Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

City

Tłumaczenie: Joanna Ugniewska
Seria: Nike
Wydawnictwo: Czytelnik
7,17 (60 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
9
8
12
7
13
6
9
5
4
4
1
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
City
data wydania
ISBN
83-07-02803-5
liczba stron
398
słowa kluczowe
baricco, włochy
język
polski
dodała
Raincloud

"Napisałem tę książkę, a następnie zatytułowałem ją City. Wydawało mi się, że powinienem tak postąpić. Postaci-ulic-jest wiele. Pojawia się pewien fryzjer, który w czwartki strzyże za darmo, ktoś kto jest olbrzymem, i ktoś inny, kto jest niemową. A także chłopczyk mający na imię Gould i dziewczyna Shatzy Shell (nic wspólnego z tym od benzyny). Są tam profesorowie, ludzie grający w piłkę nożną,...

"Napisałem tę książkę, a następnie zatytułowałem ją City. Wydawało mi się, że powinienem tak postąpić. Postaci-ulic-jest wiele. Pojawia się pewien fryzjer, który w czwartki strzyże za darmo, ktoś kto jest olbrzymem, i ktoś inny, kto jest niemową. A także chłopczyk mający na imię Gould i dziewczyna Shatzy Shell (nic wspólnego z tym od benzyny). Są tam profesorowie, ludzie grający w piłkę nożną, czarny chłopiec rzucający do kosza, zawsze celnie, a nawet generał. Ludzie. Ulice. Postanawiamy pójść jakąś ulicą i ruszamy nią". A.B.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (151)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1010
Naia | 2012-12-08
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 lutego 2012

To z pewnością jedna z najlepszych książek, jakie czytałam. Z gatunku tych, które powodują niesamowite nagromadzenie myśli i wrażeń, rozpełzających się niczym żyjątka i trudnych do uporządkowania. O czym? O przyjaźni łączącej zupełnie odstające od reszty społeczeństwa jednostki, o wyższości świata fantazji, o pozostawaniu dzieckiem na całą resztę życia. Cudownie głęboka, każe przemyśleć mnóstwo kwestii i zrewidować swoje poglądy na życie, a równocześnie lekka, dowcipna i chwilami absurdalna. Prawdziwe arcydzieło!

Moja zabawa interpretacjami: http://literackie-skarby.blogspot.com/2012/02/w-zotej-przyczepie-z-olbrzymem-i.html

książek: 9
ydorius | 2013-05-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Diesel, Poomerang, Shatzy Shell, profesor Mondrian Kilroy i w końcu Gould, cudowne dziecko. Tyle lat minęło, od kiedy czytałem City, a przecież pamiętam wykład profesora Kilroya na temat uczciwości intelektualnej, pamiętam opowieść o Nympheas Moneta, pamiętam piękny western Shatzy Shell. To jedna z niewielu książek, które pokazują życie w całej jego prostocie, ujawniając, jak piękne pottrafi być wszystko, gdy nie ma się oczekiwań, które rujnują przeżywanie. W kategorii "książki, po których chce się biegać po ulicach i całować wszystko, co żyje" - drugie miejsce, po "Naiwny. Super" oraz "Dopplerze" Erlenda Loe.

książek: 1098
Dociekliwy_Kotek | 2011-07-18
Przeczytana: lipiec 2011

No i się rozczarowałam. Zakochana w "Jedwabiu" sięgnęłam po "City", skuszona nazwiskiem autora, tytułem i, rzecz jasna, odautorskim komentarzem, zachwalającym "City" jako przeplatającą się opowieść o różnych, mniej lub bardziej niekonwencjonalnych postaciach. Czemu już to nie obudziło mojej czujności?
Shatzy podejmuje się roli opiekunki nastoletniego geniusza, Goulda, i jego dwóch towarzyszy. Brzmi niewinnie, ale ciągnie się straszliwie: potoki słów, jakie wylewa z siebie Shatzy przy każdej okazji, dość bełkotliwe i raczej pozbawione sensu, potrafią nieźle zirytować, sam Gould jako postać też jest raczej nieciekawy.
Ale były w tej powieści dokładnie trzy epizody, które zasługują na szczególną uwagę: doskonały opis miasta zapoczątkowany od zgubionego obcasa, relacje z meczów bokserskich, wymyślane przez Goulda oraz scenariusz westernu Shatzy, jedna z najlepszych historii, z jakimi się zetknęłam, doskonale przemyślana i z zakończeniem, które utkwiło mi w pamięci bardziej, niż samo...

książek: 295
Dante17 | 2013-03-16
Na półkach: Przeczytane

Spodziewalem sie czegos zupelnie innego - czegos zabawnego, przepelnionego celną ironią i słodką lekkością niedzielnej lektury. Spotkałem coś niebywałego, nie do ogarnięcia, coś przepełnionego niesamowitą groteską, coś ocierającego się o istotę wszechrzeczy. Jestem zachwycony

książek: 287
Ka_Ha | 2015-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Porzucone

Nie sądziłam, że to możliwe, ale tym razem Baricco mnie rozczarował. Po zachwycających "Jedwabiu" czy "Ocean morze", przy "City" ledwo dobrnęłam do połowy, by ostatecznie porzucić książkę po 250 stronach. Zabrakło mi historii, opowieści, jakiejś struktury, przez co zabiegi literackie, zamiast czarować, wydały mi się pretensjonalne i rozdmuchane. Forma połknęła treść, strawiła ją i wypluła.

książek: 471
majkabally | 2016-01-07
Przeczytana: 06 stycznia 2016

Uff, zmęczyłam.
Bardzo zmęczyłam.

książek: 34
Piotr | 2016-10-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 140
alika | 2016-09-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 420
Bleaktree | 2016-06-16
Na półkach: Przeczytane
książek: 198
kouba | 2016-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2016
zobacz kolejne z 141 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd