Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pani mecenas ucieka

Tłumaczenie: Joanna Grabarek
Wydawnictwo: Świat Książki
6,71 (536 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
50
8
70
7
150
6
119
5
72
4
12
3
23
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Undomestic Goddess
data wydania
ISBN
9788324702008
liczba stron
382
słowa kluczowe
komedia omyłek
kategoria
przygodowa
język
polski
dodała
Irena

Inne wydania

Opowieść o dziewczynie, która musi zwolnić tempo, odnaleźć siebie, zakochać się, a przy okazji odkryć, do czego służy żelazko...

"Mam na imię Samantha. Mam dwadzieścia dziewięć lat i nigdy jeszcze nie ugotowałam sama obiadu. Nie potrafię też przyszyć guzika ani prasować, za to wiem, jak opracować kontrakt finansowy przedsiębiorstwa czy zaoszczędzić klientowi trzydzieści milionów.

 

Brak materiałów.
książek: 56
Cyberiada | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna książka - kobieca literatura rozrywkowa w najlepszym wydaniu :)
Młoda, ambitna pani prawnik z Londynu, która swoje prywatne życie poświęciła dla kariery, oczekuje właśnie zwieńczenia swoich wysiłków - nominacji na partnera w firmie, w której pracuje. Partnerem ma zostać najmłodszym i najprężniejszym, ma być z niej dumny cały Londyn. Tymczasem, w dniu ogłoszenia awansu, zamiast wymarzonej pozycji otrzymuje... zwolnienie za rażące uchybienia. Przerażona, biegnie przed siebie na dworzec i wpada do pierwszego lepszego pociągu, który wiezie ją do malowniczej południowo-zachodniej Anglii, zamieszkałej zarówno przez lokalnych ludzi z prowincji, jak i przez milionerów z Londynu. I tam, zupełnie niechcący (nieważne jak i dlaczego),trafia prosto na... rozmowę o pracę gosposi u pewnych nowobogackich, ale poczciwych biznesmenów.
Bohaterka już ma wyjaśnić, że zaszła pomyłka, gdy budzi się w niej wrodzona ambicja, która nie pozwala jej przyznać, ze czegoś nie potrafi. Instynktownie pokazuje się więc z jak najlepszej strony i... dostaje tę pracę!
I tak dziewczyna, która nie potrafi sama zagotować wody w czajniku, zostaje zatrudniona do prowadzenia domu obcych ludzi, co najpierw budzi w niej przerażenie, a potem mobilizuje do zdobycia nowych umiejętności i otwiera ekscytujący ciąg zdarzeń... :)
Książka bardzo, bardzo przyjemna, a przy tym do bólu prawdziwa. Polecam bardzo!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
O pochodzeniu łajdaków

Nad całością lekko unosi się duch surrealizmu i chyba właśnie dlatego sięgnęłam po ten tom opowiadań. Główny bohater odkrywa mechanizmy rządzące międz...

zgłoś błąd zgłoś błąd