Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,59 (105 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
13
7
30
6
29
5
15
4
1
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Deep End of the Ocean
data wydania
ISBN
83-7180-450-4
liczba stron
461
słowa kluczowe
porwanie dziecka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Jola_St

Na nie więcej niż pięć minut zostawiła Beth Cappadora swego trzyletniego synka Bena pod opieką starszego brata, siedmioletniego Vincenta. W ciągu tych pięciu minut Ben zniknął bez śladu. Mimo wysiłków policji przez następne dziewięć lat nie udało się rozwiązać tej ponurej zagadki, która zrujnowała rodzinne życie Beth, jej męża i drugiego syna. I nagle, po owych tragicznych dziewięciu latach,...

Na nie więcej niż pięć minut zostawiła Beth Cappadora swego trzyletniego synka Bena pod opieką starszego brata, siedmioletniego Vincenta. W ciągu tych pięciu minut Ben zniknął bez śladu. Mimo wysiłków policji przez następne dziewięć lat nie udało się rozwiązać tej ponurej zagadki, która zrujnowała rodzinne życie Beth, jej męża i drugiego syna. I nagle, po owych tragicznych dziewięciu latach, zdarzyło się coś, co wprowadziło do ich mrocznego, lodowatego świata bólu i poczucia winy nikły promyk nadziei... Niezwykle wysoko oceniana przez krytykę i czytelników książka Jacquelyn Mitchard łączy fascynującą, pełną zagadek intrygę z głęboką psychologiczną refleksją. "Głębia oceanu"" to przejmująca opowieść o rodzinie dotkniętej nieszczęściem, o jej rozpadzie - i odrodzeniu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 288
makeAchange | 2013-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2012

Wątpię by ktokolwiek w moim wieku nie widział w telewizji filmu o tym samym tytule. Repertuar tvn-u jest mało zróżnicowany, więc sama miałam przyjemność oglądać tę ekranizację setki razy. Kuszona ciekawością postanowiłam jednak sięgnąć po samą książkę, jak zdołałam wam udowodnić, ona zawsze różni się od filmu.

Historię tych dramatycznych wydarzeń poznajemy niejako z punktu Beth, matki trójki dzieci: Vincenta, Bena i Kerry. Jest to młoda pani fotograf, którą nie od końca można uznać za encyklopedyczny przykład dobrej matki. Staje się postacią dość negatywną i przerysowaną po zaginięciu jej młodszego syna. Staje się główną „męczennicą” powieści. Zastanawia mnie, czemu kobiety – pisarki przedstawiają matki jako te ważniejsze z dwójki rodziców. Mniejsza jednak o to. Beth Cappadora staje się pochłoniętą własnym żalem mumią. Jej ból jest największy, to ona najbardziej kochała Bena i to ona najbardziej wszystko przeżywa. Staje się nazbyt egocentryczna w pochłoniętym ją żalu. Wcale nie umniejszam jej trwogi, ale czy pozostawienie dwójki pozostałych dzieci na pastwę losu, nie jest okrucieństwem samym w sobie? Największą ofiarą całej tej historii, nie jest ani Ben, ani Beth, czy Pat (ojciec dziecka), ale Vincent (Resse). Chłopiec był z bratem, kiedy go porwano, wiele lat po wydarzeniach podświadomie sam siebie obwinia. Matka wcale mu nie pomaga. Chłopiec odsuwa się od całej rodziny i żyje we własnym świecie. Po utracie brata, traci również matkę, która przed zaginięciem Bena wyraźnie faworyzowała młodszego syna. Nic wcale nie jest lepsze, kiedy po wielu latach utracone dziecka odnajduje się. Z pozoru unormowane życie Capaddorów, ponownie wywraca się do góry nogami. Kto znów na tym cierpi: Reese. Beth odsuwa się od Pata i ucieka w swój własny odizolowany świat. Odniosłam niejakie wrażenie, że to ona pchała ich rodzinę w stronę przepaści, a uratować ją mógł tylko odnaleziony Ben, pytanie brzmiało, czy on tego właśnie chciał?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Życie motyli

Jest w tej książce jakaś magia. Takiej zwykłej codzienności. Niby nic wiele się nie dzieje a czyta się lekko i szybko, z zadumą.

zgłoś błąd zgłoś błąd