Magia i złoto. Eseje

Tłumaczenie: Jolanta Kowalczyk
Seria: Konstatacje
Wydawnictwo: Rebis
6,75 (32 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
5
7
10
6
5
5
4
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gold & magic. A selection of essays
data wydania
ISBN
8371207255
liczba stron
440
słowa kluczowe
Isaac Asimov
język
polski
dodał
Horesz

Magia i złoto" to jedyna obecnie na polskim rynku tak bogata antologia krytyczna o fantastyce. W błyskotliwych esejach Asimov podejmuje tak różnorodne tematy, jak jednorożce, latajace talerze, obce cywilizacje, podróże w czasie, roboty. Bardzo dużo miejsca poświęca sztuce pisania - zwłaszcza science fiction. Znaleźć tu można mnóstwo fascynujących detali autobiograficznych, przewija się też...

Magia i złoto" to jedyna obecnie na polskim rynku tak bogata antologia krytyczna o fantastyce. W błyskotliwych esejach Asimov podejmuje tak różnorodne tematy, jak jednorożce, latajace talerze, obce cywilizacje, podróże w czasie, roboty. Bardzo dużo miejsca poświęca sztuce pisania - zwłaszcza science fiction. Znaleźć tu można mnóstwo fascynujących detali autobiograficznych, przewija się też galeria sław SF i fantasy. To swoisty podręcznik historii science fiction XX wieku, którego autor - w poszukiwaniu korzeni tej literatury - sięga nie tylko do XX wieku, ale wręcz do czasów Homera!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 657
Bartosz Bolechów | 2013-01-02
Przeczytana: 25 lipca 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Nie byłem nigdy wielkim fanem Asimova, choć jego cykl o "Fundacji" bardzo mnie interesował (zwłaszcza kiedy usłyszałem, że opowiada o Imperium Galaktycznym, a wiadomo, że musiało mi się to kojarzyć z Gwiezdnymi Wojnami :). Koncepcja psychohistorii wydała mi się bardzo interesująca, a rozmach opowieści robił swego czasu wrażenie.
Było też opublikowane dawno temu w "Fantastyce" opowiadanie "Człowiek, który żył dwieście lat", które wywarło wówczas na mnie wielkie wrażenie.
Z czasem dotarło jednak do mnie, że Asimov jest w gruncie rzeczy marnym pisarzem, na pewno słabszym od innych klasyków, jak choćby Heinlein, Anderson, czy Pohl. Z literackiego punktu widzenia jego proza jest bardzo jałowa.
Z esejów (czy raczej eseików) opublikowanych w "Magii i Złocie" wyłania się obraz sympatycznego megalomana, który uwielbia rozprawiać na swój temat i opowiadać o swoich osiągnięciach i zasługach. To jest najbardziej płytka i nużąca warstwa tych tekstów. Wyłania się też tu obraz poczciwego optymistyczno-racjonalistycznego-konserwatysty-purytanina w typowo amerykańskim stylu (żadnych przekleństw i zbędnej przemocy w książkach, żadnego seksu; Asimova zresztą najwyraźniej oburzają nawet poradniki seksualne). Jego teksty są uroczo naiwne i proste w odbiorze. Niezbyt to głębokie przemyślenia, a już zwłaszcza ostatnia część (poświęcona pisaniu) jest raczej niskich lotów.
Wykładnia rzeczywistości stosowana przez Asimova jest po jankesku pragmatyczna, jasna i zrozumiała. Czytanie jego publicystyki jest trochę jak podróż w przeszłość, w Wiek Rozumu i Optymizmu oraz Zaufania w Moc Nauki. W wiek naiwnego science fiction.
Nie zmienia to faktu, że znaleźć tu można kilka ciekawych tekstów. Asimov deklaruje się np. jako fan "Władcy Pierścieni", choć oczywiście nie zgadza się z "konserwatywnym społecznie" i "antytechnologicznym" przesłaniem powieści Tolkiena. Co więcej, upiera się przy interpretowaniu pierścienia jako symbolu nowoczesnej technologii, mimo iż sam Tolkien temu zaprzeczał (w innym miejscu pisze o tym, że wmawiano mu, iż "Fundacja" była inspirowana marksizmem, chociaż on sam nigdy Marksa nie czytał...). Nawiasem mówiąc interpretowanie Szeloby jako symbolu ponadnarodowych korporacji to dla mnie o wiele za dużo...

Ciekawe są teksty o wczesnych latach science fiction ("złoty wiek"), o naturze inteligencji, o utopii, podróżach kosmicznych, o zabobonach jakimi odurza się ludzkość (Asimov definiuje sześć takich naczelnych przesądów), o wczesnej space operze i kulisach "Fundacji" (zwłaszcza o psychohistorii i jej genezie).
Generalnie jednak to bardzo powierzchowne teksty. Spodziewałem się więcej głębi po Asimovie i tym zbiorku. Może niepotrzebnie sięgnąłem po tę książkę tuż po Lemie (który nawiasem mówiąc, wyśmiewał bezlitośnie w "Summie technologiae" słynne "trzy prawa robotyki", ktorymi tak chełpi się Asimov) :P”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mózg i serce. Magiczny duet

Kiedy Twój ojciec jest alkoholikiem, dla którego największą wartość stanowi kilka łyków trunków o cierpkawym smaku, na rodzinnym portrecie obok znajdu...

zgłoś błąd zgłoś błąd