Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stare fotografie

Wydawnictwo: Młodzieżowa Agencja Wydawnicza
7,61 (23 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
10
7
7
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-203-2304-5
liczba stron
223
słowa kluczowe
wojna, wspomnienia
język
polski
dodał
mantra

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (78)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1981
Renax | 2014-12-30
Przeczytana: 29 grudnia 2014

Rewelacyjna książka! Apeluję do wydawców, żeby wznowili tę książkę. Bo to będzie hit!
Żeby nie nazwisko autorki, które występuje w mojej rodzinie, to nie wiedziałabym, ze taka wspaniała książka istnieje.Wznowić, póki ludzie interesują się tą tematyką!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jest to książka o II wojnie światowej. Kompozycja ramowa. Narratorka znajduje pamiętnik i czyta go. Jest to pamiętnik nastolatki, Ewy, mieszkanki warszawskiego bloku. Jeśli ktoś lubi 'Dziennik Anne Frank' to i tę książkę pokocha. Trochę dla młodzieży, trochę dla dorosłych. Bo dziewczynka opisuje okupację oczami swoimi, dojrzewającej nastolatki. Tutaj byłoby podobieństwo do 'Anne Frank Diary', ale autorka jest oryginalna, bowiem utworzyła ramę kompozycyjną. co jakiś czas zamieszcza swoje wrażenia i swoje komentarze, oraz powojenne rozmowy z ludźmi, o których Ewa pisała. Daje to wrażenie wielogłosowości oraz wywołuje myśl o tym, na ile pojedyncza wrażenia są różne. Są w książce mądre słowa:
'dopiero suma spojrzeń...

książek: 973
Lidka | 2013-10-02
Przeczytana: 01 października 2013

Cudowna książka. Pani historyk (autorka książki) przebywająca zawodowo w Budziszynie dostaje do przejrzenia pamiętnik polskiej dziewczynki, który przez wojenną zawieruchę zawędrował aż na Łużyce, do ludzi nie znających na tyle języka polskiego, aby móc ocenić treść brulionu i zdecydować co z nim zrobić. Przedziwnym zbiegiem okoliczności pani Teresa rozpoznaje w autorce pamiętnika dziewczynkę z jej rodzinnego warszawskiego bloku, kilka lat starszą od niej. Na imię jej Ewa.
Już taki początek książki wprowadził nadzwyczajny klimat wręcz baśniowości, historia wydawała się nieprawdopodobna, a jednak jest prawdziwa.
Dalej książka zawiera pamiętnik Ewy co jakiś czas uzupełniany uwagami pani Teresy. Można tam np. znaleźć rozmowy z osobami "występującymi" w pamiętnikach, przeprowadzone po latach przez autorkę, która w ten sposób opracowała pamiętnik.
Książkę czyta się jak najlepszą powieść. Czternasto- piętnastoletnia Ewa miała niewątpliwie talent pisarski i potrafiła budować nastrój,...

książek: 2398
mantra | 2010-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2001 rok

Absolutnie niesamowita książka. Autorka znalazła pamiętnik z czasów wojny i uzupełniając go komentarzem przedstawia jego tragiczną historię. Historia poruszająca, ale też świetnie napisana. W bibliotekach kategoryzowana jako powieść dla młodzieży, bo autorką pamiętnika była nastolatka. Dlatego relacja jest bardzo autentyczna i szczera. Przegrzebując internet zauważyłam że wielu ludzi wraca do tej książki, odkrywa ją na nowo, chociaż miała tylko jedno wydanie. Warto po nią sięgnąć. Na chwilę obecną Teresa Grabowska jeszcze żyje, a cudaczny blok w którym mieszkała stoi po dziś dzień w Warszawie (odnośnik do bloga, na którym opisane jest poszukiwanie tego budynku wrzuciłam na stronę książki).

książek: 53
turkawkaa | 2016-11-01
Przeczytana: 16 października 2016

Apeluję do wszystkich, którzy po przeczytaniu kilku storn chcą odłożyć tę książkę - NIE RÓBCIE TEGO! Sama z początku nie mogłam "wkręcić" się w tę historię. Przeczytanie pierwszych 30 stron zajęło mi dwa dni, ale gdy trzeciego wieczora zagłębiłam się w lekturze... całą noc siedziałam, płakałam, śmiałam się i nad ranem zorientowałam się, że to koniec. Kropka. Nie ma nic dalej. Nastała nieokrzesana pustka w środku i życzenie, by móc zapomnieć o tej książce tylko po to, by móc odkryć ją na nowo, na nowo to przeżyć. Szkoda, że wycofano ją z wydruku, z chęcią zakupiłabym swój egzemplarz. Jestem pewna, że szybko stałaby się bestsellerem.

książek: 419
Silent | 2013-09-07
Przeczytana: styczeń 2006

Dziwna książka.
Po raz pierwszy trafiłam na nią, mając jakieś 11 lat... i przekonałam się, że raczej nie była to odpowiednia lektura dla wrażliwego dziecka w tym wieku. A jednak, pomimo urazu, jaki miałam do tej książki, przyciągnęła mnie jeszcze raz - wróciłam do niej rok czy dwa lata później.
Ogólnie nie przepadam za literaturą wojenną, i nie wiem, jak ocenić tę książkę, ale jedno mogę powiedzieć na pewno: należy do tych książek, których nie da się zapomnieć (w zarówno złym, jak i dobrym znaczeniu).

książek: 1331
alex304 | 2013-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1990 rok

Czytałam tą książkę wiele lat temu i od tej pory wracam do niej co jakiś czas. Właściwie to dzięki tej książce i "Pokoleniu Teresy" zaczęłam interesować się na serio literaturą na temat II wojny światowej.

książek: 223
nanap | 2010-08-07
Na półkach: Przeczytane

Jest coś w tej książce co zmusza do pamiętania o niej. Czytałam ją, gdy byłam w wieku podobnym do autorki pamiętnika (wokół, którego toczy się akcja książki). Bardzo mało znana książka.. a szkoda.

książek: 31
Natalia | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 2504
niav | 2015-10-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 3056
Tanya | 2015-01-16
zobacz kolejne z 68 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd