Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,77 (207 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
26
8
31
7
45
6
30
5
26
4
10
3
7
2
3
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7648-263-7
liczba stron
424
język
polski

Poruszająca historia o poszukiwaniu miłości. 25-letnia Edyta po wypadku porusza się na wózku inwalidzkim. Marzy, by wyjść za mąż i mieć dziecko. 30-letni niewidomy od urodzenia Jacek świetnie zarabia jako informatyk. Od kilku lat bezskutecznie szuka dziewczyny. Pewnego dnia ich losy się przecinają... Edyta i Jacek są zwykłymi młodymi ludźmi. Mają swoje marzenia, ambicje, plany,...

Poruszająca historia o poszukiwaniu miłości. 25-letnia Edyta po wypadku porusza się na wózku inwalidzkim. Marzy, by wyjść za mąż i mieć dziecko. 30-letni niewidomy od urodzenia Jacek świetnie zarabia jako informatyk. Od kilku lat bezskutecznie szuka dziewczyny. Pewnego dnia ich losy się przecinają...
Edyta i Jacek są zwykłymi młodymi ludźmi. Mają swoje marzenia, ambicje, plany, zainteresowania. Chcą żyć pełnią życia, mieć znajomych, przyjaciół, a przede wszystkim chcą kochać i być kochani. Gdyby byli sprawni, ich pragnienia byłyby normalne, a tak otaczający świat pokazuje im, że oczekują od życia zbyt wiele.

Książka nie jest jednak wezwaniem do tolerancji, nie jest instruktażem, jak postępować z niepełnosprawnymi. To po prostu opowieść o dziewczynie i chłopaku spragnionych uczucia i dążących do szczęścia jak każdy z nas.

„Wciągająca powieść, która zaskakuje na każdym kroku” - Dziennik Literacki
„Wzruszająca i naprawdę wyjątkowo poruszająca wrażliwość czytelnika” - blog Krótkotrwałe zniekształcenie rzeczywistości
„To książka, która wywoła w duszy czytelnika obrażenia” - blog Książka: myśl, słowo, uczucie i ja

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 53
Iwan Groźny | 2017-06-06
Na półkach: Przeczytane

Co do tej książki mam mieszane uczucie. Ta powieść opowiedziana jest z trzech narratorów: pierwszych z nich jest Edyta, drugim Jacek, ostatni narrator to ten trzecioosobowy. Książka jest średniej długości, jednakże przez pierwszą połowę byłam znudzona wynurzeniami bohaterów, niestety. Połowa książki złożona jest z opisów przeżyć bohaterów, którzy ciągle popadają w melancholię, narzekają. Absolutnie nie dzieje się nic, no, ewentualnie bohater ma erekcję. Ponadto strasznie irytuje mnie bohaterka, która, w moim mniemaniu, jest okropną egoistką i osobą niekonsekwentną (na przykład: chce dziecka, ale na szczekanie psa reaguje ze złością). Trochę więcej sympatii mam dla Jacka, nie jest postacią tak denerwującą, budzi pozytywne uczucia.
Wreszcie po przeczytaniu połowy książki zaczyna się coś dziać: bohaterowie zakochują się w sobie, tworzą wspólne plany na przyszłość, jednym słowem - bajka, choć zakłócana drobnymi problemami. Po połowie ta powieść zaczęła mi się podobać, wciągnęła mnie i zaczęła wreszcie interesować.
,,Niepełni" to opowieść o tym, że każdy człowiek potrzebuje miłości i zrozumienia drugiej osoby. To powieść, o tym, z jakimi problemami muszą zmagać się osoby niepełnosprawne, o tym jak, wygląda życie człowieka pozbawionego pełnej władzy nad swoim ciałem.
Książka taka sobie, czasem nudna, czasem ciekawa. Mam co do niej mieszane uczucia: przeczytałam, ale za chwilę ją zapomnę, powieść Pollaka nie zapadnie mi w pamięci. Ale to tylko moja opinia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Thin Lies

To co mi się nasunęło po kilku rozdziałach było wspomnienie innej mafijnej rodziny - Marcello i zaczęłam się zastanawiać skąd znam to nazwisko :) no i...

zgłoś błąd zgłoś błąd