Lista

Wydawnictwo: Novae Res
7,28 (29 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
4
7
11
6
5
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61194-81-1
liczba stron
262
słowa kluczowe
lista, J.D. Bujak, sensacja
język
polski
dodała
Montgomerry

„Nie mam pojęcia, co się działo później i jak długo to trwało. W każdym razie pamiętam, że najpierw poczułem ból – potworny, rozdzierający ból wzdłuż prawego boku. (…) Powoli otwierałem zapuchnięte i posklejane powieki. Leżałem na czymś twardym, a wokół panował półmrok. Gdzieś za moimi plecami musiała się świecić niewielka lampka. Nie mogłem sobie przypomnieć, co tutaj robię. (…) Chciałem się...

„Nie mam pojęcia, co się działo później i jak długo to trwało. W każdym razie pamiętam, że najpierw poczułem ból – potworny, rozdzierający ból wzdłuż prawego boku. (…) Powoli otwierałem zapuchnięte i posklejane powieki. Leżałem na czymś twardym, a wokół panował półmrok. Gdzieś za moimi plecami musiała się świecić niewielka lampka.
Nie mogłem sobie przypomnieć, co tutaj robię. (…) Chciałem się podnieść, ale kiedy tylko lekko dźwignąłem ramię z podłogi, ból boku przeszył całe ciało, rozchodząc się ciarkami do każdej z moich komórek. Jęknąłem i spojrzałem w prawo. Przez moment nie mogłem uwierzyć w to, co widzę.
Obok mnie leżał Eryk.
Był rozebrany do naga, tak jak ja. I...”

Maile, listy, sms-y – pozornie nieistotne informacje i zdarzenia stają się dla młodego architekta początkiem nowego życia, którego szalony rytm wyznacza tajemnicza lista ze spisem nazwisk przyszłych ofiar mordercy. Trzymająca w napięciu historia bohatera uwikłanego w cyniczną grę szaleńca wciąga czytelnika w świat okrucieństwa, strachu i bezradności.

Powieść „Lista” spotkała się z dużym uznaniem czytelników serwisu literackiego opowiadania.pl, a jej część zwyciężyła konkurs na najlepsze opowiadanie czerwca 2009 roku.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 647
Fuzja | 2011-11-19
Na półkach: Przeczytane

„Złe dobrego początki”

Po raz pierwszy z J.D. Bujak spotkałam się poprzez szalenie pochlebne recenzje na temat jej powieści „Spadek”. Kiedy więc okazało się, że w moje ręce wpadł jej debiut literacki pod tytułem „Lista” byłam bardzo ciekawa co w twórczości tej autorki urzekło czytelników. Teraz, kiedy jestem już zaznajomiona z lekturą, mam mieszane uczucia.

Mateusz to młody architekt. Pewnego dnia odbiera w pracy maila z nieznanego adresu. Wiadomość zawiera jedynie imię i nazwisko jakiejś kobiety. Choć wydaje mu się to dziwne to jednak nie wzbudza jeszcze jego niepokoju. Jednak ten pojawia się, gdy okazuje się, że owa kobieta z maila została tego samego dnia brutalnie zamordowana. Jednak Mateusz autentycznie traci grunt pod nogami dopiero wtedy kiedy dostaje dwie kolejne wiadomości o podobnej treści a do jego drzwi puka nieznajoma, która jak się okazuje dysponuje kompletną listą nazwisk osób, które pewien niezrównoważony człowiek upatrzył sobie na ofiary. Co więcej okazuje się, że i ona i on znajdują się na owej liście. Od tej pory młodzi rozpoczynają szaloną i niebezpieczną grę z mordercą.

Książka jest przede wszystkim nierówna i dziurawa jak polskie drogi. Jednak wraz z rozwojem akcji autorka nabiera pewności siebie, co ewidentnie przekłada się na jakość jej powieści. Tak więc, mimo kiepskiego początku, zakończenie jest zadowalające. Choć pisarka widocznie zagalopowała się w swym szczęściu kończąc „Listę” i uraczyła czytelników bajecznie słodkim i polanym lukrem „epilożkiem”. Lektura ta zawiera masę błędów językowych i logicznych. Bohaterowie są słabo zarysowani i tak naprawdę ciężko się z nimi utożsamić, jednak całą sytuację J.D. Bujak opisała na tyle ciekawie, że dało się wyczuć emocje i napięcie kierujące głównymi postaciami. Wykreowanie świata przedstawionego nie zajęło pisarce zbyt wiele czasu, gdyż w książce raczej brak jakichkolwiek wątków pobocznych oraz wydumanych opisów, jednak dzięki temu czyta się ją zaskakująco szybko. Natomiast rażą w oczy, czasem absolutnie abstrakcyjne dialogi i zachowania bohaterów.

Pomimo tych wszystkich błędów, bzdurek i nielogicznych szczegółów to jednak książka mnie wciągnęła i przyznam, że nie mogłam spokojnie wysiedzieć w miejscu, oczekując w napięciu na zakończenie. Z racji tego iż to debiut autorki to nie chcę być zbyt surowa w ocenie. Uważam, że wiele błędów nie wyniknęło z winy samej twórczyni (nadal uważam, że nic nie przebije fatalnej „Grzechotki” J. Jodełki). Polecam książkę wielbicielom talentu J.D. Bujak. Tym, którzy zaczynają przygodę z polską powieścią kryminalną, także zachęcam do sięgnięcia po „Listę”, gdyż powieść jak pisałam czyta się szybko (tak szybko, że na szczęście nie zdąży zmęczyć). Natomiast bardziej wymagający czytelnicy mogą potraktować tę książkę jako przystawkę, niestety niezbyt sycącą.

Moja ocena: 3+/6

Recenzja ukazała się na portalu www.duzeka.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czas burzy

Piotr jest Polakiem a Swieta Ukrainką, niestety ich uczucie od początku skazane było na zagładę. Kiedy wybuchła wojna, kochankowie musieli się rozdzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd