Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mayday

Tłumaczenie: Janusz Szczepański
Wydawnictwo: Rebis
6,94 (47 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
1
7
19
6
11
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mayday
data wydania
ISBN
8371209673
liczba stron
368
słowa kluczowe
samolot, katastrofa
język
polski
dodała
aniaxyz

Dziewiętnaście kilometrów nad Oceanem Spokojnym w olbrzymi samolot pasażerski uderza rakieta. Większość pasażerów na pokładzie liniowca ginie lub - na skutek dekompresji - doznaje uszkodzenia kory mózgowej. Trójka ocalałych, walcząc nie tylko z siłami natury, ale i z ludźmi, próbuje dokonać rzeczy niemożliwej - wylądować. Jest to ponadczasowa opowieść o ludzkich zachowaniach w sytuacjach...

Dziewiętnaście kilometrów nad Oceanem Spokojnym w olbrzymi samolot pasażerski uderza rakieta. Większość pasażerów na pokładzie liniowca ginie lub - na skutek dekompresji - doznaje uszkodzenia kory mózgowej. Trójka ocalałych, walcząc nie tylko z siłami natury, ale i z ludźmi, próbuje dokonać rzeczy niemożliwej - wylądować. Jest to ponadczasowa opowieść o ludzkich zachowaniach w sytuacjach ekstremalnych.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 198
Ghostwriter | 2017-01-05
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: marzec 2015

Gdy kilkanaście kilometrów nad ziemią uszkodzeniu ulega samolot pasażerski, jedyną właściwą, zgodną z ludzkim sumieniem, reakcją wydaje się być niezwłoczna chęć niesienia pomocy pasażerom i załodze - dopóki istnieje choć cień szansy na to, że samolot uda się sprowadzić na ziemię. Jednak nie wszystkim bohaterom powieści DeMillea taka reakcja wydaje się być odpowiednia.
Omyłkowo wystrzelona wojskowa rakieta staje się zalążkiem zawiłej intrygi, z której zarówno wojsko, jak i zarząd linii lotniczych oraz firma ubezpieczeniowa mogą wyjść z twarzą (i pełnym portfelem) jedynie wtedy, gdy uszkodzony samolot zakończy swój żywot w falach Pacyfiku.
Przez tę intrygę zgrabnie prowadzi czytelnika narrator powieści, co rusz przeskakując pomiędzy dwoma jakże różnymi od siebie światami - tym wysoko w chmurach, gdzie walkę o resztki własnego jestestwa toczą zniszczeni przez dekompresję pasażerowie, a tym na ziemi, gdzie życie ludzkie przekłada się na konkretne kwoty finansowe, chwieją się kariery, a poczucie moralności zatraca się w szokujący sposób. Oba te światy próbuje jakoś połączyć i zrozumieć pilot amator, jako jeden z nielicznych ocalały na pokładzie wielkiego liniowca.
Czy wbrew prawom fizyki, natury i wąskiemu gronu osób zapatrzonych w konta bankowe i własne kariery uda mu się szczęśliwie wylądować? Dowiedzcie się sami...
Książka trzyma w napięciu od pierwszej litery do ostatniej kropki. Jest to jedna z tych powieści, które natychmiast wciągają czytelnika w swój nietuzinkowo stworzony świat i trzymają go w nim jeszcze długo po przeczytaniu ostatniego akapitu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pulse

Liczyłam na więcej. Początek dobry, relacja pary po wyjaśnieniach mdla aż do przesady. Napięcie podskoczyło na spotkaniu z Dillonem, ale trochę rozwle...

zgłoś błąd zgłoś błąd