Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łowcy Diuny

Tłumaczenie: Andrzej Jankowski
Cykl: Diuna 7 (tom 1) | Seria: Diuna
Wydawnictwo: Rebis
6,97 (220 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
17
8
51
7
58
6
29
5
27
4
9
3
5
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hunters of Dune
data wydania
ISBN
9788375103410
liczba stron
592
słowa kluczowe
łowca, diuny, galaktyka, diuna
język
polski
dodała
dona

Odkąd Dostojne Matrony zniszczyły Rakis i niemal wszystkie planety Tleilaxan, galaktyce znowu zagląda w oczy widmo głodu przyprawy. To szansa dla Kapitularza, na którym żyją teraz czerwie, i dla Murbelli, która z uporem tworzy tam nowe zgromadzenie żeńskie. Walki z Dostojnymi Matronami, intrygi podzielonej na frakcje Gildii Kosmicznej oraz podstępny plan nowej generacji maskaradników odwracają...

Odkąd Dostojne Matrony zniszczyły Rakis i niemal wszystkie planety Tleilaxan, galaktyce znowu zagląda w oczy widmo głodu przyprawy. To szansa dla Kapitularza, na którym żyją teraz czerwie, i dla Murbelli, która z uporem tworzy tam nowe zgromadzenie żeńskie. Walki z Dostojnymi Matronami, intrygi podzielonej na frakcje Gildii Kosmicznej oraz podstępny plan nowej generacji maskaradników odwracają jednak nieustannie jej uwagę od najważniejszego niebezpieczeństwa - wroga z zewnątrz. Zwycięstwo w zbliżającym się Kralizeku zapewnić może tylko Kwisatz Haderach, lecz jego ghola jest na statku, którym Sziena i Duncan Idaho uciekli z Kapitularza. Tymczasem na statek ten nieustannie zarzucają swą sieć diaboliczni łowcy...

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (596)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1550
Krzysztof Baliński | 2013-09-21
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 21 września 2013

A jednak…
Czytelnicze zamieszanie dotyczące Diuny kręci się dalej…

Frank Herbert skończył swój cykl Kronik Diuny na szóstej części. Podałem w recenzji „Kapitularza Diuną” logiczne uzasadnienie zakończenia. Jednak na szczęście, to nie koniec, bo Brian Herbert, syn Franka do spółki z Kevinem Andersonem postanowili dzieło mistrza kontynuować i dalej twórczo zagłębiać się w spuściźnie literackiej Franka Herberta. Uznali widać, że koncepcja uniwersum Diuna jest tak fascynująca, że warto o niej pisać i pozwalać czytelnikom, żeby nadal bujali się po tym fascynującym kosmicznym uniwersum. Autorzy zrobili to w swoim, skądinąd bardzo dobrym, stylu, sprawili, że książki są nieco łatwiejsze i całkiem sensownie wyjaśniają wiele zagadek i łamigłówek, do których wyjaśniania Frank Herbert jakoś głowy nie miał. Mimo to ta cała opowieść nie straciła swojego niesamowitego klimatu, co jest sztuką niebywale trudną, spowodować, żeby czytelnik zrozumiał coś więcej i nie tracąc przy tym całego waloru...

książek: 205
MeeHau | 2014-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2014

/Poniższe słowa napisałem po przeczytaniu ośmiu książek spółki Anderson&Herbert. Męczyłem się niemiłosiernie, ale uparłem się, że przebrnę. Bo przy każdej kolejne miałem nadzieję, że jednak panowie się wyrobią, opamiętają, wykorzystają notatki Franka. Niestety.

Ale jeśli choć jedną osobę uda mi się odwieść od zakupu lub pożyczenia tychże, to znaczy, że uratowałem komuś kilka tygodni męczarni. Pomimo pewnych drobnych różnic w ocenie można potraktować tę krótką recenzję jako wyraz frustracji nad ich poziomem jako całości. Albo jako każdej z nich z osobna./


Te książki nie są dobre. Traktowane jako niezależne i oderwane od cyklu oryginalnego nie mają sensu, a porównanie i postawienie ich obok prozy Franka Herberta sprawia, że mamy wrażenia obcowania z czymś jałowym, złym i, nie przesadzając zanadto, zwyczajnie głupim.

Nie będę ukrywał, że nie darzę szacunkiem pisania KJA, więc po jego Diunę sięgałem z pewną obawą, ale i ogromną nadzieją. W końcu panowie chwalili się, że korzystają...

książek: 230
Jarek Tyrka | 2016-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2016

Przyznaje nie skonczylem czytac ..... Coz postanowilem przeczytac tomy 5 i 6 zeby przypomniec soboe o co chodzilo z tymi pomaranczowymi kobietami .. ;-) . To byl poniekad blad poniewaz jak zabralem sie za Lowcow Diuny to kontrast pomiedzy Literatura autorstwa Franka Herberta a ta chaupnicza amatorka w wykonaniu Kevina L. Andersona a firmowana dodatkowo przez B.Herberta (skok na kase) uzmyslowil mi ze dalsza meczarnia nie jest potrzebna i nie wniesie niestety zbyt wiele i szkoda czasu na grafomanie. Zaluje tylko ze zainwestowalem czas i fundusze na te wypociny. tyle w temacie.

książek: 230
wojciech | 2013-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 września 2013

Z dużą dozą niepewności podszedłem do książki napisanej przez syna Herberta... zwlekałem, rozmyślałem o niepsuciu sobie miłych wspomnień po przeczytaniu oryginalnej serii...i zupełnie niesłusznie!

Akcja książki jest prowadzona szybciej, niż w ostatnich książkach Herberta seniora, bohaterowie są tak samo wyraziści, a intrygi wielopoziomowe, zakręcone i pięknie opowiedziane!

Mimo, że z 'Diuną' ma już mało wspólnego, to świat przedstawiany przez Herbertów jest tak intrygujący, że z radością sięgnę po kolejną książkę Briana, która już czeka na mojej półce :)

książek: 987
Autumn_Witch | 2015-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2015

Po zakończenie cyklu Herberta sięgałam z pewnym niepokojem - wiadomo, jak to bywa z kontynuacjami. Jednak w tym przypadku nie ma się czego obawiać. Książka absolutnie satysfakcjonująca, a przy tym łatwiejsza w odbiorze niż oryginalne części serii. Zdecydowanie szybciej się ją czyta ;)

książek: 134
Grisznak | 2014-12-17
Na półkach: Przeczytane

Autorzy twierdzą, że oparli się na oryginalnych pomysłach Franka Herberta dotyczących zakończenia Diuny. Nie wierzę im. Franka Herberta jest tu bardzo niewiele, to raczej spójne uzupełnienie ich wersji historii, rozpoczętej w "Legendach Diuny". Wyszło tak sobie, acz mogło być gorzej, co pokazuje cykl "Wielkie szkoły Diuny".

książek: 20
Gruszewicz | 2014-02-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Pomimo tego, że książka nie jest napisana przez Franka, i tak ciężko to odróżnić inaczej niż przeczytać nazwiska autorów. Niedaleko pada jabłko od jabłoni, chciałoby się rzec. Świetne dwutomowe zakończenie oryginalnych Kronik, które zostało oparte na szkicach Franka Herberta. Nie jestem rozczarowany i każdemu kto się waha polecam przeczytanie.

książek: 182
Michał Z | 2015-04-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2015 rok

Bardzo dobra, wbrew niektórym opiniom. Nie jest to co prawda poziom Franka Herberta ale też niewiele można tej książce zarzucić. Dobra kontynuacja oryginalnych Kronik Diuny.

książek: 263
Hawkeye | 2014-07-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lipca 2014

Po wielu latach wracamy do świata Kronik Diuny. Akcja książki rozgrywa się kilka lat po zaskakującym zakończeniu "Kapitularza Diuną".Murbella zmaga się z brzemienną w skutkach decyzją połączenia Bene Gesserit i Dostojnych Matron.Te dwa zgromadzenia żeńskie są swoimi przeciwieństwami i zażartymi wrogami.Czy Murbelli uda się nakłonić je do porozumienia w obliczu wspólnego potężnego wroga? I czy jej decyzja pomoże utworzyć silną armię mogącą mu się przeciwstawić, czy doprowadzi do konfliktu wyniszczającego Stare Imperium od środka?
Tymczasem Duncan i Sziena wraz z konserwatywnymi siostrami BG, które wolą opuścić nowe, nieodpowiadające im zgromadzenie kontynuują ucieczkę przed nieznanym wrogiem na pokładzie statku pozaprzestrzennego "Itaka".Po wielu latach tułaczki większość pasażerów ma dosyć ucieczki przed wrogiem, którego dostrzega tylko Duncan Idaho.Czy wewnętrzne konflikty osłabią ich czujność,kiedy wróg będzie zaciskał pętle swojej tachionowej sieci? A może uciekinierom uda się...

książek: 231
ryhu | 2015-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2015

Podchodziłem do tej książki z ogromną rezerwą. Zazwyczaj kontynuowanie jakiegoś dzieła po śmierci autora, a już zwłaszcza przez członków jego rodziny, kończy się klapą. A jednak przełamałem się, bo pokusa poznania zakończenia takiego cyklu okazałą się nie do odparcia. A już w ogóle, w sytuacji, gdzie rzekomo całość bazuje na notatkach pozostawionych przez Franka Herberta, wiec można wierzyć, iż to właśnie on zaplanował przebieg akcji (choć historia o niespodziewanie odnalezionych szkicach brzmi niezbyt wiarygodnie). Na szczęście okazało się, że "Łowcy" są solidną pozycją, bez wątpienia wartą przeczytania. Akcja jest dynamiczna i wszystko wyraźnie zmierza ku jakiemuś ostatecznemu zamknięciu. Nie ma w zasadzie jakichś nowych, pobocznych wątków, a kontynuowane jest to, co zostało urwane w poprzednich częściach. W sumie to nie mam zastrzeżeń, dostałem więcej niż się spodziewałem i żałowałbym, gdybym zakończył przygodę z Diuną na "Kapitularzu".

zobacz kolejne z 586 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd