Czy pan pamięta, inżynierze?

Wydawnictwo: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej
4,67 (12 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
3
5
2
4
3
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
236
słowa kluczowe
Czy, pan, pamięta, inżynierze
język
polski
dodała
dona

Na początku książki jeden z doświadczonych milicjantów mówi do swojego młodszego kolegi: „Istnieją tylko trzy przyczyny zabójstw. (...) Pieniądze, baba i zemsta.” Słysząc to kapitan Szczęsny tylko wzrusza ramionami. Dobrze wie, że nie jest to cała prawda. W jego świecie pieniądze nie grają większej roli, kobiety pojawiają się rzadko i niestety głównie w charakterze denatek, natomiast kluczowe...

Na początku książki jeden z doświadczonych milicjantów mówi do swojego młodszego kolegi: „Istnieją tylko trzy przyczyny zabójstw. (...) Pieniądze, baba i zemsta.” Słysząc to kapitan Szczęsny tylko wzrusza ramionami. Dobrze wie, że nie jest to cała prawda. W jego świecie pieniądze nie grają większej roli, kobiety pojawiają się rzadko i niestety głównie w charakterze denatek, natomiast kluczowe motywy to zazdrość, zawiść i szpiegostwo na rzecz CIA. Rys psychopatyczny występuje u prawie wszystkich czarnych charakterów Kłodzińskiej, czyniąc z niej prekursorkę nurtu psycho-killer w powieści milicyjnej. Na przykład w „Świetlistej igle” mamy naukowca zazdrosnego o odkrycia innych, który przeżywa satysfakcję w chwili niszczenia prac konkurentów. W „Trzech ciosach sztyletem” chory z zazdrości morduje przypadkowo spotkanych, szczęśliwych ludzi; a w powieści „Wrak” zazdrośnik mści się na dzieciach itp. Dyżurnego psychopaty (na usługach wrogiego wywiadu) nie zabrakło i w tej książce. O mordercy, niejakim Zenonie Wiśniewskim już na początku dowiadujemy się jak traktuje żonę Marię. „Bił ją długo, mściwie, a potem upił się, i w nocy po raz pierwszy od paru lat, wziął ją, jak się bierze uliczną dziewczynę, nie patrząc nawet na jej twarz.” Cóż było powodem tak nagannego zachowania. Nic specjalnego. Zdaje się, że chodziło po prostu o pojawiającą się w jego małżeństwie nudę. „Tak bardzo mu obrzydła z tym ciągłym chorowaniem, zaniedbana, rozlazła, z wiecznie potarganymi włosami i w wełnianym szlafroku koloru buraczków”.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 601
Hana | 2017-07-05
Przeczytana: 05 lipca 2017

Wynalazek polskich inżynierów pozwala na takie przetwarzanie obrazów lub dźwięków w źródle nadawania, że obawa przed przechwyceniem informacji w kanałach przekaźnikowych staje się bezprzedmiotowa. W Instytucie powstaje to nowe urządzenie do szyfrowania. Obowiązuje tajemnica. Pracownicy Instytutu zwracają się do siebie miło per kolego, koleżanko. Bronisław Czepiński poznaje piękną Jolantę .Jola lubi przepych, elegancka jest. Bronka nie stać na luksusową Jolę. Pojawia się tajemniczy Zenon Wiśniewski vel Włodzimierz Stakwit. To on dostarczy pieniędzy w zamian za małą przysługę. Kasa za informację. W sprawę zaangażowany jest palący giewonty, kapitan Szczęsny. To dobry towarzysz bojowy jest. No cóż. Smutek na trzy gwiazdki. Tym bardziej, że do wykradzenia jest także projekt przystawki filtrowej do telefonicznego układu wewnętrznego.Fascynujące po prostu.
-------------------------------
Cztery kanony służby: Patrzeć, słuchać, analizować i wyciągać wnioski. Kto tego nie potrafi nigdy nie będzie dobrym oficerem śledczym!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powrót do Stumilowego Lasu

Chyba najlepsza z części. Czuć, że jest nieco inna, ale zachowana w klimacie poprzednich.Zawsze będę miała sentyment do przygód Kubusia Puchatka, bo p...

zgłoś błąd zgłoś błąd