Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Za sprawą nocy

Tłumaczenie: Jacek St. Burasowie
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
5,96 (56 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
5
7
15
6
13
5
7
4
6
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Arbeit der Nacht
data wydania
ISBN
978-83-06-03175-8
liczba stron
311
słowa kluczowe
samotność
język
polski
dodała
gorzka

Trzydziestokilkuletni Wiedeńczyk któregoś ranka nie znajduje na wycieraczce codziennej gazety, z radia dobiega tylko szum, ekran telewizora pozostaje pusty, internet nie działa, dziewczyna nie odpowiada na sms-y, ojciec nie podnosi słuchawki telefonu. Na ulicy, o tej porze zwykle wypełnionej zgiełkiem, zupełna cisza: ani śladu pojazdów, a także ludzi. Nie słychać nawet ptaków ... Dzień mija...

Trzydziestokilkuletni Wiedeńczyk któregoś ranka nie znajduje na wycieraczce codziennej gazety, z radia dobiega tylko szum, ekran telewizora pozostaje pusty, internet nie działa, dziewczyna nie odpowiada na sms-y, ojciec nie podnosi słuchawki telefonu. Na ulicy, o tej porze zwykle wypełnionej zgiełkiem, zupełna cisza: ani śladu pojazdów, a także ludzi. Nie słychać nawet ptaków ... Dzień mija Jonaszowi na poszukiwaniu choćby najmniejszych przejawów życia. Bez rezultatu. Co więcej, Jonasz stopniowo uświadamia sobie, że być może jest w ogóle jedynym człowiekiem, który pozostał na Ziemi. Ale czy to możliwe? I czy człowiek jest w stanie pogodzić się z taką możliwością? Jak żyć w świecie absolutnej i ostatecznej samotności.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 117
Medeah | 2012-08-31
Na półkach: Przeczytane

Muszę przyznać, że moje oczekiwania wobec tej książki po przeczytaniu recenzji wzrosły. Miałam nadzieję doświadczyć emocjonalnej mieszanki wybuchowej a niestety z lekkim poczuciem zawodu zamknęłam jej ostatnią stronę...Sam pomysł umieszczenia bohatera w świecie bez innych ludzi, ich nagłe, niewytłumaczalne zniknięcie jest wręcz idealnym polem do psychologicznego " przemaglowania" głównej ( i jak by nie było) jedynej postaci. Autor natomiast zaniechał wdrążenia się w umysł Jonasza, na rzecz opisów opustoszałego krajobrazu, czy powtarzalności działań przez niego podejmowanych. Właśnie taki sposób wykreowania bohatera, jest dla mnie największym zarzutem wobec tej książki. Jonasz zadziwiająco szybko przechodzi do porządku dziennego względem niecodziennej sytuacji w jakiej się znalazł, a jego czyny z każdą kolejną stroną wydają się coraz bardziej automatyczne i przewidywalne. Ciśnienie podnoszą, raz po raz przytaczane opisy nocnych poczynań Jonasza,które zarejestrowane na taśmie filmowej moją uświadomić mu przerażającą wiedzę o sobie samym. Końcówka nieco rozczarowująca.Dla mnie doskonale pasujące byłoby zakończenie niczym w " Fight Club"... :D

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gracz

Oto idealna recepta na samozagładę: uzależnienia od ryzyka i poszukiwania adrenaliny na cienkim lodzie, równie ekscytującym co niebezpiecznym. Niew...

zgłoś błąd zgłoś błąd