Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Punkt Einsteina

Tłumaczenie: Grzegorz Rąkowski
Wydawnictwo: Phantom Press
5,49 (35 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
0
7
7
6
6
5
9
4
6
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Einstein Intersection
data wydania
ISBN
83-7075-293-4
liczba stron
160
słowa kluczowe
Punkt, Einsteina
język
polski
dodała
dona

Opuszczoną przez ludzi Ziemię zasiedliła humanoidalna rasa, usiłująca upodobnić się do swych poprzedników i przeżyć ich historię na nowo. Przybysze ze czcią traktują pozostawione przez ludzi ślady kultury i cywilizacji. W ich świecie postaciami mitycznymi są nie tylko Orfeusz i Chrystus, ale także bohater Dzikiego Zachodu - Billy Kid oraz Beatlesi. Nagła śmierć ukochanej sprawia, że bohater...

Opuszczoną przez ludzi Ziemię zasiedliła humanoidalna rasa, usiłująca upodobnić się do swych poprzedników i przeżyć ich historię na nowo. Przybysze ze czcią traktują pozostawione przez ludzi ślady kultury i cywilizacji. W ich świecie postaciami mitycznymi są nie tylko Orfeusz i Chrystus, ale także bohater Dzikiego Zachodu - Billy Kid oraz Beatlesi. Nagła śmierć ukochanej sprawia, że bohater powieści, Lobey, porzuca swą idylliczną, zagubioną w lasach wioskę i wyrusza na wędrówkę, aby odnaleźć i odzyskać utraconą miłość.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 920
Mamerkus | 2012-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2012

Bardzo chciałem zachwycić się "Punktem Einsteina", ale zwyczajnie Delany przekombinował. Nie dosyć, że powieść jest króciutka (Amerykanie mają na taką formę określenie "novella", coś pośredniego pomiędzy opowiadaniem, a pełnoprawną powieścią), to jeszcze autor robi z tego jakieś pomieszanie z poplątaniem, przenikają się wątki fantastyczne, z hard sf, mity greckie ze współczesną autorowi kulturą (rock'n'roll, Beatlesi), inwazja porywaczy ciał z motywami Judasza i Jezusa, do tego gdzieś się wdziera chyba nawet "Boska Komedia", totalny misz-masz koncepcji i odniesień. Tłumaczenie sprawia wrażenie rzetelnego, pewne wątpliwości mam, jeśli idzie o wydawnictwo Phantom Press, które mogło zwyczajnie sobie powieść skrócić redakcyjnie.

Nieważne, przyjmując dobrą wiarą, że miałem okazję przeczytać kompletne dzieło Delany'ego, to się nie mogło udać w takiej formule, jaką proponuje autor. Są dwa rodzaje literatury nieudanej - dzieło grafomańskie i dzieło nonsensowne (które jednocześnie może być grafomańskim). "Punkt Einsteina" zalicza się do drugiej kategorii. Delany bawi się w pisarza i otrzymuje za to Nebulę, co należy uznać za jakiś żart. Powieść odsyłam do lamusa, gdzie jej zasłużone miejsce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wystawa róż

Z pewnością pomysł na przedstawienie śmierci niecodzienny,trzy przypadki,jednakowo absurdalne.Groteska nie jest jednak moim ulubionym gatunkiem lit...

zgłoś błąd zgłoś błąd