Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedenaście godzin

Tłumaczenie: Anna Maria Nowak
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,37 (161 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
19
7
39
6
46
5
22
4
7
3
7
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eleven hours
data wydania
ISBN
8372557551
liczba stron
260
słowa kluczowe
11 godzin, porwanie
język
polski
dodała
yokopoko

Inne wydania

Didi Wood mieszka w Dallas, jest szczęśliwą mężatką, ma dwie urocze córeczki i właśnie spodziewa się trzeciego dziecka. Pewnego dnia jedzie po zakupy do centrum handlowego, a potem wybiera się z mężem na lunch. Gdy nie zjawia się w restauracji o umówionej porze, zaniepokojony Richard Wood zawiadamia policję. Kolejne ślady wskazują, że Didi została porwana. Do akcji wkracza FBI. Tymczasem w...

Didi Wood mieszka w Dallas, jest szczęśliwą mężatką, ma dwie urocze córeczki i właśnie spodziewa się trzeciego dziecka. Pewnego dnia jedzie po zakupy do centrum handlowego, a potem wybiera się z mężem na lunch. Gdy nie zjawia się w restauracji o umówionej porze, zaniepokojony Richard Wood zawiadamia policję. Kolejne ślady wskazują, że Didi została porwana. Do akcji wkracza FBI. Tymczasem w ciągu nadchodzących jedenastu godzin Didi Wood zmuszona jest zmierzyć się z koszmarnym przeznaczeniem, wielokrotnie docierając do granic ludzkiej wytrzymałości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2727
sygin | 2013-07-06
Przeczytana: kwiecień 2013

Parę słów o treści. Młoda, szczęśliwa matka oczekująca narodzin kolejnego potomka wybiera się na zakupy i cierpliwie odpowiada na grzecznościowe pytania na temat płci i rozwiązania. I nawet nie podejrzewa, że właśnie rozpoczęła pierwszą z jedenastu najbardziej koszmarnych godzin swego życia. Porwana przez nieznajomego mężczyznę z parkingu pod centrum handlowym rozpoczyna dramatyczną walkę o wolność – a jej próby w oczywisty sposób ogranicza troska o jeszcze nienarodzone dziecko. Sama historia jest dość przerażająca, właściwie jest to chyba największy koszmar jaki potrafiłaby wymyślić kobieta spodziewająca się dziecka, gdyby równie starsze myśli w ogóle miały ją w nawiedzać stanie błogosławionym :)
Mamy więc do czynienia z trzymającym w napięciu thrillerem, w którym minuta po minucie uczestniczymy w dramacie Didi i podążającego jej tropem męża, który wraz z agentem FBI próbuje doprowadzić do jej uwolnienia. Niestety format jaki przyjęła autorka nie do końca pozwala wykorzystać potencjał całej tej historii. W środku książki można nawet czuć się nieco zmęczonym mozolnym podążaniem drogą wydarzeń, które są nam już znane. Naprzód bowiem uczestniczymy w jakiś zdarzeniu wraz z Didi, potem natomiast obserwujemy moment w którym odkrywa to policja – świadkowie więc relacjonują nam swoje poprzednie słowa lub słuchamy jak zostają „odkryte” informacje, która dla nas nie są już nowe.
O ile dobrze pamiętam to samo drażniło mnie w przypadku „Czerwonych Liści” może więc to charakterystyczna cecha autorki, by wielokrotnie przedstawiać nam te same zdarzenia. Byłby to co prawda bardzo ciekawy zabieg, gdyby relacjonujące go osoby za każdym razem wnosiły coś nowego, a tak niestety nie jest. W każdym razie „Jedenaście godzin” wiele by zyskało, gdyby autorka w części zdarzeń pozwalała nam uczestniczyć razem z Didi, a cześć okrywać razem z jej zdeterminowanym w pościgu mężem.
Muszę jeszcze wspomnieć o pewnej sztuczności dialogów i nieco pobieżnym potraktowaniu przeżyć samej porwanej. Już w pierwszych godzinach ograniczają się one niemal do przesłaniającego wszystko inne uczucia pragnienia, któremu to uczuciu pani Simons nie szczędzi licznych akapitów :)
Ogólnie jednak, mimo tych mankamentów jest to całkiem dobra książka i prosty choć nie banany pomysł na pełen napięcia thriller. Całkowicie jednak zgadzam się z licznymi opiniami, że na okładce powinno znaleźć się ostrzeżenie dla kobiet w ciąży :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pieśń dla Elli Grey

Przeczytałam książkę w zaledwie kilka godzin więc myślę, że jest to książka łatwa do przeczytania. Książka moim zdaniem nie zawiera za dużo akcji. Nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd