Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niskie pobudki. Wiersze 2006-2009

Wydawnictwo: EMG
6,29 (82 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
8
7
29
6
15
5
16
4
2
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-925583-6-1
liczba stron
66
słowa kluczowe
poezja, poeta, wiersze, literatura, piękna
kategoria
poezja
język
polski

Od Marcina Świetlickiego wymaga się już od dawna, żeby był wciąż taki sam. A on nie chce. Bowiem był już kiedyś taki sam i wystarczy. Lektura Niskich pobudek będzie zatem zaskoczeniem dla czytelników jego poezji. Choć czasem będzie to zaskoczenie miłe, a czasem niemiłe. Wiersze Świetlickiego nie są po to, żeby sprawiać przyjemność.

 

Brak materiałów.
książek: 1064
Łukasz Witt | 2016-01-18
Na półkach: Zjedzona poezja
Przeczytana: 18 stycznia 2016

Wyruszyłem na poszukiwania efektów twórczości Świetlickiego do biblioteki, bo jak dotychczas mimo moich zachwytów nad autorem, zorientowałem się, że znam to co najnowsze oraz grane przez zespół Świetliki. Natrafiłem na ten cienki tomik, wydany w 2009 roku. Co prawda mógłbym skompletować większość z twórczości autora w sieci, aczkolwiek lepiej przemawia do mnie papier. Nie mogę utaić, iż w porównaniu do znanych przeze mnie "Jeden" czy "Delta Dietla" opiniowane "Niskie pobudki" wypadają przy nich odrobinę blado. Jednakże byłem w stanie odnaleźć parę odpowiadających mi wierszy jak np. "Papier" o czytaniu i pisaniu wierszy. Czułem się lekko zawiedziony rzadko występującym motywem miłości. Nie byłem w stanie wyłapać sensu wierszy kierowanych do innych poetów/dziennikarzy. Bez wielkich uniesień, ale ...

co najważniejsze, po raz kolejny zostałem zaproszony do słownych gier, które przez pewien czas będą huczały w mojej głowie. I niech broją oraz rozbrajają mnie z letargu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złotowidząca. Ucieczka

Leah Westfall prowadzi dosyć zagmatwane jak na nastolatkę życie. Otóż ojciec dziewczyny poważnie choruje. Tak więc oto jej przypada rola polowania, ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd