Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kształt wody

Tłumaczenie: Jarosław Mikołajewski
Cykl: Komisarz Montalbano (tom 1)
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
6,59 (207 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
24
7
82
6
66
5
18
4
4
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La forma dell'acqua
data wydania
ISBN
9788373922259
liczba stron
180
język
polski

"Kształt wody" to pierwsza z prezentowanych polskiemu czytelnikowi powieści tego niezwykle popularnego we Włoszech autora. W Vigacie zostaje odnalezione ciało inżyniera Luparello, lokalnej osobistości. Według orzeczenia biegłych, przyczyną śmierci był atak serca spowodowany "przedawkowaniem" uciech erotycznych. Komisarz Montalbano, pomimo nacisków, ociąga się z zamknięciem śledztwa, i to nie...

"Kształt wody" to pierwsza z prezentowanych polskiemu czytelnikowi powieści tego niezwykle popularnego we Włoszech autora.

W Vigacie zostaje odnalezione ciało inżyniera Luparello, lokalnej osobistości. Według orzeczenia biegłych, przyczyną śmierci był atak serca spowodowany "przedawkowaniem" uciech erotycznych. Komisarz Montalbano, pomimo nacisków, ociąga się z zamknięciem śledztwa, i to nie tylko dlatego, że denat uchodził za człowieka ostrożnego i raczej wstrzemięźliwego. Pewne osoby zachowują się dziwnie, a w pobliżu zwłok odnajdują się zagadkowe przedmioty. Wszystko to najwyraźniej świadczy, że ktoś próbuje skompromitować inżyniera. Potwierdza to śledztwo komisarza, odkrywające coraz to nowe, niespodziewane tropy.

 

źródło opisu: http://www.noir.pl/

źródło okładki: http://www.noir.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 232
Sagittaire | 2016-06-09
Przeczytana: 08 czerwca 2016

Napisany lekką ręką i bajecznie prosty w odbiorze kryminał.

Autor - wybitny reżyser, profesor ważnych włoskich akademii filmowych i teatralnych, debiutował wierszami. Zmęczony daremnymi poszukiwaniami na poziomie języka i kompozycji postanowił ujarzmić natłok myśli radykalnym zawężeniem formy. "Wszedłem w zakład z samym sobą - wspomina Camilleri - Zadałem sobie pytanie, "A czy potrafiłbyś napisać powieść od A do Z, jak Pan Bóg przykazał?". Na wzór abstrakcjonistów, którzy po latach błądzenia odkrywają, że ich powołaniem jest prosta imitacja natury, w ślad za wieloma poetami, zaczął rozglądać się za sztywną regułą, w której granicach mógłby się odnaleźć. Stwierdził, że najlepszą klatką jest kryminał, ponieważ narzuca normy, nie można naruszyć związków logicznych, czasowych, przestrzennych [źródło: Jarosław Mikołajewski].

Tak czy inaczej u schyłku swoich lat (w wieku 70 lat) zaczął A. C. pisać kryminały i to tak, że stał się czytelniczym fenomenem.

Przypuszczam, że na poczytność tego pisarza wpływ mogła mieć owa bajeczna łatwość w odbiorze, prostota i jakieś słońce, które przebija z powieści. Nie chodzi przy tym tylko o gorące słońce sycylijskie, ale jakiś łagodny wydźwięk, dobre zakończenie, miłe poczucie humoru. Jest w tym jakaś przyjemna radość.

Wspomniany "Kształt wody" stanowi pierwszą książkę z cyklu powieści kryminalnych o komisarzu Montalbano i jego śledztwach. Wiedziałam od początku, że mi się spodoba, więc zaczęłam czytać od pierwszej książki z cyklu (najtrudniej dla mnie dostępnej) i z pewnością przeczytam całą resztę mimo, że nie jest to arcydzieło.

Główna wada to chyba pospolicie zbudowane napięcie. Czytelnik nie współuczestniczy w wyszukiwaniu rozwiązania w oparciu o różne tropy, ponieważ jednocześnie z pojawieniem się tropów od razu ma powiedziane jasno i wyraźnie jak było. Zakończenie też takie dziwnawe.

Obiektywnie - z uwagi na ów bajecznie łatwy odbiór który jest cudowny - książka zasługuje na uczciwą ocenę "doba" i 6 gwizdek.
Ja daję 7 tylko i wyłącznie z uwagi na mają subiektywną i niewytłumaczalną słabość do Sycylii, która jest miejscem powieści. Od czasu kiedy kilka lat temu po raz pierwszy moja noga stanęła na sycylijskiej ziemi co rok tam wracam. Nie ważne, że nie znam wielu miejsc na świecie, które dobrze by było sukcesywnie poznawać. Sycylia zastępuje mi chwilowo wszystko. Dlatego książka taka prawdziwie sycylijska, napisana przez Sycylijczyka z urodzenia, zawierająca sycylijskie smaczki jest dla mnie miodem na moje serce. Mam jednak świadomość, że moje zauroczenie książką jest ściśle subiektywne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nieosiągalna

Kiedy zapukał listonosz przynosząc mi czwarty tom serii o klubie motocyklowym Hell's Horsemen uświadomiłam sobie, że na półce wciąż stoi część trzecia...

zgłoś błąd zgłoś błąd