Zaopiekuj się mną

Tłumaczenie: Elżbieta Piotrowska
Wydawnictwo: Albatros
7,63 (446 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
65
8
133
7
111
6
56
5
19
4
5
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My best friend`s girl
data wydania
ISBN
978-83-7359-579-8
liczba stron
430
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
kathrin

Kamryn i Adele były sobie bardzo bliskie. Ich przyjaźń wydawała się silniejsza niż całe zło tego świata. Do czasu. Gdy Kamryn dowiaduje się, że jej narzeczony zdradził ją z jej najlepszą przyjaciółką, dla dziewczyny staje się jasne, że w jej życiu nie ma już miejsca dla dwóch najbliższych dotąd osób. Są rzeczy, których wybaczyć nie można - należy do nich sytuacja, w której inna kobieta rodzi...

Kamryn i Adele były sobie bardzo bliskie. Ich przyjaźń wydawała się silniejsza niż całe zło tego świata. Do czasu. Gdy Kamryn dowiaduje się, że jej narzeczony zdradził ją z jej najlepszą przyjaciółką, dla dziewczyny staje się jasne, że w jej życiu nie ma już miejsca dla dwóch najbliższych dotąd osób. Są rzeczy, których wybaczyć nie można - należy do nich sytuacja, w której inna kobieta rodzi dziecko twojego ukochanego. Kilka lat po burzliwym rozstaniu Kamryn otrzymuje list, w którym Adele prosi ją o wizytę w szpitalu. Umierająca kobieta błaga dawną przyjaciółkę o to, by adoptowała jej córeczkę. Każde spojrzenie na pięcioletnią Tegan przypomina Kamryn o utraconym szczęściu. Czy można wymagać takiego poświęcenia?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1481
marypoppins | 2016-11-07
Przeczytana: 01 maja 2016

Ta śliczna dziewczynka z okładki to Tegan, córka Adele. Adel nie żyje, zmarła na białaczkę. Adele poprosiła swoją najbliższą i jedyną przyjaciółkę Kamryn, aby zaopiekowała się dzieckiem, gdy jej już nie będzie na tym świecie.
Zważywszy na fakt, jak bardzo traumatyczne przeżycia wyniosła sama Adele z domu rodzinnego, nie należy się dziwić, że wolała powierzyć swoją uroczą córeczkę przyjaciółce. Jest jednak pewne "ale". Otóż Kamryn zerwała wszelkie kontakty, ponieważ niemal w przeddzień swojego ślubu dowiedziała się, że ojcem Tegan jest jej osobisty narzeczony.
Po dwóch latach Adel wysłała jej kartkę z prośbą, aby przyjechała do szpitala, bo ona umiera. Mimo ogromnych emocji dziewczyna pojechała do byłej przyjaciółki. Spełniła jej prośbę , zabrała od dziadków Tegan i zajęła się nią.
To w skrócie historia Tegan i Kamryn. Wydaje się banalna historia. Jednak ładnie opowiedziana, świetnie się ją czyta i obserwuje jak między bohaterkami rodzi się więź, przywiązanie, zaufanie. Oczywiście pojawia się biologiczny ojciec, ale również ten, który na miano ojca prawdziwie zasługuje. To Lucka mała wybrała na przyjaciela. Więź jaka wytworzyła się między dzieckiem a dorosłym mężczyzną jest niesamowita. Osobowość małej bohaterki wpływa na życie otaczających ją dorosłych. To pod jej wpływem podejmują różne decyzje, analizują swoje zachowania i reakcje. Stwierdzenia, pytania, obserwacje Tegan trafiają w samo sedno problemów, z jakimi boryka się mama Ryn. Radość dziecka jest prawdziwą radością. Smutek i tęsknota za zmarłą mamą jest tak samo wielki jak smutek i tęsknota za utracona przyjaciółką. Wiele rzeczy niewyjaśnionych, niedopowiedzianych. Na szczęście Adele zostawia listy do Kamryn i dla Tegan.
Czy uczucie jakim darzyła Kamryn Nathaniela, swojego narzeczonego, było na tyle silne by wzniecić je na nowo?
Przez powieść przeplata się również problem adopcji białego dziecka przez czarnoskórą kobietę. Kamryn toczy batalię, ale czy zdoła ja wygrać?
Powieść ma pewne niedociągnięcia i jest trochę naiwna, ale czyta się świetnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trafny wybór

niegdyś zachwycona serią o Harrym Potterze (i przeżywająca to teraz po raz drugi, przy cytującej z pamięci fragmenty serii córce ;)) sięgnęłam po &quo...

zgłoś błąd zgłoś błąd