie tylko jedno: opisy nieprawdopodobnego okrucieństwa i brutalności żołnierzy – zwykle niemieckich i rosyjskich. Bestialskie mordy, palenie żywcem, wymyślne tortury, wlokące się po ziemi jelita, gwałty, rozpryskujący się mózg, urwane kończyny, jedzenie odpadków, to codzienność i powszedniość podczas działań wojennych na froncie, ale nie tylko, bo także w więzieniach i koszarach karnych jednostek.

Problem w tym, że autorowi najwyraźniej skończyły się pomysły i te same, albo bardzo podobne, okropieństwa osadza w coraz to innych miejscach i czasie.

Trzy czwarte powieści o powstaniu warszawskim dzieje się nie bardzo...

książek: 102
Milagros_xd | 2014-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2013

Książka ukazuje spojrzenie na powstanie warszawskie od strony Niemca, który został zmuszony walczyć, aby przeżyć. Przyznam, że zaczynając tę książkę spodziewałam się trochę co innego zobaczyć, jednakże brutalność, a zarazem prawdziwy wydźwięk nakazywał mi po przeczytaniu pewnych fragmentów odłożyć książkę i zastanowić się, zapłakać nad losem tych biednych ludzi, którzy przeżyli (lub też i nie) wojnę.

Bardzo podoba mi się też w tej książce sam fakt ukazania ludzi. Prostych ludzi, czy to Niemców, czy Ruskich czy Polaków - większość z osób, które brały udział w wojnie to prości ludzie, którzy wcale tego nie chcieli. A mimo wszystko niektórzy nadal zostali ludźmi, bez względu na podziały.

Ostrzegam jeszcze pasjonatów - samo powstanie pojawia się tam dopiero na końcu, jako dodatkowy epizod przeżyć grupy Niemców. A piszę to po to, aby się nie denerwować, że czytam i czytam, a powstania nadal nie ma.

książek: 403
Sławomir | 2015-05-19
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2015

Powstania tyle tu co kot napłakał. Pod koniec nieco i raczej pobieżnie. Autor jakoś też nie może odzyskać tego pazura co w pierwszych swoich książkach. Brakuje mi tego czarnego humoru. Choć Julius oskarżający papugę o pochodzenie żydowskie to jest to:) Właśnie takich wstawek mi ciągle brakuje. Cała reszta to już jeden wielki wniosek iż wojna jest brutalna a największym wrogiem armii niemieckiej jest... armia niemiecka:) Troszkę to już monotematyczne. Jednak skoro postanowiłem, że przeczytam wszystko Hassela to przeczytam:) I skłamałbym gdybym napisał, że strasznie cierpię. Wciąż to całkiem przyzwoita lektura przed zaśnięciem i czyta się dobrze.

książek: 335
Jacek | 2012-09-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2012

straszne fantazje,jak w hollywoodzkim filmie akcji,ale szybko się czyta i dużo czarnego humoru,o powstaniu Warszawskim tylko jeden rozdział i też takie bajki że ..

książek: 349
jarr74 | 2011-11-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2011

„Nie odczuwaliśmy radości, obserwując długi szereg powstańców idących do niewoli. To byli dobrzy żołnierze i nie życzyliśmy im złego losu”
Mamy przed sobą kolejną znakomitą powieść wojenną pióra Svena Hssela, duńskiego autora którego życiowe losy rzuciły w wir walk II wojny światowej w Karnym Batalionie Wermachtu. Możemy przyjrzeć się bezsensowi wojny i niesłychanemu okrucieństwu jakie ona rodzi, oczami jej uczestnika i świadka. Nie znajdziemy tu patetycznych opisów bohaterstwa ani walki o wielkie ideały. To krwawy i niezwykle brutalny spektakl w wykonaniu grupki niemieckich żołnierzy którzy chcą jedynie przeżyć kolejny dzień. Po pięciu latach wojny, stali się zimnymi i przerażająco skutecznymi zawodowcami. Nie wierzą w nazistowska propagandę, wielkoniemieckie ideały, Adolfa Hitlera i Naczelne Dowództwo. Wojenna rzeczywistość wyleczyła ich z nich bardzo szybko i gruntownie. W swej żołnierskiej wędrówce widzieli już tak wiele ludzkiego cierpienia, zła i śmierci (którą sami również...

książek: 53
Michał | 2014-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2014

Dla mnie książka nie przedstawia żadnej wartości. Sięgając po nią spodziewałem się wartościowych wspomnień i innego spojrzenia na Powstanie warszawskie lecz niestety nic takiego nie znalazłem. Znalazłem za to mnóstwo nieprawdopodobnych opisów walk i zbrodni, co do których jestem pewien, że nie mają nic wspólnego z prawdą. Książka nie warta tak wysokiej oceny jaką otrzymała na tym portalu... Moim zdaniem nie warto też sprawdzać słuszności tych wszystkich opinii na własnej skórze.

książek: 87
Pyniu85 | 2015-01-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 stycznia 2015

Czysta fikcja literacka, o samym powstaniu tylko dwa krótkie rozdziały...wątki się powtarzają, ale i tak mimo wszystko czyta się z zaciekawieniem:)


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   kupowałeś BLASZANE WYROBY
  •   trzepałeś DYWANY
  •   sadziłeś GROCH
  •   widziałeś SOSNĘ
  •   obcięłaś WARKOCZE
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Robert Ludlum
    88. rocznica
    urodzin
    Prawda zawsze jest w oczach. I często w głosie, ale trzeba słuchać uważnie.
  • Edward Lee
    58. rocznica
    urodzin
    Nie musisz brać ślubu z drzewem, by zerwać jabłko.
  • Eve Ensler
    62. rocznica
    urodzin
  • Anthea Turner
    55. rocznica
    urodzin
  • Pär Lagerkvist
    124. rocznica
    urodzin
    Wszystko na świecie, wszystko, co się dzieje i czym ludzie się zajmują, ma na swój sposób jakiś sens. Ale samo życie nie ma żadnego sensu i nie może go mieć. Bo wtedy nie mogłoby go być.
  • Raymond Carver
    77. rocznica
    urodzin
    Moje życie płynęło sobie, płynęło, a potem stanęło w miejscu. Nie tyle stanęło w miejscu, ile zatrzymało się z hukiem. Myślałam, jeśli dla niego nic nie jestem warta, to nie jestem nic warta dla siebie ani w ogóle dla nikogo. To było najgorsze z tego, co czułam. Myślałam, że pęknie mi serce. Co mówi... pokaż więcej
  • Edward Bulwer-Lytton
    212. rocznica
    urodzin
  • Stan Sakai
    62. rocznica
    urodzin
  • Tadeusz Kostecki
    110. rocznica
    urodzin
  • Claire Castillon
    40. rocznica
    urodzin
    Można mnie zabrać wszędzie, przystosowuję się do temperatur i ludzi, zawsze nadaję na tej samej fali, w tym samym rytmie. Prawdziwy kameleon.
  • Robert Brylewski
    54. rocznica
    urodzin
    Odkryłem uzależnienie ludzkości gorsze niż wszystkie narkotyki, uzależnienie od stawiania kropki na końcu zdania. Zaczynamy zdanie od "ja", a na końcu musimy postawić kropkę, żeby podkreślić, że tam zawiera się nasza niewzruszona racja. Jeśli nie zostawisz sobie furtki z napisem "nie wiem", trafiasz... pokaż więcej
  • Beatrice Sparks
    3. rocznica
    śmierci
    Dobrze, że krwawiące ludzkie serce to tylko metafora, bo inaczej nasza planeta ociekałaby czerwienią.
  • Władysław Łoziński
    102. rocznica
    śmierci
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd