Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powrót Niani

Tłumaczenie: Monika Bukowska
Wydawnictwo: Znak
5,41 (251 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
13
7
41
6
61
5
62
4
16
3
31
2
6
1
9
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nanny Returns
data wydania
ISBN
978-83-240-1416-3
liczba stron
412
słowa kluczowe
Nowy Jork, niania
język
polski
dodała
Ag2S

Powrót Niani to kontynuacja bestsellerowej powieści Emmy McLaughlin i Nicoli Kraus Niania w Nowym Jorku. W tym samym bezpośrednim, pełnym humoru i niepozbawionym złośliwości stylu przedstawiają dalsze losy swojej ulubionej bohaterki, jeszcze głębiej wnikając w nęcącą zbytkiem i bogactwem atmosferę Nowego Jorku. Nic tak nie intryguje, jak życie mieszkańców Piątej Alei. Nic tak nie szokuje, jak...

Powrót Niani to kontynuacja bestsellerowej powieści Emmy McLaughlin i Nicoli Kraus Niania w Nowym Jorku. W tym samym bezpośrednim, pełnym humoru i niepozbawionym złośliwości stylu przedstawiają dalsze losy swojej ulubionej bohaterki, jeszcze głębiej wnikając w nęcącą zbytkiem i bogactwem atmosferę Nowego Jorku. Nic tak nie intryguje, jak życie mieszkańców Piątej Alei. Nic tak nie szokuje, jak grzechy, które próbują ukryć.

Nanny zaczyna nowe życie. Wkracza w dorosły świat nowojorskiej socjety w towarzystwie przystojnego męża, ukochanego pieska i Chanel. Bo czego to nie można wyszperać w szafie ukochanej babci. Na co dzień Nanny walczy z remontem nowego domu w Harlemie, nieobecnością Ryana, który działa w Afryce z kolejną misja ONZ-u oraz usiłuje rozkręcić własną firmę konsultingową. Jej kariera gwałtownie przyśpiesza, gdy otrzymuje propozycję współpracy z prestiżową nowojorską szkołą. Szybko okaże się jednak, że codzienne kłopoty Nanny to prawdziwy relaks, w porównaniu z katastrofą, jaką sprowadza ze sobą Grayer, jej dawny wychowanek z Piątej Alei.

Nanny powraca, by po raz kolejny wcielić się w rolę opiekunki, teraz jednak o wiele mądrzejszej i dojrzałej. Przyjdzie jej rozwiązywać nie tylko domowe problemy Grayera i jego brata Stiltona, uczestniczyć w rozmowach kwalifikacyjnych do szkół z internatem, poznawać erotyczne gierki uprzywilejowanych nastolatków, ale przede wszystkim stawić czoło swoim dawnym koleżankom. Czy wytrzyma konfrontację z tymi zamożnymi żonami nowojorskich bankierów? Zblazowanymi zakupowiczkami, żyjącymi na wodzie i marchewce, specjalistkami od operacji plastycznych i kart kredytowych? Młodymi matkami, które posyłają dzieci na Tai Chi dla Maluchów, prawdziwymi władczyniami Piątej Alei?

Niania powraca, by odbudować rodzinę i być może, stworzyć swoją.

 

pokaż więcej

książek: 1072
Alina | 2010-10-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2010

Miałam postanowienie, że obejrzę film na podstawie pierwszej części, żeby przypomnieć sobie fabułę (jednocześnie ze świadomością, że nie mam pojęcia, jak się ma ekranizacja do powieści). To była dobra decyzja. Definitywnie.

Mija dwanaście lat od czasu akcji pierwszej części powieści. Nan jest dorosła, ma męża i wszyscy dookoła oczekują od niej dziecka. Ona sama nie jest pewna, czy tego chce. Mąż wyjeżdża, zostawia ją samą z bałaganem w rozsypującym się domu, gdzie firma budowlana robi wszystko, tylko nie to, co powinna. W całym tym zamieszaniu, oraz nowej pracy, na jej drodze pojawia się Grayer, syn państwa X, jej ostatni podopieczny.

Nie czytałam pierwszej części, dlatego mogę się sugerować jedynie filmem. W związku z tym wydaje mi się, że ekranizacja nie była zbyt wierna oryginałowi, co wprowadzało w moje czytanie lekki zamęt. Ale styl autorek (naprawdę chciałabym wiedzieć, na jakiej zasadzie wyglądało ich wspólne pisanie) zanudzał, zapętlał, nie pozwalał się skupić. Wydarzenia bynajmniej nie były szczególnie interesujące, konflikty wydawały się naciągane, a wszystko bez konkretnego wyjaśnienia, które postawiłoby kropkę nad "i". Bohaterka snuje się po Manhattanie, nie bardzo wiedząc, czego szuka. Jedynie komplikacje wprowadzone przez Grayera pozwalają jej jakoś wybrnąć z tego "snucia", ponieważ znajduje nagle cel w życiu. Chociaż w rzeczywistości ten cel znajduje ją i wcale nie pyta, czy nie ma ona nic przeciwko. A ma, i to sporo.

Nie jestem w stanie zrozumieć logiki postępowania Nan. Ani też sensu rozciągania powieści do (aż chce się powiedzieć "aż") czterystu stron. Pewne wydarzenia nie były wcale niezbędne dla fabuły. Wszyscy bohaterowie w jednym momencie tracili pracę i groziła im eksmisja lub też spodziewali się dziecka. Od razu widać, że ta książka została napisana wyłącznie dla pieniędzy. Jedyną jej zaletą jest to, że po przeczytaniu pierwszych stu stron zaczyna wciągać, szybko się kończy, nie jest łatwo zauważyć kiedy. Jeśli ktoś się chce odstresować, może bez większego wahania po nią sięgnąć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pod dwiema kosami czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana

Najgorsze jest chyba to, że główny bohater taki podły żył sobie zupełnie nieświadomie i nawet nie wiedział, jak bardzo skrzywdził rodzinę.

zgłoś błąd zgłoś błąd