Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,09 (289 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
30
8
53
7
105
6
62
5
14
4
5
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375742701
liczba stron
456
język
polski
dodał
zbr

To opowieść o ciszy, w której grzęźnie szelest stóp w szturmowych butach. Chwycie, który więzi gardło, tchnieniu noża godzącego w nerkę, syku strzału ujarzmionego tłumikiem. Jedyny dźwięk jaki tu usłyszysz to huk gwoździ wbijanych w wieko trumny! Drapieżnik! Pan Białych Nocy! Wszedł do rezydencji warownej niczym twierdza, zmielił na bity jej system alarmowy, a potem wymordował ochronę....

To opowieść o ciszy, w której grzęźnie szelest stóp w szturmowych butach. Chwycie, który więzi gardło, tchnieniu noża godzącego w nerkę, syku strzału ujarzmionego tłumikiem. Jedyny dźwięk jaki tu usłyszysz to huk gwoździ wbijanych w wieko trumny!

Drapieżnik! Pan Białych Nocy!

Wszedł do rezydencji warownej niczym twierdza, zmielił na bity jej system alarmowy, a potem wymordował ochronę. Twardych chłopaków ze Specnazu. Chłodno, metodycznie, wytłukł ich niczym ślepe kocięta. A potem powyrywał im serca.
Odszedł niczym duch, unosząc w mrok ofiarę – córkę człowieka, z którym liczył się sam Władimir Władimirowicz Putin.

Tylko człowiek, który nosi w sercu dotyk Michała Archanioła, tylko Depozytariusz Chorągwi, relikwii Specnazu pochwyci jego trop. Może...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 135
Andrzej | 2017-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Niestety książka słabsza od pozycji z serii "Demony...". Śledztwo w sprawie porwania i domniemanego zabójstwa córki rosyjskiego potentata ciągnie się w nieskończoność. Przeskakuje na różne tory. Mieszają się wątki. Całość zgrabnie napisana, lecz specjalnie nie porywa. Pomimo, że bardzo lubię powieści p. Przechrzty, ta specjalnie mnie nie porwała.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ród M

W kolejnym odcinku Sezonu na Bendisa odwiedzamy "Ród M". "Ród M" odpowiada nam na kilka pytanek, które zapewne dręczą wszystkich w...

zgłoś błąd zgłoś błąd