Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szczury i wilki

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,58 (79 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
9
7
23
6
16
5
16
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-10-11621-5
liczba stron
272
język
polski

Piętnastoletni Henryk uważa się za prawdziwego Polaka. Z zaangażowaniem broni "czystości" polskiej krwi. Jego autorytetem jest Adolf Hitler, a biblią Mein Kampf. "Żadnej litości dla wroga. Litość jest oznaką słabości", "Chorych trzeba oddzielić od zdrowych. Kretyni, karły, Żydzi, degeneraci: wyeliminować ich, to naprawić błąd natury" - zapamiętale głosi za przywódcą neonazistowskiej...

Piętnastoletni Henryk uważa się za prawdziwego Polaka. Z zaangażowaniem broni "czystości" polskiej krwi. Jego autorytetem jest Adolf Hitler, a biblią Mein Kampf. "Żadnej litości dla wroga. Litość jest oznaką słabości", "Chorych trzeba oddzielić od zdrowych. Kretyni, karły, Żydzi, degeneraci: wyeliminować ich, to naprawić błąd natury" - zapamiętale głosi za przywódcą neonazistowskiej organizacji. Bezwzględnie i brutalnie wciela te idee w życie.

Jednak czy naprawdę pojmuje, o co walczy? Czy byłby równie oddany sprawie, gdyby doświadczył piekła Auschwitz?

Najnowsza powieść Grzegorza Gortata skłania do refleksji na tym, jak wciąż żywe i niebezpiecznie są przekonania, które w ubiegłym wieku doprowadziły do Holokaustu. Stawia pytania, czy błędy historii są rzeczywiście nauką i przestrogą.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 907
Agnessa | 2010-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2010

Książki czytamy z różnych powodów. Przykuwa nas nazwisko autora, którego cenimy lub chcemy poznać, naczytaliśmy się wiele pochlebnych recenzji. Są jeszcze książki, które poruszanym problemem wyzwalają w czytelniku poczucie obowiązku zapoznania się z jej treścią. Współczesny neonazizm, przypadki "wielkich autorytetów" negujących istnienie Holocaustu i wciąż żywa nienawiść do wyznawców judaizmu, nie pozwoliły mi zlekceważyć "Szczurów i wilków" Grzegorza Gortata.

Książkę możemy podzielić na dwie historie. Bohaterem pierwszej jest młody Henryk, który od piekła domowego z ojcem alkoholikiem, ucieka na tajne spotkania młodych neonazistów. Nosi się schludnie, ale najcenniejszy jest pas niemieckiego żołnierza z czasów II wojny światowej. Tam nie jest pomiatanym Henrykiem, ale docenianym Heinrichem. Tacy "prawdziwi" Polacy zawsze mnie przerażali, byli zaprzeczeniem człowieczeństwa, dowodem ułomności umysłu i wrażliwości. Mimo wszystko myślałam, że "Szczury i wilki" dadzą mi solidny wgląd w ten margines i spotkało mnie rozczarowanie. Gortat współczesnym orędownikom idei Hitlera, dumnie wykrzykującym "Meine Ehre heißt Treue" (Mój honor to wierność) poświęcił stosunkowo niewiele stron. To nie oznacza, że nie warto przeczytać tej książki.
Druga historia przenosi nas do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Codzienność miejsca kaźni została opowiedziana z różnych perspektyw: więźniów, strażników i psa Menscha (po niemiecku "człowiek"). To nie była łatwa lektura z perspektywy emocjonalnej. To jest historia XX wieku, kiedy człowiek jako wartość sama w sobie był sprawą oczywistą. Jednak znalazł się Hitler i jego poplecznicy, którzy miliony wysyłali na rzeź. Kiedy Charlie Chaplin kręcił "Dyktatora", nie wiedział (tak jak reszta świata) o obozach. Sam później przyznał, że w obliczu takich okrucieństw, nie miałby odwagi tego zrobić. Dlatego ta część "Szczurów i wilków" nie jest łatwa do analizowania, nawet do wspominania. Kiedy czułam, że moja dusza jest zbyt obciążona, odkładałam lekturę na następny dzień. Mnie wystarczy sama świadomość, do dzisiaj nie mam odwagi zwiedzić Państwowego Muzeum na Majdanku (swoją drogą "zagrał" w filmie "Lektor"), które jest praktycznie niedaleko. To się kiedyś stało, a sposób w jaki pisze Gortat tylko potęguje wyzwalane emocje.

Nie żałuję przeczytania "Szczurów i wilków". Myślę, że każdy człowiek powinien ją przeczytać zanim strzeli mu do głowy szukanie sensu istnienia tam gdzie Henryk. Myślę też, że dla własnego sumienia należy choć w takiej formie poczuć namiastkę losu jaki ludzie zgotowali ludziom. Jednak z doświadczenia wiem, że żadna książka ma tej siły co wysłuchanie historii świadka tamtych czasów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nibynoc

Ksiazka podobala mi sie,autor ma lekkie pioro,jezyk jest bogaty i barwny a losy Mii chlonelam z ciekawoscia.Denerwowalo mnie tylko to ze tekst...

zgłoś błąd zgłoś błąd