Ania ze Złotego Brzegu

Cykl: Ania z Zielonego Wzgórza (tom 6)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,06 (5241 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
437
9
600
8
696
7
1 796
6
875
5
636
4
74
3
105
2
6
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anne of Ingleside
data wydania
ISBN
8310090714
liczba stron
288
język
polski
dodała
Barbara

Ania jest przykładną żoną i matką pięciorga dzieci. Niestety, sielankowy nastrój zostaje zmącony, gdy do Złotego Brzegu przyjeżdża irytująca ciotka Gilberta. Nikt nie podejrzewa, że to dopiero początek serii dramatycznych, czasem wzruszających, a niekiedy po prostu zabawnych zdarzeń. Głównymi bohaterami opowieści stają się dzieci państwa Blythe'ów, które przeżywając młodzieńcze przygody,...

Ania jest przykładną żoną i matką pięciorga dzieci. Niestety, sielankowy nastrój zostaje zmącony, gdy do Złotego Brzegu przyjeżdża irytująca ciotka Gilberta. Nikt nie podejrzewa, że to dopiero początek serii dramatycznych, czasem wzruszających, a niekiedy po prostu zabawnych zdarzeń. Głównymi bohaterami opowieści stają się dzieci państwa Blythe'ów, które przeżywając młodzieńcze przygody, borykają się z typowymi dla tego wieku problemami i powoli odkrywają to, co w życiu najważniejsze. Ale i rudowłosa Ania nie znika ze sceny – towarzyszymy jej, gdy zaczyna podejrzewać iż Gilbert już jej nie kocha...

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: Barbara BBKZ - zdjęcie własne na potrzeby LC

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1674
denudatio_pulpae | 2018-07-03
Przeczytana: 03 lipca 2018

Zabrałam się za tę książkę mając dwadzieścia lat, zupełnie wtedy nie zaskoczyło, więc pomyślałam - dam sobie czas, może jeszcze jestem za młoda. Od tamtej pory minęło już trochę czasu, ale efekt pozostał ten sam.

"Ania ze Złotego Brzegu" to już nie marchewkowłosa, roztrzepana dziewczynka, to zupełnie inna osoba. Na pierwszy plan wychodzą problemy jej dość licznego potomstwa, z którym ja się w ogóle nie jestem w stanie zaprzyjaźnić. Czytanie głównie o wychowywaniu dzieci i prowadzeniu domu to nie dla mnie.

"[...] - Nie lubię kotów. Na przykład taki Alden Churchill ma tylko jedna wadę - przepada za kotami. Bóg jeden raczy wiedzieć, skąd mu się to bierze... Oboje jego rodzice nie cierpieli tych zwierząt.
- W takim razie on musi być wyjątkowo rozsądnym młodzieńcem.
- Rozsądnym? Raczej tak, z wyjątkiem upodobania do kotów i zainteresowania ewolucją... To kolejna rzecz, której na pewno nie odziedziczył po matce".

Upodobanie do kotów i zainteresowanie ewolucją... faktycznie, można się załamać poziomem takiego człowieka :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Znak Kości

Im dalej w serię tym lepiej. Tak! W końcu też rozumiem czemu tłumy kochają Mercy, czemu ludzie się w tych książkach zaczytują i je kochają. Przede ws...

zgłoś błąd zgłoś błąd