Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podróż do kresu nocy

Tłumaczenie: Wacław Rogowicz
Seria: Biblioteka
Wydawnictwo: Świat Literacki
8,06 (176 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
47
8
34
7
28
6
19
5
12
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Voyage au bout de la nuit
data wydania
ISBN
8388612913
liczba stron
560
słowa kluczowe
literatura francuska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Adam B

Inne wydania

Podróż do kresu nocy (1932) to debiut Louisa-Ferdinanda Céline'a (1894-1961), uznawanego za jednego z największych pisarzy francuskich. Oparta na wątkach autobiograficznych powieść wywołała duże zainteresowanie krytyki i czytelników. Sukces wynikał z zastosowania przez autora zupełnie nowego i rewolucyjnego języka. Céline odwołuje się do języka mówionego, do argot, do wszelkiego rodzaju...

Podróż do kresu nocy (1932) to debiut Louisa-Ferdinanda Céline'a (1894-1961), uznawanego za jednego z największych pisarzy francuskich. Oparta na wątkach autobiograficznych powieść wywołała duże zainteresowanie krytyki i czytelników. Sukces wynikał z zastosowania przez autora zupełnie nowego i rewolucyjnego języka. Céline odwołuje się do języka mówionego, do argot, do wszelkiego rodzaju kolokwializmów. W niezwykle brutalnej, prowokacyjnej i niejednokrotnie szokującej formie przedstawia opis współczesności, którą można oddać jedynie poprzez krzyk i bunt.

 

źródło opisu: okładka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 295
Marta | 2013-02-24
Na półkach: Przeczytane

Podróż do kresu nocy robi piorunujące wrażenie. Słusznie Hedemann porównał postać Bardamu do Kandyda; obaj podróż z prawdziwym życiem zaczynają od wojennego frontu, każde zdobyte doświadczenie obrazuje jedynie okrucieństwo i beznadziejność otaczającego ich świata.

Z każdego zdania wręcz bije po oczach egzystencjalizm. Narrator przez swoje doświadczenia wciąż rozmyśla o śmierci i samotności, żyje w atmosferze tragizmu. Ten klimat powieści bardzo się udziela, miejscami jest przytłaczający. Czytając miałam wrażenie, że jest zniewolony własną wolnością. Kieruje się ideą humanizmu, stawiając życie, jako swoją najwyższą wartość. Ale jednocześnie zdaje sobie sprawę z bezsilności wobec śmierci i dla niego jest to przerażająca myśl. Bardzo wyrazista postać i w sumie można jego doświadczenia i refleksje uznać za dobrą lekcję życia.

Co mi się jeszcze podobało, to przede wszystkim język powieści. Celine doskonale operuje słowem, ma bardzo przejrzysty styl, przyjmując przy tym gorzki i obojętny ton. Pozbył się tu zbędnego patosu, idealnie dostosował formę do fabuły. Dosadnie ocenił wojnę, afrykańskie kolonie czy amerykańskie społeczeństwo. Obnażył wszystkie ich wady, dowodząc przy okazji o swojej błyskotliwości i inteligencji.
Jest to jedna z tych książek, które zapadają na długo w pamięci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kto wiatr sieje...

Ta książka złamała mi serce. Naprawdę, mam żal do autorki, że nie zakończyła swojej sagi inaczej. Miałam w głowie tyle różnych wariantów, a pani Andre...

zgłoś błąd zgłoś błąd