Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik Trójkowej Bridget Jones, czyli Brygidy Janowskiej

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
4,63 (99 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
2
7
8
6
13
5
27
4
13
3
19
2
6
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7298-155-8
liczba stron
188
kategoria
popularnonaukowa
język
polski
dodał
mantra

To książka niepowtarzalna. Powstała w odpowiedzi na apel radiowej Trójki, która błyskawicznie przyłączyła się do poszukiwania rzekomo zaginionej w Polsce- a znanej na całym świecie- Bridget Jones. Udało się! Ta młoda kobieta nie tylko została odnaleziona (i to w Poznaniu), ale w dodatku stała się bohaterką kolejnych perypetii i przygód. Czy to możliwe, by jednej osobie przytrafiało się tyle...

To książka niepowtarzalna. Powstała w odpowiedzi na apel radiowej Trójki, która błyskawicznie przyłączyła się do poszukiwania rzekomo zaginionej w Polsce- a znanej na całym świecie- Bridget Jones. Udało się! Ta młoda kobieta nie tylko została odnaleziona (i to w Poznaniu), ale w dodatku stała się bohaterką kolejnych perypetii i przygód. Czy to możliwe, by jednej osobie przytrafiało się tyle niecodziennych zdarzeń- czasami zabawnych, a czasami po prostu opowiedzianych z dużym poczuciem humoru To, że możemy o nich czytać, zawdzięczamy kilkunastu utalentowanym obserwatorkom codzienności, które wspólnie- pod redakcją Hanny Marii Gizy- napisały ten przezabawny, a jednocześnie bardzo ciepły dziennik.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 169
Kasia | 2013-10-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 października 2013

Chwilami zabawna, czasami jednak niestety żałosna. Zakończenie mi sie nie podoba. Jest jednak jakiś morał: to, co piękne, bywa złudne - nie oceniaj ludzi po wyglądzie, patrz na to jacy są naprawdę.
Szczerze powiedziawszy jeśli ktoś chce się trochę pośmiać i zobaczyć jak wygląda karykatura "Dziennika Bridget Jones" to jest to książka dla niego :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pod dwiema kosami czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana

Najgorsze jest chyba to, że główny bohater taki podły żył sobie zupełnie nieświadomie i nawet nie wiedział, jak bardzo skrzywdził rodzinę.

zgłoś błąd zgłoś błąd