Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fircyk w zalotach

Wydawnictwo: Siedmioróg
5,84 (419 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
9
8
23
7
95
6
134
5
88
4
34
3
23
2
2
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7162-656-8
liczba stron
110
słowa kluczowe
literatura polska, XIX wiek
język
polski
dodała
Kasztan

Inne wydania

Jedyna komedia Zabłockiego, która skutecznie oparła się działaniu czasu i od dwustu lat cieszy się niesłabnącym powodzeniem u publiczności. Swój sukces zawdzięcza świetnie oddanemu komizmowi postaci i sytuacji, zgrabnemu wierszowi oraz żywej i zabawnej intrydze.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (903)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3300
Danway | 2012-01-22
Przeczytana: 1998 rok

Komedia w trzech aktach, będąca krytyką ludzi takich jak Fircyk...

Tytułowy Fircyk to człowiek obcesowy, swobodny, a nawet arogancki, czasami cyniczny, stara się być przede wszystkim dowcipny... Akcja zaczyna się, gdy Fircyk przyjeżdża na wieś do swojego przyjaciela Arysta niedługo po tym jak w Warszawie przetrwonił swój majątek... Teraz chcę się bogato ożenić, by odzyskać fortunę...

Wybranką serca i portfela zostaje siostra Arysta Podstolina... Fircyk prowadzi nieudolne, wręcz cyniczne próby jej zdobycia, co chwilę zmieniając maskę, by ani przez chwilę nie być sobą...

Pan Franciszek Zabłocki z całą surowością krytykuję i wyśmiewa takie postawy... Są to bardzo częste postawy epoki oświecenia, gdy kawaler toczy rozpustne życie, źle mówi po polsku, jeszcze gorzej po francusku, jest bawidamkiem i niby podróżnikiem... Takie postawy są niegodne naśladowania i ja też im mówię stanowcze nie...

Utwór sam w sobie jest dość ciekawy, łatwo się go czyta i osobiście polecam wszystkim,...

książek: 396
Kinia | 2013-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 maja 2013

Jak dla mnie komedia średnia. Przyznaje, że łatwo się ją czytało i była napisana na tyle prostym językiem, że nie zajęła mi dużo czasu. Jednakże uważam, że intryga, która była zawarta w utworze była po prostu nudna. Według mnie nic specjalnego, ale jeżeli ktoś lubi polskie utwory tego typu, to polecam.

książek: 3989
Książkowo_czyta | 2012-03-22
Przeczytana: 1999 rok

Komediodramat w trzech aktach...

Początkowo poznajemy dwóch przyjaciół - Arysta i Fircyka. Są to dwie dosyć odmienne osobowości. Aryst choć bywa niekiedy gwałtownikiem jest przy tym człowiekiem rozważnym... Fircyk natomiast jest lekkoduchem nie stroniącym od uciech życia...

Gdy pojawia się Podstolina, owdowiała siostra Arysta Fircyk zaczyna pałać do niej uczuciem nie tylko ze względu na przymioty jej kobiecości, lecz także przez wzgląd na jej majątek...

Mamy też okazję przyjrzeć się rozmowie służących obu młodych panów, która obrazuje specyfikę stosunków społecznych panujących w ówczesnych czasach...

Zabłocki pod maską humoru doskonale odmalował sytuację polityczną i relacje panujące pomiędzy warstwami społecznymi wtedy egzystującymi...

Doskonale obśmiał też powszechną w tamtych czasach postawę, którą prezentuje tytułowy Fircyk...

Jeśli chcecie dowiedzieć się lub przypomnieć sobie jak potoczą się losy Podstoliny, Fircyka oraz osób z ich otoczenia sięgnijcie po tę znaną od...

książek: 651
Emsi | 2015-02-18
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lutego 2015

Chyba przez całe dotychczasowe życie żyłam w pewnej nieświadomości, a BN-owskie wstępy rozwiewają moje złudzenia.

Przywykłam do myśli, że czytamy polskie lektury, ponieważ zostały napisane po mistrzowsku, opowiadają o polskich realiach, no i są autorskimi pomysłami.

Niestety z prawie każdą lekturą ostatnimi czasy przeżywam zawód związany z faktem, że te teksty to niekiedy dosłowne kalki oryginałów francuskich, angielskich, czy hiszpańskich.

Tak jest też w przypadku "Fircyka". Nie zamierzam umniejszać zalet tej komedii, poza tym bardzo się Zabłockiemu chwali to, iż znał języki obce i potrafił przetłumaczyć francuski odpowiednik na język polski i dodał kilka autorskich monologów, ale wielka szkoda, że w Oświeceniu nie istniało jeszcze pojęcie plagiatu, albo chociaż "all rights reserved". Być może wtedy Polacy troszeczkę bardziej potrudzili się przy pisaniu sztuk i wierszy, zamiast po prostu bawić się w tłumacza.

Nie mniej jednak "Fircyk w zalotach" jest naprawdę...

książek: 568
gorzka | 2015-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2015

Skuszona tytułem sięgnęłam do komedii F. Zabłockiego z nadzieją na dobrą rozrywkę i wiele śmiechu. Rozrywka okazała się dobra, jednak nie z powodu fabuły lecz raczej staropolskiego, którym operuje autor. Zdarzyło mi się uśmiechnąć pod nosem, ale tego typu rozbawienie nijak ma się do salw śmiechu w trakcie lektury "Zemsty" czy "Skąpca". "Fircyk..." to sztuka raczej dla ciekawych literatury polskiej i archaicznego języka polskiego. Niemniej warto do niej zajrzeć.

książek: 938
Kachusek | 2012-05-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wspaniała komedia i świetna sztuka :)

książek: 897
Goszka | 2015-01-13
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2015

Jestem zachwycona tą komedią! To pierwsza lektura oświeceniowa, którą pochłonęłam w mniej niż godzinę i naprawdę cieszyłam się jej czytaniem. Zabawna, prosto napisana i ciekawa. Więcej wymagać nie mogę.

książek: 1991
kryptonite | 2011-04-29
Przeczytana: 29 kwietnia 2011

Myślałam, że będzie lepsza ta komedia, dlatego z chęcią zaczęłam ją czytać, mimo że to moja lektura na studia. Niestety, zawiodłam się - zdecydowanie wolę Fredrę.

książek: 54
Sabina | 2014-04-04
Przeczytana: 04 kwietnia 2014

Szybko się czytało - to chyba największy plus tego dramatu :P

książek: 200
Aleksandra | 2015-05-12
Na półkach: Lektury, Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2015

Jedna z oświeceniowych lektur do egzaminu. Całkiem dobrze napisany dramat. Podobał mi się motyw tego, że mamy kompozycję szkatułkową, czyli dramat w dramacie i znamy komentarze widowni. Zabawna historia miłosna o zalotniku, który tym razem zakochał się naprawdę i kilku intrygach w tej sprawie. Warto przeczytać i wyrobić własną opinię oraz znać coś z tej epoki, bo to klasyka polskiego oświecenia.

zobacz kolejne z 893 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd