Obiady przy świecach

Wydawnictwo: Rosner i Wspólnicy
6,57 (7 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
2
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89217-55-4
liczba stron
394
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
gorzka

W „Serii z liściem” wydano książkę „Obiady przy świecach” Jana Józefa Szczepańskiego. Książka jest zbiorem opowiadań z różnych lat. Dotyczą one lat II wojny światowej i lat powojennych. Są w nich zawarte doświadczenia wojenne. Opowiadanie „Tapczan gestapowca” poświęcił autor losom tapczanu. W ich domu mieszkał gestapowiec Műller. Po jego odejściu narrator rekonstruuje wydarzenia z jego życia....

W „Serii z liściem” wydano książkę „Obiady przy świecach” Jana Józefa Szczepańskiego. Książka jest zbiorem opowiadań z różnych lat. Dotyczą one lat II wojny światowej i lat powojennych. Są w nich zawarte doświadczenia wojenne. Opowiadanie „Tapczan gestapowca” poświęcił autor losom tapczanu. W ich domu mieszkał gestapowiec Műller. Po jego odejściu narrator rekonstruuje wydarzenia z jego życia. Jak się zachowywał, co jadł, jak wypoczywał, co robił, czym zajmował się po wojnie.

Najlepsze z opowiadań w „Obiadach przy świecach” – według mojego zdania – są „Trzy czerwone róże”. Jest poświęcone kobiecie. Owa kobieta – matka Anny – jest osobą niesamowitą. Jej pierwszy mąż był legionistą, drugi zajmował się majątkiem ziemskim w Goszycach. Po II wojnie światowej stracił Goszyce, bo wszystkie majątki znacjonalizowano. Zwoziła do domu „dziwne znajome” osoby, bo trzeba było im pomóc. Przy stole rezydowała więc jakaś zgłodniała wdowa lub ciężko doświadczona matka Polka. Bardzo często została oszukana przez te biedne istoty. Szykowała paczki dla więźniów politycznych. Nawet na łożu śmierci pamiętała o trzech czerwonych różach. Chciała, by mąż Danusi – jej wychowanicy -zaniósł je na cmentarz na grób Władysława Beliny – Prażmowskiego. Była już tak chora, że nie wstawała z łóżka. Przejęta ideałami legionistów, ciągle o nich mówiła. Gdy zabolały ją plecy, kładła się na podłogę czy we własnym, czy cudzym domu, na parkowej ławce lub w kościele. „Państwo myślą, że zwariowałam? Nic podobnego. Po prostu bolą mnie plecy” – mówiła do zdziwionych ludzi. Była bardzo energiczną kobietą. Ciągle się czymś zajmowała, organizowała, pilnowała, doglądała, emocjonowała się. Prezentowała „hałaśliwą aktywność” – jak określił narrator opowiadania. Opowieść o tej niezwykłej kobiecie bardzo mi się spodobała. „Biskup jedzie przez morze” opowiada o spotkaniu z Nikiforem. Najpierw malarz stał się obiektem obserwacji, potem narrator próbuje nawiązać z nim kontakt. Mówi, że przywiózł mu farby. Idą do hotelu. Nikifor pokazuje mu fotografie. Opowiada w swoim języku, trudno go zrozumieć. Dokonują transakcji. Obrazek o biskupie, co jedzie przez morze, trafia w ręce opowiadającego. „Obiady przy świecach” polecam miłośnikom talentu prozatorskiego Jana Józefa Szczepańskiego.

(Tekst pochodzi z linku http://www.naleniucha.pl/books/1764326-obiady-przy-%C5%9Bwiecach/)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 572
gorzka | 2010-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2009

Książka jest napisana przepięknym językiem. Godna polecenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fobos

Trudno było mi ocenić tę książkę. Już z góry wiedziałam, że będzie kolejny tom i wiedziałam w jakim momencie się on rozpocznie. To mnie tylko poirytow...

zgłoś błąd zgłoś błąd