Nauczycielka

Tłumaczenie: Beata Barszczewska
Wydawnictwo: Albatros
6,14 (232 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
26
7
55
6
56
5
53
4
14
3
9
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Learning Curve
data wydania
ISBN
978-83-7359-583-5
liczba stron
480
język
polski
dodała
villemo47

Ostatnia powieść zmarłej niedawno młodej, popularnej brytyjskiej pisarki, autorki "Niani w Londynie" i "Kelnerki". Vicky Hobbs jest nauczycielką, która z radością i zapałem chodzi do pracy - miejscowej szkoły podstawowej - uwielbianą przez swoich uczniów, zwłaszcza dziesięcioletniego Oscara Samuelsa, który nie ma komu okazywać swego przywiązania. Wiecznie nieobecny samotny ojciec, Mark, to...

Ostatnia powieść zmarłej niedawno młodej, popularnej brytyjskiej pisarki, autorki "Niani w Londynie" i "Kelnerki". Vicky Hobbs jest nauczycielką, która z radością i zapałem chodzi do pracy - miejscowej szkoły podstawowej - uwielbianą przez swoich uczniów, zwłaszcza dziesięcioletniego Oscara Samuelsa, który nie ma komu okazywać swego przywiązania. Wiecznie nieobecny samotny ojciec, Mark, to bezduszny pracocholik, który prezentami próbuje kupić przychylność syna. Ale czy dorosła kobieta może zadowolić się uczuciem dziesięciolatka? Nie bardzo. Vicky ma słabość do swojego eks-narzeczonego, Roba, który chce ją odzyskać. Mark uważa Vicky za wścibską babę, która niepotrzebnie wtrąca się w jego życie. Kiedy oboje staną naprzeciw siebie, odkryją, że pierwsze wrażenia mogą być bardzo mylne...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2489
Kasiek m | 2012-02-28
Przeczytana: 27 lutego 2012

Dziś będą dwie recenzję, a że zwykle hołduję zasadzie, ze najlepiej zacząć od mniej przyjemnego, zacznę od książki porażki. Od książki którą zaczynałam kilka razy a która tak mnie męczyła, że nawet mantra mająca na celu poprzez podświadomość wpłynąć na odbiór tej książki i zalać mnie falą pozytywnych myśli na nic się zdała.
Dziwnie mi pisać od tej książce z dwóch powodów, po pierwsze jest to wydanie pośmiertne. Autorka – młoda kobieta zdążyła tylko napisać tą powieść a później zmarła na raka piersi. A o zmarłych nie mówi się źle. Tej zasadzie też hołduję, ale nie będę pisała źle o autorce, tylko o książce. Tak przecież może być, prawda? Po drugie, dlaczego ciężko pisze mi się recenzję negatywną? Bo przeczę sama sobie a przecież w styczniu zachwycałam się inną książką autorki, pisząc jakie to czytadła są fajne, potrzebne, krzepiące itp. Zdaję sobie sprawę z absurdu w jaki wpadam, ale jak mawiał Mały Rycerz – nic to.

Miała być sympatyczna komedia romantyczna, romans jest ale mnie nie bawił, szczerze to mnie nudził. Ja wiem, że takie czytadła są przewidywalne, więc od początku wiecie jaki będzie koniec. Tajemnicą jest tylko jak dojdzie do happy endu. Mnie to „dochodzenie” znudziło śmiertelnie i uśpiło kilkakrotnie.

Właściwie o czym pisać? Książka nie jest naganna, że wypadałoby ja zjechać od piwnicy aż po strych, po prostu nie przypadła mi do gustu. Fabuły, nie mam co streszczać, opisano ją na okładce i na początku notki.
Mi nie przypadła do gustu, gdyby nie postanowienia i podobne sprawy pewnie bym ją porzuciła, a tak po prostu zmęczyłam do końca

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni portret Melanii

Już od pierwszych stron książka intryguje i wciąga. Nie jest to książka, która powoli się rozkręca, czytelnik od razu zostaje zaciekawiony losami nieb...

zgłoś błąd zgłoś błąd