Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Krzyżacka zawierucha

Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,99 (467 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
14
8
36
7
99
6
145
5
110
4
25
3
19
2
5
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-264-0
liczba stron
232
słowa kluczowe
Grunwald, Krzyżacy
język
polski
dodała
Paulina

Oto "Krzyżacka zawierucha" najnowsza książka Jacka Komudy, jego literacki hołd dla 600-lecia bitwy pod Grunwaldem. Przekorny, nie lukrowany, żywy do bólu. 18 września 1454, pole bitwy pod Chojnicami. Straszliwa klęska przeważających sił rycerstwa polskiego. Triumfuje taktyka i sprawność krzyżackich jednostek najemnych. Pomsta za Grunwald. Młody rycerz Bolko z Rożnowa, wnuk nieśmiertelnej...

Oto "Krzyżacka zawierucha" najnowsza książka Jacka Komudy, jego literacki hołd dla 600-lecia bitwy pod Grunwaldem. Przekorny, nie lukrowany, żywy do bólu.

18 września 1454, pole bitwy pod Chojnicami. Straszliwa klęska przeważających sił rycerstwa polskiego. Triumfuje taktyka i sprawność krzyżackich jednostek najemnych. Pomsta za Grunwald. Młody rycerz Bolko z Rożnowa, wnuk nieśmiertelnej sławy Zawiszy Czarnego cudem unika śmierci. Splot wydarzeń ciska go jednak w paszczę wojny wywiadów, intryg ludzi, którzy rycerski honor i kodeks uważają za uciążliwy anachronizm.

Oto zmierzch epoki rycerskich ideałów. W huku zderzających się pancerzy, kwiku oszalałych koni, zgrzycie toporów i mieczy – rodzi się nowe. Brutalne i skuteczne. Przyłącz się! Lub giń!

 

pokaż więcej

książek: 238
amazur83 | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2016

Po „Krzyżacką zawieruchę” sięgnąłem zaraz po lekturze świetnego „Samozwańca”. I dzięki temu mogłem się przekonać, jak różne mogą być dwie powieści tego samego autora! O ile „Samozwańca” uważam za dzieło świetne, pełne akcji i głęboko zakorzenione w realiach XVII wieku, to „Zawierucha” jest powieścią słabą. Akcji nie można zarzucić pasywności, gdyż ta posuwa się dość żwawo do przodu. Problem tkwi gdzie indziej. Książka przypomina mi rzekę podczas suszy. Niby woda wciąż płynie, lecz jej stan jest bardzo niski. Poza tym główny bohater jest nudny. I choć to wnuk samego Zawiszy Czarnego, to brakuje mi w nim charyzmy i tego czegoś, co decyduje że kogoś albo lubimy, albo nie. Jest rok 1454. W pobliżu miasta Chojnice rycerstwo polskie, wciąż żyjące wspomnieniami Grunwaldu, walczy przeciwko wojskom krzyżackim pod dowództwem Bernarda von Zinenberga vel Szumborskiego. Bitwa rozpoczęła się świetnie dla wojsk polskich. Już na samym jej początku szarża polskiej kawalerii rozbiła krzyżacki obóz i wzięła do niewoli samego Bernarda Szumborskiego. Wydawało się, że bitwa jest już wygrana, że mamy kontynuację Grunwaldu. Niestety, pewność siebie wojsk Kazimierza Jagiellończyka przyniosła nam klęskę. Tym sposobem nasz główny bohater, Bolko z Rożnowa, dostaje się do niewoli. Cała późniejsza akcja przedstawia jego późniejsze perypetie, w tym spotkanie z samym Zbigniewem Oleśnickim.
Książka mnie nie zachwyciła. Wręcz przeciwnie, rozczarowała. Może gdybym przeczytał ją mając lat kilkanaście, to ocena byłaby wyższa. A tak uważam ją za, jak na razie, najsłabsze dzieło Jacka Komudy. Wolę XV wiek w wykonaniu choćby Dariusza Domagalskiego i jego świetnego cyklu krzyżackiego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cienie

Książka jest moją własnością i się bardzo cieszę.Bo Wojciech Chmielarz przedstawił bardzo dobrą historię. Akcja od razu jest super,zabójstwo dwóch kob...

zgłoś błąd zgłoś błąd