Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sługa boży

Tłumaczenie: Krzysztof Zarzecki
Seria: Koliber
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
6,54 (87 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
12
7
26
6
21
5
8
4
6
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Journeyman
data wydania
liczba stron
221
język
polski

'Sługa boży" to jedna z tych charakterystycznych dla Caldwella powieści, w których posługuje się on zjadliwym czarnym humorem, stwarzając groteskowy obraz głębokiej prowincji Południa. W powieści tej w świat naiwnych farmerów wkracza oszukańczy, samozwańczy kaznodzieja, który pod pozorem wyzwalania dusz 'wiernych" z grzechu i upadku wprowadza ich w stany orgiastyczne i ograbia z czego się da....

'Sługa boży" to jedna z tych charakterystycznych dla Caldwella powieści, w których posługuje się on zjadliwym czarnym humorem, stwarzając groteskowy obraz głębokiej prowincji Południa. W powieści tej w świat naiwnych farmerów wkracza oszukańczy, samozwańczy kaznodzieja, który pod pozorem wyzwalania dusz 'wiernych" z grzechu i upadku wprowadza ich w stany orgiastyczne i ograbia z czego się da. Pojawienie się "sługi bożego" na krótko tylko zakłóci atmosferę marazmu i bezmyślności, w jakiej tkwią mieszkańcy osady.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1049
Izoldka | 2016-06-30
Na półkach: 2016
Przeczytana: 30 czerwca 2016

Książka ciekawa z punktu widzenia obyczajowości prowincjonalnej ludności Południowych Stanów Zjednoczonych z początku XX wieku. Historia zaczyna się pewnego dnia, gdy w Rocky Comfort zjawia się Semon Dye - wędrowny, samozwańczy kaznodzieja. Irytująca od samego początku postać, bezczelnie wchodzi z butami w spokojne życie mieszkańców, w szczególności Clay'a Horey'a. Ciekawe jest to, w jaki sposób mieszkańcy reagują na jego przybycie. Semon Dye jest tak charyzmatyczny, sprytny i tak przekonywujący, że wszytko mu uchodzi płazem. Mimo tego, że jego zachowanie jest dalekie od zachowania uczciwego kaznodziei, ludzie ze wsi, często nieobyci w świecie, po prostu ślepo mu ufają. I nie są w stanie przewidzieć tragicznych konsekwencji swojego zaślepienia. Najbardziej pozytywną postacią w książce, moim zdaniem, była Lorene - była żona Claya i jednocześnie największa grzesznica, która jako jedyna nie dała się do końca zmanipulować Semonowi. Warte zwrócenia uwagi w książce były także relacje pomiędzy "białymi panami" a "czarnymi podwładnymi", nie zawsze do końca zgodne z przyjętą obyczajowością.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ruski ekstrem do kwadratu. Co zostało z mojej miłości do Moskwy?

Ruski ekstrem do kwadratu jest kolejnym zbiorem felietonów o Rosji i życiu w Moskwie niemieckiego dziennikarza Borisa Reitschustera. Spotkałam się z o...

zgłoś błąd zgłoś błąd