Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyna komendanta

Tłumaczenie: Monika Łesyszak
Cykl: Dziewczyna komendanta (tom 1)
Wydawnictwo: Harlequin
6,2 (518 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
35
9
42
8
53
7
129
6
88
5
68
4
33
3
39
2
7
1
24
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Kommandant's Girl
data wydania
ISBN
9788323851257
liczba stron
432
kategoria
historyczna
język
polski

opis ksiażki: 1 września 1939 roku świat młodej żydówki Emmy Bau legł w gruzach. Jej nowo poślubiony mąż, Jakub, działacz ruchu oporu, musi się ukrywać. Rodzina trafia do getta. W wyniku splotu niezwykłych wydarzeń Emma nie dzieli tragicznego losu swoich rodaków, tylko z nowymi dokumentami - jako Polka Anna Lipowska - rozpoczyna nowe życie w okupowanym Krakowie. Pragnie w ukryciu przeczekać...

opis ksiażki: 1 września 1939 roku świat młodej żydówki Emmy Bau legł w gruzach. Jej nowo poślubiony mąż, Jakub, działacz ruchu oporu, musi się ukrywać. Rodzina trafia do getta. W wyniku splotu niezwykłych wydarzeń Emma nie dzieli tragicznego losu swoich rodaków, tylko z nowymi dokumentami - jako Polka Anna Lipowska - rozpoczyna nowe życie w okupowanym Krakowie. Pragnie w ukryciu przeczekać wojenną zawieruchę, lecz nie jest jej to dane. Pewnego dnia zostaje przedstawiona komendantowi Georgowi Richwalderowi. Wkrótce ten wysokiej rangi hitlerowski oficer postanawia zatrudnić ją w charakterze swojej asystentki w biurze na Wawelu. Nakłoniona do współpracy przez ludzi podziemia, Emma staje przed poważnym dylematem. By ratować siebie i innych, musi zbrukać wszystko, co dla niej święte. Początkowo wbrew sobie i logice przyjmuje propozycję Richwaldera. Młoda, nieśmiała i niedoświadczona dziewczyna rozpoczyna śmiertelnie niebezpieczną grę o najwyższą stawkę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2743
Przebudzona | 2015-08-28

Tę książkę dorwałam akurat w bibliotece osiedlowej, razem z jej drugim tomem. Gdzieś mi mignęła tutaj na LC i jak zobaczyłam w bibliotece to od razu po nią sięgnęłam, a co pomyślałam. W końcu poczytam sobie o czymś, co dzieje się w czasach II wojny światowej. I o zgrozo, gorzej chyba nie mogłam trafić :P

Po samym wstępniaku od redakcji, że są tu błędy historyczne powinnam odłożyć, ale pomyślałam "eee w końcu, jakoś nie jestem zagorzałą historyczką, więc nie powinno mnie to tak razić", a jednak poczułam niesmak do autorki. Jak się człowiek zabiera za pisanie książki, tym bardziej o tak trudnej tematyce jak II wojna światowa to powinien dobrze zaznajomić się z faktami i jak to było, a nie tak naprawdę po macoszemu, żeby jeszcze ktoś musiał ją poprawiać. WSTYD!!! Szczęście w nieszczęściu, że u nas to zauważono, ale co mają sobie pomyśleć Ci czytający oryginał - myślą, że to prawda, jak się nie interesują historią - wprowadzenie w błąd czytelnika. Takich rzeczy się nie robi.

Z drugiej strony, jeśli przyjąć to tylko jako romans to niby ujdzie, bo przyznam prosty styl i szybko się czyta, ALE po przemyśleniu i przeczytaniu paru komentarzy poniżej i ja dostrzegłam po zaledwie przeczytaniu 36 str. że naprawdę główna bohaterka jest PŁYTKA. A Polacy wybrzydzający na bazarku to czysta kpina - tak wyglądały realia?! No proszę, szczerze wątpię. Tak samo jej stosunek do rodziny, jak się dowiedziała, że wywieziono ich do getta, to hm przyjęła to dość na spokojnie, nawet jak dla mnie trochę za chłodno. Tyle tylko, że acha pójdę tam i jakoś postaram się im pomóc. Sam opis Krakowa, a nigdy tam nie byłam to też do mnie nie przemówił - wymieniała te uliczki podążając za bohaterką i tyle. Klimatu zero.

Dlatego, jak chciałam przybliżyć sobie ten okres po raz pierwszy i poczuć te ludzkie cierpienie, które wcześniej omijałam łukiem (jeśli chodzi o tą tematykę, jakoś wcześniej nie czułam się dojrzałą na tyle, by się w nią zgłębić i zmierzyć) to wybrałam NAPRAWDĘ ZŁĄ KSIĄŻKĘ, jeśli chodzi o WIERNOŚĆ faktom.

Nie oceniam, ale jakbym miała to ja wiem może 1 gwiazdkę za to, że w jakimś stopniu potrafi wciągnąć i tylko za to. Ale dla mnie to za mało i daruję sobie.

Nie polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hubal

Znając pełen dystansu stosunek Jacka Komudy do twórczości Henryka Sienkiewicza (tu i ówdzie deklarowany zresztą także na kartach powieści "H...

zgłoś błąd zgłoś błąd