Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czynnik miłości

Seria: Tylko dla dziewczyn
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,72 (485 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
42
8
70
7
133
6
109
5
58
4
16
3
16
2
4
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310117489
liczba stron
280
język
polski
dodała
Ag2S

Gdyby rodzina Cullenów chodziła do liceum Patrycji, wszystko wyglądałoby inaczej. Ale takie rzeczy dzieją się tylko w książkach. Poza nimi czeka codzienność: despotyczny ojciec urządzający w domu hałaśliwe imprezy, zahukana matka i zgryźliwi nauczyciele. Do tego najlepsza przyjaciółka zakochała się w Tajemniczym Poecie... A jednak... W życie Patrycji nieoczekiwanie wkracza ktoś bardzo podobny...

Gdyby rodzina Cullenów chodziła do liceum Patrycji, wszystko wyglądałoby inaczej. Ale takie rzeczy dzieją się tylko w książkach. Poza nimi czeka codzienność: despotyczny ojciec urządzający w domu hałaśliwe imprezy, zahukana matka i zgryźliwi nauczyciele. Do tego najlepsza przyjaciółka zakochała się w Tajemniczym Poecie...

A jednak... W życie Patrycji nieoczekiwanie wkracza ktoś bardzo podobny do Edwarda, bohatera ulubionej powieści: ta sama blada cera, podobnie podkrążone oczy, nieziemska uroda... Czy chłopak rzeczywiście skrywa mroczny sekret?
Powieść Anny Łaciny opowiada o dorastaniu do dojrzałej i odpowiedzialnej miłości, trudnych wyborach oraz decyzjach, które mogą zaważyć na całym życiu.
Książka otrzymała wyróżnienie IBBY "Książka Roku 2010".

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1112
Kamila | 2011-09-23
Na półkach: Przeczytane

Nastolatki często zamykają się w swoim własnym świecie, najczęściej wtedy, kiedy chcą uciec od problemów, których nie brak w rzeczywistości. Zamykają się w świecie własnej pasji, muzyki, sportu czy też korzystają z bardziej drastycznych metod, jak samookaleczanie.

Niemniej jednak, w tym wypadku nie mamy z tym problemem do czynienia. Tak czy siak, główna bohaterka, Patrycja, znalazła sobie azyl w ulubionej powieści p.t. „Zmierzch”, którą namiętnie cytuje, a książkowy Edward staje się jej ideałem mężczyzny. Kiedy tylko ma kłopoty, zanurza się w powieści i wszystko się zmienia, jednakże trzeba kiedyś wrócić do przytłaczającej rzeczywistości, która nie jest usłana różami.

W przypadku Patrycji chodzi o imprezującego ojca, który traktuje matkę jak służącą i gosposię; o nauczycieli, którzy ciągle się czepiają oraz o przyjaciółkę, która zakochała się w tajemniczym chłopaku z Internetu. Powiedzieć można, że to raczej normalne problemy dziewcząt w tym wieku.

Jednakże pewnego dnia, do domku w ogrodzie Patrycji wprowadza się sobowtór Edwarda, który przewraca życie nastolatki do góry nogami. Dziewczyna zaczyna podejrzewać nawet, że Eryk również jest wampirem – na szczęście jest to tylko efekt jej naiwności i wybujałej wyobraźni. Patrycja zakochuje się i wszystko zaczyna się komplikować. Jak rozwiąże wszystkie swoje problemy? A co z przyjaciółką i jej internetowym amantem?

„Czynnik miłości” autorstwa Anny Łaciny to nowość w świecie książek przeznaczona specjalnie dla nastolatek. Nie wyróżnia się jakoś szczególnie – może tylko tym, że jest w niej wzmianka o „Zmierzchu” (wszystkim dobrze znana Saga autorstwa Stephenie Meyer). Co do tej wzmianki – mam niemiłe wrażenie, że została ona w dużym stopniu wykorzystana w celach komercyjnych, w końcu zagorzałe fanki Edwarda na pewno będą chciały poznać losy swojej rówieśniczki, która spotkała w swoim życiu kogoś podobnego, a może one też będą miały takie szczęście? Cóż. Nie można mieć o to pretensji, książki są po to, żeby je sprzedawać, a nie by kurzyły się w magazynach. Niemniej jednak muszę przyznać, że nie podoba mi się to ani trochę – chyba po prostu mam już dosyć „Zmierzchu”, który atakuje czytelnika wszędzie gdzie tylko się da.

Co dalej? Nie spodobał mi się fakt, że wiele wątków było zaczętych (nawet niepotrzebnie) i porzuconych bez żadnego wyjaśnienia – choćby sprawa Magdzika, sprawa chorego chłopca, który miał mieć operację, sprawa zapłakanej nauczycielki? Zbyt wiele w niej naderwanych, napoczętych wątków, które nie mają ani odrobiny wyjaśnienia ani zakończenia.

Jedyne, co mi się w niej spodobało to niepewność do ostatniej kartki, kim tak naprawdę jest Eryk? Jak skończy się sprawa z Adwenenem? Trzymające w napięciu i zachęcające do dalszego czytania.
Podsumowując muszę przyznać, że nie jestem pewna czy poleciłabym tę książkę czy nie, raczej jestem do niej neutralnie nastawiona, więc musicie sprawdzić sami ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaklęta w białą sarnę

Magia, przyjaźń i miłość – to pierwsze myśli, które nasuwają się po przeczytaniu "Zaklętej w białą sarnę". Przyznam szczerze, że początkowo...

zgłoś błąd zgłoś błąd