Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Galeria dla dorosłych. Ostre spojrzenie na początkujących polskich twórców. Abecadło każdego szanującego się debiutanta

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,64 (111 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
13
7
45
6
23
5
6
4
4
3
6
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-142-1
liczba stron
456
język
polski
dodał
zbr

Gdyby fachowiec taki jak ja spisał Księgę Rodzaju, to Adam, Ewa, Kain i Abel nikogo by nie obchodzili. Najważniejszy byłby wąż. Dekalog pisarski według Kresa. Spisany z humorem i bez pseudonaukowego zadęcia. Pełen dygresji do otaczającej rzeczywistości. Kres bezpardonowo ocenia początkujących pisarzy, podpowiada, intryguje. Obala mity na temat zawodu pisarza. Oprowadza po literackim świecie,...

Gdyby fachowiec taki jak ja spisał Księgę Rodzaju, to Adam, Ewa, Kain i Abel nikogo by nie obchodzili. Najważniejszy byłby wąż.

Dekalog pisarski według Kresa. Spisany z humorem i bez pseudonaukowego zadęcia. Pełen dygresji do otaczającej rzeczywistości.
Kres bezpardonowo ocenia początkujących pisarzy, podpowiada, intryguje. Obala mity na temat zawodu pisarza. Oprowadza po literackim świecie, w którym nie miejsca dla elfów, trolli i smoków.

Wstęp do Galerii – dobrowolny. Zniżki nie obowiązują. Młodzi pisarze wchodzą na własne ryzyko.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (325)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 708
Miss_Jacobs | 2010-12-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Myślałam, że będę kajać się przed większym i mądrzejszym ode mnie czyli Feliksem W. Kresem. Myślałam, że będzie trochę sztywno i apodyktycznie.

W rzeczywistości zaś czytając „Galerię dla dorosłych” czułam się jak na niezobowiązującym spotkaniu, przy jakimś drinku gdzie wychodzą miałam poczucie zadowolenia z dobrze spędzonego czasu.

Streszczać treści nie będę, bo tą każdy może przeczytać jeśli chęć go najdzie. Powiem za to jak zawsze w takich przypadkach.

A więc:

Po pierwsze poczucie humoru autora i biegłość w stosowaniu ironii. Rzadko można spotkać te 2 cechy na tak wysokim poziomie. „Szpile” wymierzane są precyzyjnie, co do milimetra. Jeśli mają ukłuć to robią to, a nie przebijają serce. Autor śmieje się(wytyka palcem) z konkretnych błędów, ale nigdy nie z ludzi

Po drugie posiada wobec siebie ogromną pokorę. Nie wywyższa się wobec czytelników. Przecież mógłby to robić. Jego książki świetnie się sprzedają, są tłumaczone na inne języki. Jest pisarzem, który może utrzymać się...

książek: 2140
electric_cat | 2013-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2013

"Galeria dla dorosłych. [...]" to nie tylko porady adresowane do początujących i debiutujących pisarzy. Feliks W. Kres ujawnia również swoje poglądy na wiele popularnych dzisiaj tematów. Można się z nim zgadzać lub nie. Można się oburzyć, można przytaknąć, można roześmiać się na głos. W moim przypadku wielokrotnie podczas czytania towarzyszył mi chichot, szczególnie podczas lektury gorących zapewnień autora o niechęci do telefonów komórkowych, czy też... pływania łódką! Jakbym słyszała własnego ojca, którego "o wszystko można podejrzewać, tylko nie o to, że jest nowoczesny".

I jedyne, co mi zgrzyta, to Złoty Kot - nagroda ufundowana przez Feliksa W. Kresa dla twórców fantastyki wnoszących nowe spojrzenie do gatunku. Pierwszymi laureatami zostali: wspomniany już autor i publicysta oraz Maja Lidia Kossakowska - za świeży powiew w tematyce anielskiej w cyklu zastępów ["Obrońcy Królestwa" - Runa/ "Żarna niebios" - Fabryka Słów, "Siewca wiatru", "Zbieracz Burz"]. Rozumiem ideę, że jak...

książek: 118
chester07 | 2011-07-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lipca 2011

Bardzo dobra książka. Do tej pory nie czytałem nic tego autora, ale chyba trzeba będzie to zmienić.
Co do "Galerii..." - ciekawe minirecenzje, które powinien poznac każdy, kto choć przez chwilę myślał o napisaniu jakiegoś dzieła (bądź dziełka...czy nawet dziełeczka); jednak najbardziej podobała mi się część druga książki, czyli felietony: odważne, mądre, dojrzałe, zabawne, a przede wszystkim na wciąż aktualne tematy. Bez hipokryzji, jasno i mocno. Nie każdy będzie zgadzał się z poglądami autora, ale każdy powinien poważnie zastanowić się czytając, i przygotować się na dużą dawkę ostrego humoru - co wbrew pozorom wcale się nie wyklucza.

książek: 228
Lamia | 2011-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2011

Po przeczytaniu "Galerii złamanych piór" byłam zachwycona. Od razu została jedną z moich ulubionych pozycji. Błyskotliwa, zabawna i trafna. Wiele z niej wyniosłam. Tego samego spodziewałam się po "Galerii dla dorosłych" i niestety srodze się rozczarowałam.



Po pierwsze spodziewałam się książki, która będzie traktować o pisarstwie (co zresztą obiecuje okładka). Niestety niewielka jej cześć ma formę "Galerii złamanych piór". Wyrzucono korespondencję, pozostawiono felietony. Rozdrażniło mnie to, ale myślę sobie "trudno, damy autorowi szansę".



Niestety tematy, które porusza Kres często dalekie są od książek, literatury i pisarstwa, co mi osobiście nie odpowiada. Sięgnęłam po tę książkę, bo chciałam się dowiedzieć jakie jest zdanie autora na temat pisania i fantastyki, a nie papieża i zdrowej żywności.

Poza tym Kres się powtarza. Ile razy można wracać do jego niechęci do elfów i krasnoludów, awersji do komórek i Internetu i zakazu palenia? Chryste Panie! Wynudziłam się.



Z...

książek: 554
Szymon Białek | 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 lipca 2014

Póki Kres pisze o tym, na czym się zna, jest znakomicie. Ale im dalej w las, tym trudniej przychodziło mi przebrnąć następną stronę. Odniosłem wrażenie, że jako felietonista ten gość po prostu nie ma za wiele do powiedzenia.

książek: 1072
Alina | 2011-02-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2011

Trudno jest oceniać opinie innych ludzi. Nie ma co zaprzeczać - różnimy się od siebie, inaczej wartościujemy, chociaż nasze morale bazują na tym samym rdzeniu, a jednak patrzymy na świat ze swojej własnej perspektywy (lub kilku) i często okazuje się, że dla jednego jabłko jest jabłkiem, a dla drugiego tarczą strzelniczą. Dlatego w przypadku tej książki - i jej recenzji - pojawił mi się problem: co napisać o czyiś opiniach dotyczących świata?



"Galeria dla dorosłych" jest zbiorem felietonów F. W. Kresa zamieszczonych w czasopiśmie "Science Fiction". Początkowo miały to być porady dla początkujących autorów, instrukcje, jak pisać, jednak Kres dość często zaznaczał, że nie ma recepty idealnej na pisanie. Do tego potrzeba wyczucia, intuicji. Mógł pokazać tylko to, jak on sam pracuje nad kolejnymi światami, bohaterami, tłami, wydarzeniami... Jego felietony zawierają sporo porad, ale bardzo subiektywnych. Z częścią ja bym się nie zgodziła, inne są tak genialne w swojej prostocie, że...

książek: 261
DrDziwadelko | 2011-10-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2011

Jest to zbiór felietonów publikowanych wcześniej w periodyku "Science Fiction Fantasy i Horror".
Książkę możemy podzielić na dwie części.
Pierwsza to starsze teksty z mini "recenzjami" prac nadsyłanych do redakcji, autor stara się nie oceniać fabuły prac, wytyka popełniane błędy i próbuje pokazać "prawidłową" ściesze.
Druga część to felietony około-fantastyczne. Tutaj Kres porusza w swoich tekstach sporo tematów nie zawsze bezpośrednio z pisaniem związanych. Znajdziemy tu rozważania o wolności słowa, paleniu papierosów ale i o religii w literaturze fantasy też się coś znajdzie.
Zawsze ciekawie, zawsze merytorycznie. Nie oceniając samych "porad" Kresa, mogę zaświadczyć z czystym sumieniem że ze wszystkich jego prac w tym zbiorze, bije zdrowy rozsądek i duże doświadczenie. Co jest w moim przekonaniu dużym plusem.
Pod większością opinii autora mógłbym się podpisać. Świetnie się bawiłem czytając tę pozycje. Lubie twórczość F.W Kresa, większość jego książek podobała mi się. Ta...

książek: 666
Kaysh | 2013-01-18
Przeczytana: 22 stycznia 2013

Nietypowa okładka. Prosta, na zasadzie kontrastu. Przyciąga wzrok.
Po książkę sięgnęłam chcąc znaleźć tam jakieś rady odnośnie sztuki, jaką jest pisanie. Znalazłam w niej przede wszystkim ciekawego człowieka wyłaniającego się z każdego napisanego tam słowa. Faktycznie, nie ma tam pseudonaukowego bełkotu. Jest za to masa rozsądnego spojrzenia na rzeczywistość i kilka cennych wskazówek dotyczących tworzenia.
Zionie ironią. Lubię ironię. Zwłaszcza tak dobrze używaną jak u pana Feliksa. Niewątpliwie na plus działa też fakt, że całym sercem podzielam niechęć autora do telefonów komórkowych.
Ta książka nie jest dla każdego, zwolennik wyśmiewanej przez autora poprawności politycznej nie powinien po nią sięgać.
No i feministki. Wchodzicie na własne ryzyko.

książek: 650
Lulu | 2016-04-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2016

Książka dobra, aczkolwiek tytuł bardzo mylący.
Nie jest to moim zdaniem "ostre spojrzenie na początkujących polskich twórców" ani "abecadło każdego szanującego się debiutanta" jak krzykliwie głosi sama okładka.
Jest to po prostu zbiór felietonów, mówiących o pisaniu, tworzeniu, ale również (w bardzo dużej mierze) o wolności jako takiej. Dzięki tej lekturze możemy lepiej poznać poglądy Kresa, które moim zdaniem są bardzo interesujące i napisane w barwny i ciekawy sposób.
Przyjemna i zabawna, momentami nieco nawet refleksyjna, niemniej wielu czytelników może poczuć rozczarowanie, jeśli faktycznie liczyli na kolejną porcję porad pisarskich.
To nie jest drugi tom "Galerii złamanych piór" i moim zdaniem to nawet lepiej bo ileż można o zaimkach i metaforach?

książek: 578
Ramon | 2015-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2015

Nie tego oczekiwałem - myślałem, że to będzie na temat "jak pisać" a jakaś połowa książki to wynurzenia Kresa na tematy różne. W gazecie przeczytać coś takiego można, ale żeby książkę specjalnie kupować?

Z niektórymi poglądami autora zgadzam się, z innymi tezami bym podyskutował. Pióro lekkie, felietony bardzo zgrabne - może Kres chciał pokazać jak pisać, a nie mówić o tym?

zobacz kolejne z 315 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Kurs Kreatywnego Pisania - lekcja 7

Udostępniamy ostatni, siódmy rozdział Kreatywnego Kursu Pisania Miasta Literatury UNESCO zatytułowany Jak znaleźć wydawcę? O cenie sławy opowiada Małgorzata Halber, a Magdalena Dębowska przestrzega o tym, żeby uważnie czytać umowy z wydawcą.


więcej
Kurs Kreatywnego Pisania - lekcja 5

Udostępniamy kolejny, piąty już rozdział Kreatywnego Kursu Pisania Miasta Literatury UNESCO zatytułowany Co to znaczy „mieć dobry styl”? Jesteście ciekawi jak z językiem radzą sobie Paweł Potoroczyn i Ziemowit Szczerek? No to sprawdźcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd