Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księżniczka wampirów

Tłumaczenie: Julia Chimiak
Cykl: Kroniki rodu Drake'ów (tom 1)
Wydawnictwo: Akapit Press
7,28 (1238 ocen i 128 opinii) Zobacz oceny
10
187
9
157
8
183
7
332
6
200
5
101
4
23
3
37
2
11
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hearts at Stake
data wydania
ISBN
9788361635895
liczba stron
254
słowa kluczowe
wampiry, nowość
język
polski
dodała
Haven

Księżniczka wampirów, debiut literacki Alyxandry Harvey, otwiera sekretne Kroniki rodu Drake'ów. Solange Drake jest pierwszą dziewczyną, która przyszła na świat w rodzinie wampirów. Od zawsze wiedziała, że jej przeznaczeniem jest zostać królową wszystkich wampirzych plemion. A to oznacza, że ze wszystkich stron grozi jej niebezpieczeństwo - od wampirów-zalotników pragnących pojąć ją za żonę,...

Księżniczka wampirów, debiut literacki Alyxandry Harvey, otwiera sekretne Kroniki rodu Drake'ów. Solange Drake jest pierwszą dziewczyną, która przyszła na świat w rodzinie wampirów. Od zawsze wiedziała, że jej przeznaczeniem jest zostać królową wszystkich wampirzych plemion. A to oznacza, że ze wszystkich stron grozi jej niebezpieczeństwo - od wampirów-zalotników pragnących pojąć ją za żonę, po łowców nagród, których zamiarem jest zgładzić Solange i całą jej rodzinę. Kiedy zostaje uprowadzona, jej starszy brat Nicholas i najlepsza przyjaciółka Lucy wyruszają jej na ratunek. Ale czy Lucy oprze się kuszącym spojrzeniom Nicholasa? I jaki los spotka Solange, jeśli odda swoje serce łowcy wampirów, który udzieli jej pomocy w obliczu śmiertelnego zagrożenia czyhającego na nią na królewskim dworze?
Daj się porwać przez sekretny świat wampirów, epickich bitew, mrocznego uwodzenia, nieumarłych dramatów i przewrotnego humoru.
To romans, w który wgryziesz się z prawdziwą przyjemnością!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 627
Aleksandra_B | 2012-11-06
Przeczytana: październik 2012

Solange Drake jest pierwszą dziewczyną, która przyszła na świat w rodzinie wampirów. Od zawsze wiedziała, że jej przeznaczeniem jest zostać królową wszystkich wampirów. A to oznacza, że z każdej strony grozi jej niebezpieczeństwo - od wampirów zalotników, pragnących pojąć ją za żonę, po łowców nagród, których zamiarem jest zgładzić Solange i całą jej rodzinę. Kiedy zostaje uprowadzona, jej starszy brat Nicholas i najlepsza przyjaciółka Lucy wyruszają jej na ratunek. Ale czy Lucy oprze się kuszącym spojrzeniom Nicholasa? I jaki los spotka Solange, jeśli odda swoje serce łowcy wampirów, który udzieli jej pomocy w obliczu śmiertelnego zagrożenia?

"Księżniczka wampirów" otwiera cykl sekretnych Kronik rodu Drake'ów. Jest to debiut Alyxandry Harvey, który można uznać za udany.

W tej części poznajemy dwie główne bohaterki, które dzielą się swoimi wrażeniami na przemian w oddzielnych rozdziałach.

Solange Drake ma piętnaście lat i wywodzi się z bardzo starej wampirzej rodziny, która tuż po jej narodzinach została skazana na wygnanie. Jest pierwszą dziewczyną w swoim rodzie od jakichś dziewięciuset lat, z którą powiązana jest przepowiednia. Zostanie ona kiedyś królową krwiopijców i zjednoczy wszystkich swoich pobratymców. Dlatego też piętnastolatka niezbyt optymistycznie myśli o zbliżających się urodzinach, kiedy to zamieni się w wampira. Mieszka w domu w zagęszczeniu drzew z rodzicami, Heleną i Liam'em, oraz siedmioma braćmi i swoją ciotką. Brzydzi ją widok krwi. Drażnią ją bracia, którzy są nadopiekuńczy i robią wszystko, by włos nie spadł z jej głowy. Uważa, że sama potrafiła by się obronić przed niespodziewanym atakiem, jednak jej rodzina nie słucha tych nastoletnich zażaleń. Wydobywające się z jej ciała feromony przyciągają adoratorów z prezentami.

Lucy Hamilton (a raczej Lucky, ale nie lubi jak ludzie tak zwracają się do niej) to szesnastoletnia dziewczyna, której krew nie łączy się z wampirycznym światem. Uodporniona w jakiś sposób na feromony wampirów. Jedynaczka. Mieszka z rodzicami w małym wiejskim domku, gdzie nie uznaje się śmieciowego jedzenia. Pożywia się tofu, które już jej zbrzydło. Jej rodzice praktykują buddyzm. Matka dziewczyny wierzy w reinkarnację i twierdzi, że Lucy w każdym swoim wcieleniu pyskata i nieznośna. Na jej złośliwościach poznał się już jeden z braci Solange, Nicholas. Szesnastolatka lubi się z nim drażnić. Czasem ich sprzeczki prowadzą do rękoczynów (Lucy potrafiła złamać nos Nicholasowi). Z czasem jednak zaczyna spostrzegać chłopaka z innej strony i już inaczej odnosi się do brata swojej przyjaciółki. Ponoć pachnie dla wampirów jak mieszanka pieprzu i gumy wiśniowej [z wypowiedzi Nicholasa, strona 126]

Wygląd dziewczyn oczami Lucy [strona 7]

"[...] Nawet w zwykłych dżinsach i topie wyglądała rewelacyjnie. Wszystko przez tę bladą skórę i blade oczy. Jej czarna grzywka lekko falowała, bo przycięła ją własnoręcznie. Długie włosy opadały jej na plecy. Moje włosy są po prostu ciemnobrązowe i obcięte na klasycznego boba. Okulary mam w stylu retro - w czarnej oprawie o kształcie przypominającym nieco kocie oczy. [...]

Uczucie rodzące się między Lucy a Nicholasem na samym początku było czymś nie do pomyślenia. Kłócili się o byle co, zachowywali się jak rodzone rodzeństwo. Pierwszy udawany pocałunek tej pary zmienił podejście Lucy. Zaczęła inaczej patrzeć na brata swojej przyjaciółki. Mogliśmy obserwować krok po kroku jak stawali się sobie coraz bliżsi. Mniej ubliżania, więcej miłych słów. Z czasem z ust Nicholasa Lucy usłyszy takie słowo jak "Przepraszam", które nieco ją zdziwi.

Nie zazdroszczę Solange. Już od dziecka ciążyła na niej moc przepowiedni. Mimo tego, że zawarte w niej jest to, że zostanie królową, ona się nie cieszy. Ona tego nie oczekuję od życia. Chce żyć spokojnie. Woli się bawić gliną w swoim małym warsztacie, niżeli wydawać rozkazy. Jednak Lady Natasza, aktualna przywódczyni, nie zamierza pozostawić jej żywej. Wyznacza za jej głowę i całej jej rodziny nagrodę, by tylko nikt nie zajął jej tronu. Do tego dochodzi (aż) siedmiu nadopiekuńczych braci. Powiem szczerze, że ja bym nie wytrzymała przy samym Nicholasie, a co dopiero z pozostałymi ;)
Solange z czasem zostaję porwana. W ucieczce pomaga jej Kieran Black, łowca nagród, który sam wcześniej chciał ją pojmać za nagrodę. Dziewczyna obdarza go uczuciem już od pierwszego spotkania, kiedy ten zostaje uwięziony w jej rodzinnym domu. Kieran również zaczyna coś do niej czuć i tworzy nam się druga historia miłosna.
Miłość, rodzina, zdrady, walki, przepowiednia. Każdego po trochu.
Najbardziej podobały mi się rozdziały, gdzie wszystko swoimi oczami opisywała Lucy. Być może to było spowodowane tym, że sama często słyszę, że jestem wredna i nerwowa? Już sama nie wiem ;) Nic nie mam do Solange, ale jej fragmenty nie potrafiły mnie zbytnio zainteresować, chyba że była tam Lucy i Nicholas xD
Książka, może i nie jest arcydziełem, ale humor w niej zawarty dodaje jej pikanterii.

Fabuła jest pomysłowa. Opisy przyrody, pomieszczeń i przedmiotów nie męczą niepotrzebnymi informacjami. Bohaterowie są znośni, nie ma tutaj chodzącego ideału, który tak czy siak nigdy nie istniał, nie istnieje i nie będzie istniał. Koniec. Kropka. Nie znalazłam tutaj trudnych wyrażeń, za co dziękuję z całego serca :)
Niektóre fragmenty tak mnie rozśmieszały, że pisałam je mojej koleżance na gadu, a ona dołączała do mojego śmiechu.

Przykład (strony 42 - 43):

" [...] Przewróciłam oczami.
- Jak to jest być jedynaczką?
- Skąd mam to wiedzieć? Twoi bracia dokuczają mi tak samo jak tobie.
- To fakt. [...]"

Okładka przedstawia dziewczynę, której coś przycina połowę twarzy ( a szkoda). Zgaduję, że fotografia przedstawia Lucy, ale to tylko moje przypuszczenia. Tytuł jest wypisany krwistoczerwonymi literami, co dobrze odnosi się to fabuły zawartej w środku. Wypukłe litery zdają mi się zbędne, jednak fajnie wodzi się po nich palcami ;)
Niektórych bohaterów można porównać do postaci z bardzo dobrze nam znanej sagi "Zmierzch".

Nicholas i Edward - wampiry. Każdy z nich zakochał się w śmiertelniczce. Edzio świeci się pod wpływem światła słonecznego, a Nicky go nie znosi (tak samo jak tego skrótu, ale cii xD). Obydwoje są bladzi jak trupy i pożywiają się zwierzęcą krwią. Kochają swoje rodziny i są zdolni oddać za nie życie.

Lucy i Bella - "człowieki". Obydwie mają za przyjaciółkę wampirzycę, która jest dla nich jak siostra. Obydwie brunetki. W pewnym momencie Lucy rozmawia z Nicholasem i wspomina o szamponie cytrynowym. W zmierzchu Bella również używała owocowego szamponu. Truskawkowego ;)

Solange i Alice - życie tych obydwóch jest bardzo cenne. Od Solange zależy o pokoju wśród wampirów, a samą Alice chce w swoje szeregi Aro, przywódca Volturi. Są bardzo oddane swoim przyjaciółkom.

No ja wyłapałam tyle podobieństw, ale większość z was może ich wyhaczyć o wiele więcej ;)

Książkę polecam fanom wampirzych sag, gdzie można znaleźć połączenie bitw o własne życie z paranormalnym romansem. Ci, którzy kochają Zmierzch będą zachwyceni tą powieścią.
9/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Już mnie nie oszukasz

"Już mnie nie oszukasz" to pierwsze moje spotkanie z Cobenem. I co ? I jest dobrze 👍 Nie ma tu zbędnych i nudnych opowiastek, filo...

zgłoś błąd zgłoś błąd