Zagrożenie Fundacji

Tłumaczenie: Piotr Hermanowski
Cykl: Fundacja (tom 3)
Wydawnictwo: Rebis
6,49 (102 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
15
7
24
6
23
5
9
4
6
3
5
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Foundations Fear
data wydania
ISBN
837120809X
liczba stron
449
słowa kluczowe
powieść amerykańska
język
polski
dodała
dona

Po zniknięciu R. Daneela Olivawa, Pierwszego Ministra, na Trantorze trwa walka stronnictw. Imperator Cleon forsuje kandydaturę Hariego Seldona, ale w Radzie Najwyższej trafia na potężnego i mściwego przeciwnika - Betana Lamurka. Tymczasem Hari Seldon, usiłując jednocześnie pracować nad psychohistorią, boryka się z rosnącym buntem tiktoków, problemem starożytnych symulacji komputerowych,...

Po zniknięciu R. Daneela Olivawa, Pierwszego Ministra, na Trantorze trwa walka stronnictw. Imperator Cleon forsuje kandydaturę Hariego Seldona, ale w Radzie Najwyższej trafia na potężnego i mściwego przeciwnika - Betana Lamurka. Tymczasem Hari Seldon, usiłując jednocześnie pracować nad psychohistorią, boryka się z rosnącym buntem tiktoków, problemem starożytnych symulacji komputerowych, zamachami na swoje życie, wreszcie - z samym Lamurkiem i jego zausznikami. A wszystko po to, by ocalić Imperium lub - jeśli to niemożliwe - skrócić okres chaosu po jego Upadku... Zagrożenie Fundacji Gregory'ego Benforda wraz z książkami Davida Brina i Grega Beara tworzy trzytomowe uzupełnienie siedmiotomowego cyklu "Fundacja" Isaaca Asimova. Gregory Benford, z wykształcenia fizyk; zasłynął jako jeden z najwybitniejszych twórców science fiction. Współpracował między innymi z Arthurem C. Clarkiem, Davidem Brinem i Williamem Rotslerem. Za swoją twórczość otrzymał John W. Campbell Memorial Award i dwukrotnie nagrodę Nebula.

 

źródło opisu: opis własny

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2726
Kasia b | 2019-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2019

Autor podjął się ambitnego zadania kontynuowania dzieła mistrza Asimova - niestety nie podołał. Styl niemal wcale nie przypomina poprzednich części, zmieniają się też charaktery i zwyczaje postaci. Nie warto.

książek: 98
Angelika | 2019-02-08
Na półkach: Przeczytane, P_2019
Przeczytana: 08 lutego 2019

Po pierwszych dwóch tomach Fundacji, przyszło mi sięgnąć po pierwszy tytuł z serii, który nie był już autorstwa Isaaca Asimova.
Gregory Benford niestety nie udźwignął tematu. Najlepszym w całej książce było „posłowie”, które kończyło powieść, a opowiadało trochę o kulisach pisania tej książki. Mnogość pomysłów, które w sposób drastyczny odstają zarówno tematycznie, ale przede wszystkim klimatycznie od wydarzeń z dwóch poprzednich tomów spowodowały u mnie jako czytelnika reakcję, w której nie byłam pewna czy faktycznie mam w dłoniach odpowiedni tytuł.
Wątki chaotyczne i niespójne. Postaci straciły swój charakter, a co gorsza straciły swoja wyrazistość. Autor w każdej z nich wplótł odrobinę za dużo własnej frywolności, która objawia się dziwnymi dialogami w stylu pseudointelektualnych, hipsterskich dysput. Asimov „uszył” swoje postacie bardzo wyraźnie, wypowiadane słowa jednej postaci pasowały wyłącznie do niej. Tymczasem tutaj wypowiedzi Voltaire’a, Daneela, Dors czy Hariego...

książek: 924
fotyk | 2018-09-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2018

Nie czytałem jeszcze nic Gregory’ego Benford’a. Ta pozycja jest dla mnie filozofią kuchenną opartą na stereotypach rodem z jedynie słusznych mediów. Osadzenie Franciszka Marii Aroueta w roli demiurga i przesądobólcy jest tyleż intrygujące co śmieszne. Nie wyszło Voltaire’owi na niwie artystycznej, zatem zabrał się za pouczanie wszystkich we wszystkim. Owszem. stworzył pewnie w brew intencjom, nową religię światopoglądu laickiego, ultrapostępowego. „Urodził” Sartra, Stalina i całe stada przemądrzałych Mermansów... Symulacja tego człowieka do spółki z Dziewicą Orleańską, ofiarą brzydkiej Inkwizycji stają się nieświętą dwójcą wywołującą galaktyczny kryzys. Brr czytanie tej książki było bla mnie grzebaniem w spluwaczce i dlatego trudno mi dostrzec wiele pozytywnych smaczków dotyczących kondycji demokracji, animalnej strony człowieka i paru innych. Po przeczytaniu tej książki odczułem ulgę, że się skończyła.

książek: 512
StefanGJ | 2017-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2017

Średnio przystająca do świata stworzona przez Asimova. Mocno filozoficzna.

książek: 805
utracjusz | 2017-02-28
Na półkach: Przeczytane

Pisarz, który wstępuje do świata wykreowanego przez innego pisarza, stąpa po bardzo cienkim lodzie. Na dzień dobry ma zagwarantowaną nienawiść twardogłowych, ortodoksyjnych fanów, i to niezależnie od obranej drogi. Tych jest bowiem do wyboru kilka. Można próbować imitować Mistrza (koniecznie wielką literą). Można wprowadzić do świata wykreowanego przez Mistrza kilka nowych elementów. Można wreszcie przyjąć wizję Mistrza za punkt wyjścia do własnej i dość daleko odbiegającej od oryginału kreacji. Benford zdecydował się zbudować swą konstrukcję na dzikiej ziemi przedzielającej drogi numer dwa i trzy.
Nie jest to zła książka, ale dość mocno różni się od dwóch poprzednich części cyklu autorstwa Asimova. Benford włącza bowiem do, wydawałoby się, ustalonego raz na zawsze świata Fundacji nowe, modne obecnie elementy, jak rzeczywistość wirtualna czy tunele czasoprzestrzenne, jakże uroczo eksploatowane chociażby w filmie „Gwiezdne wrota”, a następnie aż w trzech serialach z tego samego...

książek: 250
Stachv | 2016-12-07
Na półkach: Przeczytane, 2016

Nie wiem co o niej sądzić. Gdyby nie audiobook, książki bym pewnie nigdy nie przeczytał. Zawiła, przekombinowana, mnóstwo naukowego żargonu nic nie wnoszącego do tematu. Miała kilka ciekawych momentów, ale ogólnie nie wiem czy polecam.

książek: 143
wynarator | 2016-08-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta książka zasiądzie w moim TOP5 najgorszych książek jakie kiedykolwiek czytałem - Benford tak bardzo skupił się na sobie i swoich pomysłach, że zapomniał o tym, że ktoś to będzie później czytać - a to niestety droga przez mękę. Czytam bardzo dużo książek i to był chyba drugi raz w moim życiu, że przewracałem po kilka stron na raz, bo nie byłem w stanie znieść tego bełkotu - niestety nic w tej książce nie trzyma się kupy, a niektóre wątki są po prostu żenujące (vide wątek z pansami) i w trakcie czytania niejednokrotnie bełkotałem pod nosem przekleństwa czy z politowaniem kręciłem głową. Cieszę się, że mam to literackie nieporozumienie za sobą i będę się starać jak najszybciej usunąć je z pamięci - czytającym "Fundację" naprawdę polecam ominąć tę książkę, gdyż nie wnosi nic istotnego, a wręcz może zrazić do dalszych przygód Seldona.

książek: 564
Marta | 2016-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2016

To jest wręcz niesamowite, bardzo się bałam zaczynać tą książkę, ponieważ wszelkie próby tworzenia dodatków do istniejących trylogii innych twórców uważałam za totalny absurd! Jednak ta powieść nie jest zła dla każdego fana Fundacja Asimova to było nie do pomyślenia, a jednak nie wyszło tak źle.. Najpierw przeczytałam tył i wydawało mi się ze jest tam za dużo wątków, sensacja gonią sensację, był również wątek kryminalny i stwierdziłam no nie za dużo tego. Powieść jest jednak napisana dobrze, czyta się ją łatwo nie ma mega trudnych wątków a sprawy fizyki nie są trudne dla zwykłego zjadacza chleba. Postać Sedana jest napisana tak jak poprowadził by go Asimov wiec wspaniałe bo to budziło moje obawy.. A co na plus? ha sytuacja w powieści przypomina nasza sytuacje na świecie wątek rozpadu Imperium jest tak niesamowicie podobny do naszej sytuacji Unii Europejskiej że aż nie mogłam się powstrzymać od śmiechu.. po raz kolejny okazuje się że psychohistoria to fakt nie fikcja i gdyby...

książek: 518
grego1980 | 2015-12-21
Na półkach: Przeczytane

Jest ok. Jak ktoś lubi cykl to i ta część mu się spodoba. Trochę za późno czytane.

książek: 242
Kamee | 2015-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2015

Niestety to, czego w książkach nie lubię najbardziej, czyli kompletny przerost formy nad treścią. Po prostu zmęczyłam, żeby przejść do kolejnych części sagi :/

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Fundacja” Asimova w końcu trafi na ekran?

Filmowcy zapowiedzieli kolejne podejście do tematu adaptacji „Fundacji” Isaaca Asimova, jednego z ikonicznych cykli s.f. – podaje serwis Deadline.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd