Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Obserwatorzy spoza czasu

Tłumaczenie: Robert P. Lipski
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,22 (113 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
12
8
24
7
40
6
15
5
8
4
2
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Watchers out of Time and Others
data wydania
ISBN
83-7150-584-1
liczba stron
500
słowa kluczowe
opowiadania, mroczne
kategoria
horror
język
polski
dodała
dona

Wydane pośmiertnie i opracowane przez Augusta Derletha opowiadania H.P. Lovecrafta mają wiele cech wspólnych. Traktują o losach potomków rodów Whateleyów, Marshów lub Bishopów - samotników przybywających do odludnej krainy mrocznych puszcz Nowej Anglii, by zamieszkać w posiadłościach, które kryją wiele sekretów i zagadek z przeszłości. Wraz z nimi udajemy się w obce, groźne miejsca, gdzie...

Wydane pośmiertnie i opracowane przez Augusta Derletha opowiadania H.P. Lovecrafta mają wiele cech wspólnych. Traktują o losach potomków rodów Whateleyów, Marshów lub Bishopów - samotników przybywających do odludnej krainy mrocznych puszcz Nowej Anglii, by zamieszkać w posiadłościach, które kryją wiele sekretów i zagadek z przeszłości. Wraz z nimi udajemy się w obce, groźne miejsca, gdzie wciąż praktykuje się pradawne rytuały i obrzędy magiczne. H.P. Lovecraft, twórca niezwykłej mitologii Cthulhu, pozostawił po sobie wiele notatek, projektów i nie dokończonych opowiadań, a August Derleth podjął się trudnego dzieła połączenia tych fragmentów w całość, tworząc ze znanych wątków nowe i mrożące krew w żyłach historie. H.P. Lovecraft i August Derleth nigdy w życiu nie spotkali się osobiście, niemniej zaprzyjaźnili się, prowadząc między sobą bogatą korespondencję. Derleth podzielał zamiłowanie Lovecrafta do mrocznych, pełnych grozy opowieści i sam takie tworzył. Po śmierci swego przyjaciela z Providence, Derleth uporządkował jego spuściznę literacką i założył wydawnictwo Arkham House (zapożyczając nazwę z jednego z utworów Lovecrafta) w celu przybliżenia jej (i dzieł innych pisarzy o podobnej tematyce) szerokim rzeszom czytelników. Sądząc po popularności książek H.P. Lovecrafta na świecie, Augustowi Derlethowi udało się zrealizować swój cel. Niniejszy tom zawiera zarówno opowiadania, które Derleth dokończył, znalazłszy je we fragmentach w papierach Lovecrafta, jak i te zainspirowane pomysłami i wymianą poglądów, zawartymi w ich korespondencji.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (266)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 374
ZadokAllen | 2013-12-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Okładka tego zbioru opowiadań może wprowadzić w błąd. Autorem opowiadań nie jest Lovecraft tylko Derleth, który tworzył całe opowiadania na podstawie luźnych zapisków tudzież nawet pojedynczych zdań Howarda.
Na początku zbioru mamy wstęp autorstwa żony Derletha, która stara się w nim umniejszyć rolę Lovecrafta jako twórcy a czasami nawet wprost go obraża. Podkreśla natomiast znaczący wkład swojego męża w literaturę.
W zbiorze mamy 16 opowiadań w tym jedno niestety nieukończone z powodu śmierci Derletha. Najgorszą wadą utworów jest ich podobieństwo do siebie. Prawie w każdym z opowiadań głównym bohaterem jest mężczyzna który odziedzicza stary wiekowy dom gdzieś nieopodal Dunwich lub Innsmouth. A następnie musi się zmierzyć z tajemniczym dziedzictwem swoich przodków. Mimo to powielanie tych motywów w opowiadaniach nie przeszkadzało mi. Historie są na tyle ciekawie i klimatycznie napisane, że chłonie się je bez zastanowienia. Dla fanów twórczości Lovecrafta pozycja na pewno obowiązkowa.

książek: 262
malaskierka | 2014-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2014

Z pewną dozą nieśmiałości zaczęłam przygodę z twórczością Lovecrafta od tej trochę pośredniej książki, pisanej dłonią Derletha. Nigdy nie przypuszczałam że już po paru stronach zapałam do niej tak wielką pasją i namiętnością. Czuję się zaszczycona mogąc przeżyć tak wspaniały czytelniczy romans z duetem tak wspaniałych pisarzy.
A teraz na serio. Moim zdaniem książka jest swoistym strzałem w 9. Ma w sobie niesamowity czar, który nie pozwala się oderwać od kolejnych opowiadań. Wraz z mijającymi stronami wpada się w swoisty nałóg chcąc więcej, więcej, więcej... Język jakim jest spisana wywoluje chwilami ciarki na plecach i uczucie czyjejś obecności czyli to co ten gatunek literacki powinien wywoływać. Przyznam szczerze że jestem zachwycona, ale. no właśnie. Ale nie dam 10 bo widzę pewną zależność i monotonie która gdzieś tam w tle daje o sobie znać cichym piskiem. Przyznam, że to była moja pierwsza styczność z Lovecraftem i moja opinia może być nieco nieobiektywna. :)

książek: 188
Klucznik | 2015-12-05
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

W tym przypadku, odsyłam do opisu od LC. Nic dodać, nic ująć. Powiem tylko zwyczajowe : Polecam!

książek: 1008
gakuko | 2015-05-08
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2015

Od razu powiem, jeśli szukacie czegoś związanego z mitologią Cthulhu, to się nie zawiedziecie pod tym względem. Ja właśnie z tego powodu sięgnęłam po tę pozycję i już w pierwszym opowiadaniu dostałam całą masę informacji na ten temat. Poza tym warsztat pisarski jest naprawdę dobry- bardzo łatwo się wczuć w atmosferę starych, opuszczonych domów.
Jednak schody zaczęły się już po pierwszej historii, bo była najdłuższa, najbardziej rozbudowana i wciągająca. Reszta, no cóż, delikatnie mówiąc była nudna, a to wszystko z dwóch powodów: każda kolejna była coraz to krótsza i zanim nauczyłam się imienia głównego bohatera to już zaczynało się opowiadanie z inną postacią. Poza tym była straszna monotonia. Jakieś 3/4 wszystkich historii ma ten sam schemat- jest mężczyzna, który dostaje w spadku od krewnego (najczęściej kojarzonego w rodzinie jako odludek) dom, przeprowadza się tam i zaczynają się dziać dziwne rzeczy. To tyle. Jest jeszcze masa innych powtarzających się schematów, ale w takim...

książek: 508
Maynard | 2012-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2003 rok

Niedokończone, zapomniane i zaginione opowiadania Lovecrafta, dokończone, przypomniane i odnalezione przez Derletha. Nie umywają się niestety do oryginalnych i stworzonych całkowicie przez autora klasyków miniatur grozy. Wtórne, nudnawe, przewidywalne. Czytałem ją kilka lat termu, przeleżała u mnie na półce wiele lat a dopiero teraz przypomniałem sobie fakt istnienia takowej pozycji. To świadczy o jej klasie. Więcej pisać chyba nie trzeba.

książek: 1545
Firstlight OftheDay | 2016-11-07
Na półkach: Przeczytane
książek: 100
BąbelekBrantolki | 2016-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2016
książek: 65
granzky | 2016-06-29
Na półkach: Przeczytane
książek: 404
MW600 | 2016-06-26
Na półkach: Przeczytane
książek: 1045
Johel | 2016-04-06
zobacz kolejne z 256 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd