Klechdy polskie

Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy PAX
7,15 (106 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
12
8
18
7
35
6
20
5
7
4
3
3
1
2
0
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
169
język
polski
dodał
miriakaia

Klechdy polskie to zbiór składający się z 5 baśni. Początkowo miały być one przeznaczone dla najmłodszych czytelników, ich wyjątkowa tematyka, ludowość i nienazywalność wykreowanego w nich świata sprawiły jednak, że są to baśnie nadające się tak dla młodszych, jak i dla starszych odbiorców. Leśmian wykorzystuje motywy ludowe, stosuje niełatwe symbole i przewroty akcji. Całości dopełnia...

Klechdy polskie to zbiór składający się z 5 baśni. Początkowo miały być one przeznaczone dla najmłodszych czytelników, ich wyjątkowa tematyka, ludowość i nienazywalność wykreowanego w nich świata sprawiły jednak, że są to baśnie nadające się tak dla młodszych, jak i dla starszych odbiorców. Leśmian wykorzystuje motywy ludowe, stosuje niełatwe symbole i przewroty akcji. Całości dopełnia oryginalny język, stylizowany na wiejską gawędę oraz barwne opisy.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 386
Hobbit | 2019-02-08
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 10 września 2019

Jednak nie dla wszystkich ;) Z trudem przebrnęłam

książek: 326
Marysia | 2018-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2018

Mało jest na świecie chłopaków z takim poczuciem humoru. Co słowa oglądają z prawej i lewej strony i słowom nitki sterczą i to uczesane i umyte to poczochrane i dopiero wstały.

książek: 2317
Wojciech Gołębiewski | 2018-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2018

W pogoni za nowościami dopuściłem, że wśród licznych moich recenzji na LC zabrakło wielu genialnych klasyków, a takim w materii baśni był niewątpliwie Bolesław Leśmian (pierwotnie Lesman, 1877 – 1937). Warto przypomnieć, że Leśmian (Wikipedia):

"...Uznany za najbardziej nowatorską, najoryginalniejszą i najbardziej skrajną indywidualność twórczą literatury polskiej XX wieku, u której pośmiertnie dopatrywano się poetyckiego geniuszu; za życia zaś określano epigonem Młodej Polski. Twórca nowego typu ballady. Od jego nazwiska pochodzi termin określający specyficzną grupę neologizmów - leśmianizmy. Autor baśni pisanych prozą oraz erotyków (m. in. 'W malinowym chruśniaku') silnie nacechowanych egzystencjalizmem oraz filozofią Henriego Bergsona.”
Dodajmy, że jego stryjecznym bratem był Jan Brzechwa.
„Klechdy polskie” są dostępne na: https://wolnelektury.pl/katalog/nowe/?page=158
Z ...

książek: 2019
Efemeryda | 2017-11-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 listopada 2017

Dla młodszych i starszych czytelników. Czerpane z tradycji ludowej, opisane zgrabnym językiem trącącym myszką, troszkę jak to bajki, baśnie i ludowe podania z nutą dydaktyczną. Czytałam jako nastolatka po raz pierwszy i czasem do nich jeszcze wracam. Kusi mnie ten wydawałoby się nieskomplikowany świat, gdzie dobro bywa nagradzane.

książek: 315
calculadora | 2017-05-17
Na półkach: Przeczytane, 2017

Jestem zachwycona. Wyobraźnią oraz niepowtarzalnym stylem autora, bogactwem języka, melodią słów, mnóstwem motywów ludowych.
"Noc była na świecie, noc ponad światem, a i dalej poza światami noc była pewnoć ta sama, a nie inna, bo i po cóż by się miała odmieniać i różnić, kiedy ją jednaka wola Boża z jednakiego wszędy utkała zasępienia.
Księżyc toczył się po obłokach, jakbyć go właśnie srebrnymi szprychami napierzył, żeś ledwo turkotu jego w niebiosach samochcąc nie dosłyszał."
Do zaczytania!

książek: 2691
beata | 2017-01-02
Przeczytana: 02 stycznia 2017

Nowy rok postanowiłam rozpocząć z Leśmianem. Wspaniale było zanurzyć się w cudną melodię słów pięknie brzmiących leśmianowskimi skojarzeniami, w leśmianowskie światy… Wspaniale było przypomnieć sobie moją dawną fascynację poezją Leśmiana. Wspaniale było odnaleźć echa tej fascynacji w „Klechdach…” No, właśnie: echa. Bo nie opuszczało mnie wrażenie, że te teksty to nie cały Leśmian, tylko, hm, jakby muśnięcie Leśmianem:).

Zbiór klechd, wydany w 1959 roku (pierwsze wydanie krajowe, oparte na pierwszym wydaniu emigracyjnym z 1956 roku), zawiera opowieści o Janie Tajemniku i jego pragnieniu posiadania butów, o perypetiach Marcina z rusałką Majką, o wójcie i nieszczęśliwej wiedźmie, o czarnym koźle i o kulawcu, jednorękim i Podlasiaku. Leśmian zmarł w 1937 roku. I, jak zawsze, w przypadku wydań pośmiertnych, zastanawiam się, ile jest w nich gotowego dzieła, a ile wprawek, próbek, zabaw odłożonych, na kiedyś lub na zawsze, do szuflady. A nawet, ile jest w nich Autora, a ile Jego...

książek: 584
Wabi | 2016-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2016

Wójt zakochuje się za przyczyną wiedźmy w niej samej.

książek: 0
| 2014-05-19
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka!

książek: 642
Andrzej | 2013-04-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 10 kwietnia 2013

Może i czasem jest w tej książce obecny przerost formy nad treścią, ale dobry przerost nie jest zły, a w tym wypadku wydaje mi się, że mamy do czynienia z dobrym. Niepowtarzalny styl Leśmiana, niepowtarzalne historie, niezwykła przygoda z językiem - polecam.

książek: 114
Srebroni | 2010-11-26

Do zaczytania!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
W las stron – w stronę lasu

W las czytelniczych możliwości prowadzi nas dziś Tomasz Pindel. Wraz z nim udamy się na przechadzkę w puszcze, bory i zagajniki, szukając zarówno zachwytu, jak i grozy, jaką niesie ze sobą majestat przyrody.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd