Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W cieniu Świętej Księgi

Tłumaczenie: Sebastian Musielak
Seria: Mikrokosmos/makrokosmos: literatura faktu
Wydawnictwo: Czarne
6,28 (18 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
8
6
3
5
1
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shadow of the holy book
data wydania
ISBN
9788375361636
liczba stron
432
słowa kluczowe
Turkmenistan, ideologia
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Pati-san

Święta księga Ruchnama jest dziełem zmarłego przywódcy Turkmenistanu, Saparmurata Nijazowa, i zarazem symbolem jego dyktatury. Rządy wielu państw europejskich oraz wielkie międzynarodowe koncerny, od lat rywalizujące o dostęp do zasobów naturalnych Turkmenistanu, nakłaniane były do tłumaczenia Ruchnamy na języki ojczyste oraz publicznego deklarowania wsparcia turkmeńskiej księgi. Sprawdzian...

Święta księga Ruchnama jest dziełem zmarłego przywódcy Turkmenistanu, Saparmurata Nijazowa, i zarazem symbolem jego dyktatury. Rządy wielu państw europejskich oraz wielkie międzynarodowe koncerny, od lat rywalizujące o dostęp do zasobów naturalnych Turkmenistanu, nakłaniane były do tłumaczenia Ruchnamy na języki ojczyste oraz publicznego deklarowania wsparcia turkmeńskiej księgi. Sprawdzian Ruchnamy zaliczyło wielu - od Nokii i Siemensa po Gazprom i amerykańskie spółki paliwowe, w interesy z Turkmenistanem zaangażowały się rządy i korporacje od Finlandii po Chiny, od Stanów Zjednoczonych po Rosję. Nasuwa się ważne i niepokojące pytanie o to, z jakich powodów wielkie koncerny wchodzą w interesy z autokratycznymi przywódcami. Czy państwa Zachodu tracą zdolność do kontrolowania międzynarodowego biznesu? Czy przyszłość należy do dyktatorów i wielkich korporacji wspólnie pracujących dla zwiększenia swych wpływów?

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (60)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 841
littlelesssweet | 2015-01-12
Przeczytana: 12 stycznia 2015

dość dawno, bo chyba latem pozostawiłam „W cieniu…” po pierwszych kilkudziesięciu stronach, żeby się „odleżała”. dlatego głównie, że szczerze mówiąc na początku była dla mnie kompletnie niestrawna, nieskładna i właściwie „o niczym”. odsądziłam od czci i wiary moją biedną intuicję, która kiedyś koniecznie kazała mi wejść w jej posiadanie.

ale kilka dni temu, kiedy pod poduszką narosły stosy niechybnie prowadzące do deformacji szyjnego odcinka kręgosłupa, z czystego pragmatyzmu postanowiłam zacząć w momencie, w którym przerwałam. zmęczyłam jeszcze kilka stron książki i nagle tadaaaa! jakby ktoś inny zaczął ją pisać. książka niespodziewanie zrobiła się „na temat” i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przeniosła mnie do Turkmenistanu końca wieku XX i początków XXI, w realiach którego życie z punktu widzenia normalnego człowieka wydawało się zupełnie niemożliwe.

o samym Turkmenistanie wcześniej niewiele wiedziałam, poza tym, że jest jedną z byłych republik dawnego ZSRR i mniej...

książek: 234
wabag | 2015-02-19
Na półkach: Polityka, Historia, Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Załóżmy, że jest przełom wieku XX i XXI. Czy w takim świecie jest jeszcze miejsce na jedynowładztwo znane nam z opowieści o uważającym siebie za boga cesarzu rzymskim Kaliguli? I czy możliwe jest aby ten władca absolutny prowadził legalne interesy ze światem zachodnich korporacji za zgodą i tuż pod bokiem potężnej putinowskiej Rosji? Historia różowo- zielonej "Świętej księgi" rzekomego autorstwa wieloletniego prezydenta Turkmenistanu Saparmurada Nijazowa wskazuje na to, że jak najbardziej.

Często oglądając programy informacyjne opisujące nasze rodzime podwórko można dojść do wniosku, że żyjemy w krainie absurdów. jednakże kiedy poznałem świetnie przetłumaczoną na język polski książkę "W cieniu świętej księgi" stwierdziłem, że to co u nas uchodzi za absurd lub groteskę znaną nam z Mrożka jest ledwie niewinną igraszką w porównaniu z pomysłami jakie miewał poprzedni prezydent Turkmenistanu nazywany "Turkmen-baszą", czyli Ojcem Wszystkich Turkmenów.

Wyobraźmy sobie coś kompletnie...

książek: 588
Littleveronica | 2012-05-31
Przeczytana: 30 maja 2012

Ten rok w mojej karierze czytelniczej jest zaskakująco... przełomowy. Przekonałam się, że słuchanie audiobooków może być przyjemne, po raz pierwszy sięgnęłam po angielski oryginał powieści, a także przeczytałam z własnej woli książkę będącą przedstawicielką niezłej literatury faktu. Mowa oczywiście o "W cieniu świętej księgi". Niech Was nie zmyli cukierkowa okładka w kolorze słodkiego różu, przywodząca na myśl tani romans sprzedawany w dworcowych kioskach. Publikacja finlandzkiego reżysera, Arto Halonena i amerykańskiego dziennikarza, Kevina Fraziera, ma niewiele wspólnego z tandetą.
Niełatwo jest mówić o etyce wielkiego biznesu. Mimo tego, autorzy tej książki podejmują się wyzwania analizy pobudek popychających międzynarodowe korporacje do nieuczciwej współpracy z krajami totalitarnymi, gdzie nagminnie łamane są prawa człowieka, i zaprzeczają w ten sposób postanowieniom zawartym w ich własnych kodeksach etycznych. Halonen i Frazier zadają sobie pytanie, jak daleko można...

książek: 230
mmkay | 2012-12-28
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 27 grudnia 2012

Gdy zobaczyłem książkę w bibliotece, stwierdziłem "o, Turkmenistan, super!". Lubię czytać o krajach, którymi mało kto się interesuje, lubię czytać o różnych odmianach totalitaryzmu. Zerknąłem jednak na tył okładki, skąd dowiedziałem się, że książka powstała jako suplement do filmu dokumentalnego, tworzonego właśnie przez Arto Halonena we współpracy z Kevinem Frazierem. W tym momencie zainteresowanie delikatnie spadło, bo nie do końca miałem ochotę czytać o tym, jak powstawał film.

Okazało się jednak, że akurat kulisy powstawania filmu są dla mnie jedną z najciekawszych części tej książki. Poza nimi, autorzy prezentują informacje na temat różnych korporacji, działających na terenie Turkmenistanu, porównując ich projekty z kodeksami etycznymi, próbując uzyskać te informacje od działów PR poszczególnych firm. Opis takich działań nijak nie był w stanie przykuć mojej uwagi.

Moje największe zadziwienie budziło jednak uparte moralizowanie, które kończyło praktycznie każdy rozdział. Za...

książek: 990

Czy istnieje coś takiego, jak etyka biznesu? Oczywiście, że tak. Swoje kodeksy postępowania posiadają zarówno Nokia, jak i Zeppelin Group, Bouygues Group, a nawet Pierwszy Kanał Telewizji Francuskiej. A wraz z nimi setki innych firm budowlanych, komunikacyjnych, prawnych i tym podobne. Dawne kultury wierzyły, że to co w piśmie, to w rzeczywistości. Wydaje się, że współczesne firmy nie zauważyły skoku cywilizacyjnego, a swoich klientów uważają za wciąż mentalnie zakorzenionych setki lat do tyłu.

Więcej na: http://www.wywrota.pl/db/artykuly/17290_co_ma_ruhnama_do_mein_kampf_o_etyce_kapi.html

książek: 694
Noushin | 2016-08-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 44
Adrian Wójciak | 2015-12-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2015
książek: 727
vievioor | 2015-01-30
Na półkach: Przeczytane
książek: 141
filipijak | 2015-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok
książek: 340
dixy love | 2014-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2014
zobacz kolejne z 50 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd