Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Po tamtej stronie śmierć

Wydawnictwo: Czytelnik
6,54 (202 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
16
8
17
7
69
6
52
5
20
4
9
3
10
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-07-00183-8
liczba stron
164
język
polski
dodał
Zazu

Inne wydania

To jedna z pierwszych powieść Marii Nurowskiej - książka niełatwa ale bardzo wzruszająca. Jej główną bohaterką jest 30-letnia Magda ,którą poznajemy w dniu śmierci jej matki Ireny.Cała akcja powieści toczy się zaledwie w trzy dni.Magda wczesnym majowym świtem udaje się do szpitala warszawskiego poinformowana o przewiezieniu tam jej matki - niestety kobiety nie spotykają się ,gdyż Irena...

To jedna z pierwszych powieść Marii Nurowskiej - książka niełatwa ale bardzo wzruszająca. Jej główną bohaterką jest 30-letnia Magda ,którą poznajemy w dniu śmierci jej matki Ireny.Cała akcja powieści toczy się zaledwie w trzy dni.Magda wczesnym majowym świtem udaje się do szpitala warszawskiego poinformowana o przewiezieniu tam jej matki - niestety kobiety nie spotykają się ,gdyż Irena umiera.Magda widzi ją już w szpitalnej kostnicy i nie może uwierzyć w odejście matki .Jest ona w trudnej sytuacji - po dwóch rozwodach sama wychowuję 4-letnią córeczkę Annę i nie ma za wiele pieniędzy - na wydatki związane z pogrzebem musi pożyczać od znajomych.Magda w czasie opisanych trzech dni wspomina całe swoje życie i relacje z matką ,które były niełatwe ze względu na odmienne charaktery i alkoholizm Ireny .A jednak mimo to z rozczuleniem wspomina dzieciństwo w leśniczówce, opiekę matki nad nią gdy pojawiły się powikłania po urodzeniu Ani - i tu właśnie Magda czuje niesamowite wyrzuty sumienia - bo matka potrafiła wyciągnąć ją z ciężkiej półrocznej choroby a dziś ona pozwoliła matce odejść nawet bez pożegnania .Smutna historia niesie przesłanie ze warto kochać ludzi mimo ich wad i nałogów - czasem na powiedzenie słowa kocham bywa za późno.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 348
JamesJoplin | 2014-11-26
Na półkach: Przeczytane

Powieść Marii Nurowskiej to jedyna książka, która rozgrzebała i podpaliła we mnie stan lęku. Nie strachu czy paniki. Ten lęk, który żarzył się potem przez wiele tygodni, zmusił mnie do długiego rachunku sumienia. Zadałam sobie pytanie: co mam zrobić ze słowami, których się boję i wstydzę?

Nie spodziewałam się tego. Akurat szukałam książki lekkiej, tej z gatunku „do czytania w tramwajach”. Zmęczył mnie Pilch, rozczarował Żuławski, zastanowiła Bator. Chciałam czegoś zwiewnego. Zaszyłam się na długo w starym antykwariacie, w końcu wybrałam kilka pozycji i już miałam wychodzić, gdy na półce mignęło mi przed oczami: Nurowska. Zajrzałam za zakładkę.
----------------------------------------------------
Całość do przeczytania na stronie: http://przeczytalnik.pl/?p=154

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zachód słońca w Central Parku

Bardzo lubię książki o miłości, więc to nic nadzwyczajnego, że takich recenzji na blogu jest najwięcej. No, ale cóż, jestem kobietą i zawsze całą sobą...

zgłoś błąd zgłoś błąd