Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rok 1984

Tłumaczenie: Tomasz Mirkowicz
Wydawnictwo: Muza
8,33 (16649 ocen i 800 opinii) Zobacz oceny
10
3 319
9
5 369
8
3 493
7
3 194
6
724
5
396
4
73
3
58
2
9
1
14
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nineteen Eighty-Four
data wydania
ISBN
9788374953443
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura angielska
język
polski
dodał
zbr

Inne wydania

"Wielki Brat Patrzy" to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show "Big Brother". Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów,...

"Wielki Brat Patrzy" to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show "Big Brother". Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak wolność i sprawiedliwość nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 775
feather | 2012-07-21
Przeczytana: 15 lipca 2012

Hm.. Zabierałam się tydzień do napisania recenzji o książce :)
Na pewno jest to jedna z tych książek, które coś w człowieku zmieniają, po których przeczytaniu nie jest się już dokładnie tym samym człowiekiem.
Zmusza do refleksji - to pewne, i nie jest to książka dla ,,typowej dzisiejszej młodzieży'', lecz dla ludzi naprawdę dojrzałych. Trzeba ją zrozumieć, a do tego potrzebna jest dość zaawansowana wiedza o świecie i choć minimalne zaangażowanie w politykę i historię. Książka powstała niedługo po II wojnie światowej, w okolicach czasu komunistów i zmian w polityce. I książka jest właśnie w tych tematach - kartka po kartce przesiąknięta polityką. Ale plus za to, że właśnie w te rozważania, przepowiednie, politykę wplecione jest ludzkie życie, i to nie byle jakie życie - jednostki, bezsilnej, bo, wydawałoby się, jedynej rozumnej pośród całego tłumu głupców, którym ,,Wielki'', bo tak wg. mnie należy to zapisać, Brat zrobił wodę z mózgu. Lecz jednak! przychodzi nadzieja, pojawiają się inni. Spiskowcy, prole, Braterstwo. Mimo to wszystkie plany się rozpadają. Główni, hmm.. można by powiedzieć ,,powstańcy'', okazują się wrogami, każdy, kogo Partia dostanie w swoje ręce, wydaje znajomych, współspiskowców, nawet kochanków, partnerów.
Wizja świata Orwella jest drastyczna i, wg mnie, nierealna. Czemu? Mam kilka argumentów:
1. Bezsilność ludzi względem przywódców. Przecież niemożliwe jest, aby lud wierzył we wszystko, co im powie ktoś, kogo istnienia nawet nie mogą być pewni! Jak mogliby być tak głupi, tak łatwowierni, tak naiwni?! Przecież, dajmy na to, Polacy, podczas wojny, czy zaborów, czy choćby czasów komunizmu, walczyli, wybuchały powstania, nie poddawali się. Nie mogę pojąć jak ludzie mogliby być tak głupi!
2. Ograniczanie umysłów ludzi, języka, itd. Każda społeczność, żeby przetrwać musi się rozwijać. Od początków ludzkość idzie do przodu, wynajduje coś, odkrywa. Świat, który stopniowo by się ograniczał, świat Orwella, runąłby w kilka, może kilkanaście lat!
3. Brak jakichkolwiek uczuć ludzkich. O to właśnie chodziło Partii. Nikt mi nie wmówi, że w ,,Roku 1984'' ludzie mają uczucia, własne poglądy. Wszystko wysysają z nich tortury, ogłupiające nauki Wielkiego Brata. Ludzie powinni nie wahać się oddawać życia za wolność, miłość, wiarę, przekonania. Śmierć nie może być czymś najgorszym w życiu. A tu? Człowiek jest gotowy na wszytko, absolutnie wszystko, byleby jak najbardziej opóźnić chwilę śmierci.
Mimo wszystko człowiek wrażliwy, mądry i dojrzały wręcz musi przeczytać tą książkę. M u s i.
:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wieczność piramid i tragedia Pompei

Całkowicie zgadzam się z przedstawioną już opinią: 'Książkę tę idealnie opisuje jej oryginalny tytuł: „The Romance of Archeology”'. Polski tytuł może...

zgłoś błąd zgłoś błąd