Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,68 (22 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
13
6
3
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ja,Maja Plisieckaja
data wydania
ISBN
83-7255-234-7
liczba stron
440
słowa kluczowe
Maja Plisiecka, balet
język
polski
dodała
Pistacia

Maja Plisiecka, wybitna, znana miłośnikom sztuki baletowej na obu półkulach tancerka, primabalerina słynnego teatru Bolszoj w Moskwie, ukazuje swoją długą i niełatwą drogę do sławy. Mała, ruda dziewczynka o żywiołowym temperamencie, zafascynowana tańcem, która wyrosła na wielką gwiazdę baletu, przez całe swe artystyczne życie prowadziła dziennik. On właśnie stał się kanwą tych...

Maja Plisiecka, wybitna, znana miłośnikom sztuki baletowej na obu półkulach tancerka, primabalerina słynnego teatru Bolszoj w Moskwie, ukazuje swoją długą i niełatwą drogę do sławy. Mała, ruda dziewczynka o żywiołowym temperamencie, zafascynowana tańcem, która wyrosła na wielką gwiazdę baletu, przez całe swe artystyczne życie prowadziła dziennik. On właśnie stał się kanwą tych wspomnień.
Czytelnik poznaje dzięki nim nie tylko olśniewający blask sukcesów, ale i ich kulisy - intrygi teatralne, zawiść, strach, podejrzliwość i zwyczajną głupotę twardogłowych urzędników od kultury. Któż z widzów podziwiając jeszcze niedawno wspaniałe kreacje Plisieckiej w Jeziorze łabędzim, Carmen-Suicie czy Annie Kareninie, wiedział o tym, ile uporu musiała włożyć artystka w zmagania z niewzruszalnym systemem sowieckiej władzy, by zaprezentować światu swój talent? A jednak udało się jej, współpracowała z tak znanymi mistrzami choreografii, jak Béjart czy Roland Petit, a następnie sama poświęciła się nauczaniu najzdolniejszych adeptów baletu. W życiu Maji Plisieckiej zawsze bowiem najważniejsza była sztuka i jej artystka pozostała wierna do dziś.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (65)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 205
Sagittaire | 2016-03-11
Przeczytana: sierpień 2015

Biorąc pod uwagę moją miłość do baletu - musiałam książkę ocenić wysoko.
Muszę jednak powiedzieć, że bardzo mnie zdziwiło, że książka jest - jak na tancerza - tak świetnie napisana. Sama Maja napisała na wstępie żart o tępocie tancerek w ogólnym wyobrażeniu... Sądziłam zatem, że dla miłości do jej tańca przebrnę jakoś to czytanie. I nagle wielka niespodzianka, ponieważ książka okazała się napisana tak porywająco i ciekawie, że przeczytałam ją w jedną noc + 2-3 godziny dnia następnego. Nie mogłam się oderwać.
Są ciekawe odniesienia do znanych wielkich choreografów, ich stylu pracy, jest bardzo ciekawe spojrzenie na Waganową, jest dużo szczerości aż do bólu (np. opis własnej aborcji z podaniem przyczyny: bo tak dobrze tańczyłam wtedy i miałam taką dobrą wagę). Szczerość ta tworzy jakąś prawdę, która ma swoją wartość.
Książka momentami niezwykle zabawna np. opisy jak rosyjscy tancerze na wyjazdach do USA demolowali hotele gotując np makaron w zlewach, jeździli do USA z walizkami...

książek: 0
| 2014-09-09
Na półkach: Przeczytane

Po tej książce, tak trudnej do zdobycia i przyciągającej już nazwiskiem samej primaballeriny spodziewałam się znacznie więcej. Jest dużo rosyjskich bonzów, dużo kawioru i intryga z KGB w tle. Może nastawiłam się na więcej teatralnych smaczków z życia tancerzy rosyjskich, na jakieś "bolszojowskie" afery", pot wylany na sali ćwiczeń i szpilki w baletkach, ale widać to zbyt pospolite i banalne podejście do baletu. Dużo tutaj o spotkaniach ze znanymi ludźmi na całym świecie (Dali, Chagall, Kennedy, Chanel etc. ), które to spotkania po 6-letnim zakazie wyjazdu Plisieckiej z ZSRR tym bardziej cieszą oko czytelnika, który łapie nowy oddech jakby z autorką. Liczyłam na więcej prywatności, jaką miała odsłonić autorka. Bilans wypada jednak na plus. Dobra historia ( zwłaszcza z lat dziecinnych Mai) podlana kawiorem, uwielbieniem dla Moskwy, męża Szczedrina i tańca. Brakuje mi tutaj dusznego moskiewskiego i petersburskiego "ducha" baletu jaki w sobie nosiłam, ale widać nie wszystko jest takim,...

książek: 1196
ira | 2012-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2000 rok

Nie przepadam za autobiografiami, zawsze wydają mi się takie wymyte, wygładzone.
Ta taka nie jest. Maja Plisiecka szczerze opowiada o swoim życiu i o sztuce, dla której je poświęciła. Poświęciła z pełną świadomością i zaangażowaniem, bo tylko tak poświęcać można.
Primabalerina, choreografka, kobieta. W tej kolejności...

książek: 4989
mariola | 2016-09-30
Na półkach: Przeczytane
książek: 831
książek: 53
Joanna Bartkowiak | 2015-12-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2003 rok
książek: 788
srebrnanatalia | 2015-05-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2000 rok
książek: 0
| 2014-11-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 167
Odetta | 2014-07-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2014
książek: 1209
Monika | 2014-06-19
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 55 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd