Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wilcze jagody

Wydawnictwo: Rebis
6,43 (7 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
2
6
1
5
0
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
dona

Zimnego,listopadowego dnia 1944 roku ze stacji kolejowej we Wschowie (Fraustadt) odbierano (z transportu do obozu pracy) robotników. Wśród osób wiezionych do obozu były siostry Teresa i Halina. Trafiły do transportu w wyniku łapanki przeprowadzonej w Warszawie. Zabrano je ze sklepu gdzie stały w kolejce po chleb. Teresa w Warszawie była bibliotekarką a jej siostra gospodynią domową.We Wschowie...

Zimnego,listopadowego dnia 1944 roku ze stacji kolejowej we Wschowie (Fraustadt) odbierano (z transportu do obozu pracy) robotników. Wśród osób wiezionych do obozu były siostry Teresa i Halina. Trafiły do transportu w wyniku łapanki przeprowadzonej w Warszawie. Zabrano je ze sklepu gdzie stały w kolejce po chleb. Teresa w Warszawie była bibliotekarką a jej siostra gospodynią domową.We Wschowie postanowiły uciec z transpotu. Wraz z innymi, bezimiennymi, "pracownikami" do prac polowych zabrał je na przyczepę ciągnikową i zawiózł do Osowej Sieni traktorzysta Ludwik Janik. Trafiły bezpośrednio na pole do pracy. Po pracy pierwszego dnia "robotnicy" nocowali na podlodze w gospodzie Bodacha. Właściciel ziemski po pierwszym dniu stwierdził, że "miastowi" nie nadają się do pracy w polu i kazał ich następnego dnia odesłać. Ludwik postanowił ukryć Teresę i Halinę, pozostali zostali odwiezieni na stację kolejową. Siostry też "zniknęły" z gospody. Przez Ludwika Janika zostały ukryte u Hoffmana (obecnie leśniczówka). Jednak to zniknięcie dwóch osób zauważył policjant Ziethen i wszystko się wydało. Nie odesłano ich jednak do transportu, pozostały w Osowej Sieni, zamieszkały w pokoju dla służby znajdującym się obok głównego wejścia do pałacu. Ich zadaniem była praca w kuchni i ogrodzie. Ludwika Janika, za ukrywanie sióstr, aresztowano i wywieziono. Aresztowanie to oglądały siostry przez zakratowane okno sutereny. Teresa przez otwarte okno krzyknęła tylko -"Janik nicht schuld" -"Janik niewinny".
Dalsze losy sióstr nie są znane.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (21)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 90
weklikry | 2011-07-22
Na półkach: Przeczytane, Polskie
Przeczytana: wrzesień 2010

Książka przeczytana jednym tchem. Historia ostatnich właścicieli Osowej Sieni w latach międzywojennych i II wojny światowej na pograniczu niemiecko-polskim. Losy bohaterów na tle wydarzeń historycznych. Bardzo ciekawa i wciągająca lektura. Pani Leonie Ossowski otrzymała w 2007r. od naszego ministra kultury honorową odznakę za wkład do pojedniania polsko-niemieckiego

książek: 855
mariszach | 2016-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2016
książek: 1842
Garbos | 2015-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2015
książek: 459
Anastazja | 2015-01-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 824
rena67 | 2014-08-21
Przeczytana: 07 października 2014
książek: 50
Aneta | 2013-10-24
Na półkach: Przeczytane
książek: 470
Katja 127 | 2010-07-04
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok
książek: 391
zabolina | 2016-09-21
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 173
Netus17 | 2015-10-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 3334
Joanna | 2015-08-27
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 11 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd