Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szczęście w mrokach

Tłumaczenie: Dorota Żywno
Cykl: The Nightrunner (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,81 (157 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
31
8
37
7
38
6
16
5
7
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Luck in the Shadows
data wydania
ISBN
8371504829
liczba stron
528
słowa kluczowe
fantastyka
język
polski
dodała
dona

Kiedy młody Alec trafia do więzienia oskarżony o przestępstwo, którego nie popełnił, jest przekonany, że nadszedł kres jego dni. Nie wie jednak, że współwięzień Seregil z Rhiminee - szlachcic, złodziej, szpieg, nicpoń - zmieni jego losy. Każde z wcieleń tego dziwnego osobnika jest równie szalone jak nieobliczalne. Seregil proponuje młodzieńcowi, aby został jego uczniem i wkrótce Alec wędruje...

Kiedy młody Alec trafia do więzienia oskarżony o przestępstwo, którego nie popełnił, jest przekonany, że nadszedł kres jego dni. Nie wie jednak, że współwięzień Seregil z Rhiminee - szlachcic, złodziej, szpieg, nicpoń - zmieni jego losy. Każde z wcieleń tego dziwnego osobnika jest równie szalone jak nieobliczalne. Seregil proponuje młodzieńcowi, aby został jego uczniem i wkrótce Alec wędruje drogami, których istnienia nawet nie podejrzewał.
Obaj zostają uwikłani w złowieszczy spisek...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1729
mandżuria | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane

Znudziło mnie niemiłosiernie - teoretycznie dzieje się całkiem sporo, jednak przygody nie powalają oryginalnością, a opisane są strasznie beznamiętnie. To samo bohaterowie - niby sympatyczni, niby mają potencjał, ale zupełnie nie potrafiłam się w nich wczuć, nie mówiąc już o jakimś zbliżeniu. Może wszystkie plusy zginęły przygniecione niewybrednym wprowadzaniem świata - oczywiście mam jednego bohatera doświadczonego światowca i drugiego, który wychował się w lesie niemalże, nieznającego życia poza najbliższą okolicą, niewinnego i naiwnego jakoby ta lilija, któremu starszy kompan musi tenże świat objaśnić. I tak objaśnia, przez kilkanaście stron, a potem jeszcze i jeszcze, opisują sobie świat, a w pewnym momencie zaczynają śpiewać hymny do bogów, co się ciągnie na kilka stron. Dziękuję, nie jestem zainteresowana. Nie dałam rady przeczytać całości, ale po prostu szkoda mi czasu na takie nudy, kiedy tyle ciekawych książek czeka na półkach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Brooklynu

Skuszona licznymi nie zawiodłam się. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron aż do ostatniej kartki. Kiedy myślisz, że zagadka jest już rozwiązana...

zgłoś błąd zgłoś błąd