Dziewczyna komendanta

Tłumaczenie: Monika Łesyszak
Cykl: Dziewczyna komendanta (tom 1)
Wydawnictwo: Harlequin
6,2 (535 ocen i 86 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
43
8
55
7
133
6
94
5
69
4
33
3
39
2
9
1
24
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Kommandant's Girl
data wydania
ISBN
9788323851257
liczba stron
432
kategoria
historyczna
język
polski

opis ksiażki: 1 września 1939 roku świat młodej żydówki Emmy Bau legł w gruzach. Jej nowo poślubiony mąż, Jakub, działacz ruchu oporu, musi się ukrywać. Rodzina trafia do getta. W wyniku splotu niezwykłych wydarzeń Emma nie dzieli tragicznego losu swoich rodaków, tylko z nowymi dokumentami - jako Polka Anna Lipowska - rozpoczyna nowe życie w okupowanym Krakowie. Pragnie w ukryciu przeczekać...

opis ksiażki: 1 września 1939 roku świat młodej żydówki Emmy Bau legł w gruzach. Jej nowo poślubiony mąż, Jakub, działacz ruchu oporu, musi się ukrywać. Rodzina trafia do getta. W wyniku splotu niezwykłych wydarzeń Emma nie dzieli tragicznego losu swoich rodaków, tylko z nowymi dokumentami - jako Polka Anna Lipowska - rozpoczyna nowe życie w okupowanym Krakowie. Pragnie w ukryciu przeczekać wojenną zawieruchę, lecz nie jest jej to dane. Pewnego dnia zostaje przedstawiona komendantowi Georgowi Richwalderowi. Wkrótce ten wysokiej rangi hitlerowski oficer postanawia zatrudnić ją w charakterze swojej asystentki w biurze na Wawelu. Nakłoniona do współpracy przez ludzi podziemia, Emma staje przed poważnym dylematem. By ratować siebie i innych, musi zbrukać wszystko, co dla niej święte. Początkowo wbrew sobie i logice przyjmuje propozycję Richwaldera. Młoda, nieśmiała i niedoświadczona dziewczyna rozpoczyna śmiertelnie niebezpieczną grę o najwyższą stawkę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1740
mysia82 | 2010-11-03

Nie kupować, nie czytać, omijać szerokim łukiem!!!!
Zapowiadało się ciekawie i może w sumie jest to książka "dobra" ale nie dla mnie, jako Polki. Nie będę się czepiać błędów w datach, o jakich pisze wydawca, bo aż takim znawcą tematu nie jestem, ale spodziewałam się czegoś więcej, a już przynajmniej więcej PRAWDY od pani "byłej wicekonsul", od (bodajże) prawniczki i od osoby, która podkreśla, że temat ja zafascynował. Ale przejdźmy do konkretów.... Już na pierwszych stronach mamy obraz targu w okupowanym Krakowie i cóż tam mamy? Ano mamy Polaków wybrzydzających i marudzących na nieświeżą kapustę czy mięso...Oki- pomyślałam- może zbytnio się czepiam....Kilkanaście stron dalej bohaterka pije na śniadanie....sok ze świeżych pomarańczy, a później za pierwszą pensję hitlerowskiej sekretarki kupuje bez żadnych problemów(!!!!) na targu pomarańcze (och! jest nawet wybór gatunków mili Państwo), czekoladki a w sklepie z zabawkami kilka upominków. W ramach kontrastu jest bieda getta krakowskiego. Tak więc np amerykański czytelnik będzie przekonany, że dla Polaków wojny nie było. Mało tego, nasza bohaterka wciąż na ulicy słyszy jak ludzie się cieszą, że Żydów odizolowano, nikt ich w końcu nie lubi. Poza trzema lub czterema wyjątkami wszyscy Polacy w książce to kolaboranci, hitlerowskie kochanki polskiego pochodzenia lub w najlepszym razie ludzie udający, że wojny i Żydów nie ma. Polski ruch oporu wspomniany jest raptem raz!!!
Ja wiem, że to nie miała być powieść historyczna w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale jak można przedstawiać sprawę w takim świetle. Na dodatek robi to osoba, która zajmowała się dyplomacją, więc na stosunki międzynarodowe powinna być bardziej wyczulona.
Poza tym nie rozumiem, czemu w Polsce książka przeszła bez większego echa a przynajmniej ja nie kojarzę żeby był jakiś szum wokół tych "nieścisłości".
Historia sama w sobie mogła być ciekawa a książkę czyta się dobrze i nawet momentami wciąga.
Tak czy siak nie kupię kolejnej powieści tej pani ("Żona dyplomaty"), gdyż bazę wyjściową stanowi tło historyczne (m.in. obóz koncentracyjny) i aż boję się co tym razem mogę przeczytać...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rdza

mrs-cholera.blogspot.com Małeckiego polecało mi sporo osób od dłuższego czasu, wychwalając go pod niebiosa. W związku z czym automatycznie uruchomiła...

zgłoś błąd zgłoś błąd