Nie wiem skąd wiem

Wydawnictwo: Literatura
4,67 (6 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
1
5
1
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388484680
liczba stron
64
słowa kluczowe
wakacje, niewidoma dziewczynka,
język
polski
dodała
Liwia

Rok szkolny dobiegał końca. Agnieszka, moja starsza siostra, i ja dostałyśmy nowe bluzki i nowe spódniczki. Wszyscy mówili, że wyglądamy bardzo ładnie. Świadectwa też przyniosłyśmy bardzo dobre. Wróciłyśmy ze szkoły w doskonałych humorach i czekałyśmy, aż rodzice powiedzą, dokąd w tym roku pojedziemy na wakacje, bo w naszym domu wyjazd na wakacje jest zawsze niespodzianką. - Czuję, że będzie...

Rok szkolny dobiegał końca.
Agnieszka, moja starsza siostra, i ja dostałyśmy nowe bluzki i nowe spódniczki. Wszyscy mówili, że wyglądamy bardzo ładnie. Świadectwa też przyniosłyśmy bardzo dobre. Wróciłyśmy ze szkoły w doskonałych humorach i czekałyśmy, aż rodzice powiedzą, dokąd w tym roku pojedziemy na wakacje, bo w naszym domu wyjazd na wakacje jest zawsze niespodzianką.
- Czuję, że będzie to coś nadzwyczajnego - szepnęła Agnieszka.
Dowiedziałyśmy się, że w tym roku wakacje spędzimy nie jak zawsze z rodzicami, a z ciocią Zuzią, siostrą naszej mamy.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 778
Liwia | 2010-06-17
Na półkach: Przeczytane

Myślałam, że nigdy tej książki nie przeczytam. Mimo, iż była bardzo krótka, nie chciało mi się jej czytać. Na początku była taka próżna. Dziewczynki chwaliły się, że są taki ładne, itd. Strasznie mnie to denerwowało. Potem zaczął się wątek, że są "czarownicami". W połowie książki został urwany i później praktycznie nic o nim nie było. Zaczęła się przygoda z Anetką. Denerwowało mnie to, bo jak autor zaczyna o czymś pisać to powinien to skończyć, a nie urywać i więcej nie wspominać. W ogólnie nie wiem, kto wstawił tę książkę na półkę "dla młodzieży". Ta książka jest dla dziewczyn w wieku 9-11 lat. W książce w ogóle nie jest wspomniane o rodzicach Agnieszki i Marianki. Ja szczerze nawet nie wiedziała, że dziewczynka, która jest narratorem w książce, ma na imię Marianka. Była chyba o tym wzmianka tylko na początku, a potem nie. Ogólnie mało ważnych rzeczy jest zawartych w książce, dużo zostało pominiętych. Muszę przyznać, że nie podobała mi się ta książka od samego początku. To tytuł przyciągnął moją uwagę na te książkę, potem przeczytałam recenzje. Naprawdę spodziewałam się czegoś lepszego po tej książce. ;d

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małżeństwo wagi półśredniej

Perwersja. Seksoholizm. Niedojrzałość emocjonalna. Piszecie dwa małżeństwa, przecież Edith i Severin do swojej zabawy zaprosili jeszcze kiedyś jedno...

zgłoś błąd zgłoś błąd