Strzępy honoru

Cykl: Vorkosigan Saga (tom 1) | Seria: Nowa Fantastyka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,02 (102 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
21
7
37
6
18
5
9
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shards of Honor
data wydania
ISBN
8386669721
liczba stron
304
język
polski
dodała
totfla

Louis McMaster Bujold (ur. 1949) od lat tworzy cykl powieści, ktorych akcja obraca się wokół planety Barrayar i członków rodu Vorkosiganów. Do tej pory ukazało się dziewięć książek z tego cyklu; cztery z nich otrzymały nagrodę Hugo, dwie - Nebuli. Na łamach "Nowej Fantastyki" ukazała się powieść Stan niewolności oraz wchodząca w skład cyklu mikropowieść "Lamentowe góry". Strzępy honoru to...

Louis McMaster Bujold (ur. 1949) od lat tworzy cykl powieści, ktorych akcja obraca się wokół planety Barrayar i członków rodu Vorkosiganów. Do tej pory ukazało się dziewięć książek z tego cyklu; cztery z nich otrzymały nagrodę Hugo, dwie - Nebuli. Na łamach "Nowej Fantastyki" ukazała się powieść Stan niewolności oraz wchodząca w skład cyklu mikropowieść "Lamentowe góry".
Strzępy honoru to klasyczna space opera. Na tle wielkiej wojny międzyplanetarnej śledzimy losy Cordelii Naismith od jej pierwszego kontaktu z nieprzyjaciółmi. Co wyniknie z zetknięcia wyrafinowanej cywilizacji naukowej z wojowniczą społecznością, postępującą zgodnie z tradycją i sztywnymi zasadami honoru?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Strzepy_honoru-p-213-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (183)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 100
Wiencor | 2016-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2016

"Strzępy honoru" to powieść bardzo wciągająca, przynajmniej na początku. Potem fabuła zaczyna się tak komplikować, że trudno się w tym wszystkim połapać. Nie mówię, że niektóre wątki są zbędne, ale zbyt szybko przechodzą jedne do drugiego i trzeba uważać, żeby wiedzieć o co chodzi. Zagrożenie z którym muszą się zmierzyć głowni bohaterowie oklepane i łatwo się domyśleć co będzie dalej.
Co zatem wyszło? Bohaterowie są sympatyczni i można im kibicować, szczególnie Cordelii i Aralowi Vorkosiganowi. Opisy planet oraz ogólnie scenografii autorce też się udały i aż chciałoby się tę powieść zekranizować.

książek: 1673
Pablos | 2013-04-23
Na półkach: Przeczytane, [2013]
Przeczytana: 22 kwietnia 2013

Kiedyś w promocji kupiłem sobie powieść “Klątwa nad Chalionem” Lois McMaster Bujold. Było to całkiem fajne fantasy, może nie jakoś szczególnie zwalające z nóg, lecz z pewnością lepsze od setek powielanych niczym na ksero historii jakie w tym gatunku ukazały się na naszym rynku. Stąd wreszcie zdecydowałem się sięgnąć po chyba najsłynniejszą serię książek tej autorki, tym razem rozgrywającą się w scenerii science fiction z dodatkiem szeroko rozumianych militariów. Powiedziałem sobie twardo: to ostatnia próba; jeśli militarna SF nawet w wykonaniu tej pani do mnie nie trafi, to sobie ten gatunek wreszcie odpuszczę, daruję kolejne próby wejścia w specyficzny świat space opery.

Z początku było bardzo ciekawie. “Strzępy honoru” rozpoczynają się jak u Hitchcocka, co prawda nie od trzęsienia ziemi, ale od ostrego konfliktu, akcji podczas której pada nawet kilka trupów. Niejaki Vorkosigan w pierwszej chwili uważany jest za tego złego, agresora, z kolei główna bohaterka, Cordelia, musi sobie...

książek: 297
macierzanka | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2014

Niejednoznaczna i mądra - bardzo lubię takie powieści.

książek: 0
| 2010-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 sierpnia 2010

Jeśli chodzi o science-fiction, „Strzępy Honoru” to praktycznie moje pierwsze z tym gatunkiem zetknięcie. No, jeśli chcemy być uczciwi, należy dodać, że wcześniej próbowałam czytać „Diunę” – przerwałam i już do niej nie wróciłam. W każdym razie książka pani McMaster Bujold wyznacza początek mojej znajomości z fantastyką naukową. Który to początek z całą pewnością mogę nazwać bardzo udanym.

Już od pierwszej strony zakochałam się w stylu, w jakim autorka opisuje kreowane przez siebie światy. Opisy zwięzłe, a jednak skonstruowane tak, że przed oczami czytelnika przesuwają się obrazy bardzo bogate. Dialogi – naturalne, przejrzyste, nie sposób się w nich pogubić. Warto też wspomnieć o bohaterach. Każdy posiada własne cechy charakterystyczne, cechuje się niepowtarzalnością i oryginalnością. Widać, że autorce nie brakuje pomysłów na tworzenie postaci – zaludniające karty jej powieści czynią je jeszcze barwniejszymi, jeszcze bardziej interesującymi.

W „Strzępach Honoru” jest trochę...

książek: 43
Jarek Lubiński | 2015-06-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Moje pierwsze spotkanie ze space operą. Czytało się całkiem miło. Fabuła dość oryginalna. I co najważniejsze, narracja nie wyjaśniała nachalnie wszystkich faktów, tylko pozwalała czytelnikowi domyślić się (lub nie). Np. kwestia byłej żony Vorkosigana.

książek: 1789
Efemeryda | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Cykl Barrayarski. Lubię. Przyjemnie się czyta. Odpowiednia dawka emocji i zdarzeń nieprawdopodobnych. Jest i miłość w czasach wojny oraz intrygi, nie tylko dworskie.

książek: 1285
aleczka | 2011-11-23

cały cykl świetny!

książek: 1873
mandżuria | 2018-04-28
książek: 639
chulej | 2017-12-10
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 10 grudnia 2017
książek: 448
Robin | 2017-08-08
Na półkach: 2017, Przeczytane
zobacz kolejne z 173 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd