Czarownica

Tłumaczenie: Maryla Szurek
Wydawnictwo: Książnica
6,46 (362 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
30
8
44
7
89
6
70
5
47
4
19
3
28
2
1
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The wise woman
data wydania
ISBN
978-83-245-7805-4
liczba stron
496
słowa kluczowe
Czarownica, Philippa, Gregory
język
polski
dodała
foolosophy

Po zerwaniu z Rzymem Henryk VIII podporządkowuje sobie angielski kościół, a jego lordowie palą opactwa. W hrabstwie Castelton z płonącego klasztoru ratuje się tylko jedna nowicjuszka, Alys. Dziewczyna znajduje schronienie u starej kobiety, która dzieli się z nią swą wiedzą wiejskiej znachorki i czarownicy. Kiedy w hrabstwie wybucha zaraza, sława młodej uzdrowicielki dociera nawet do zamku...

Po zerwaniu z Rzymem Henryk VIII podporządkowuje sobie angielski kościół, a jego lordowie palą opactwa. W hrabstwie Castelton z płonącego klasztoru ratuje się tylko jedna nowicjuszka, Alys. Dziewczyna znajduje schronienie u starej kobiety, która dzieli się z nią swą wiedzą wiejskiej znachorki i czarownicy. Kiedy w hrabstwie wybucha zaraza, sława młodej uzdrowicielki dociera nawet do zamku Castelton. Trafia tam także Alys, która postanawia wykorzystać swoje niezwykłe moce, aby stać się jego panią i zdobyć serce młodego lorda Hugo.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3263
FannyBrawne | 2017-08-06

Od dawna chciałam zapoznać się z twórczością Philippy Gregory. Bogate tło historyczne, historie kobiet, wątki miłosne – tematyka idealna dla mnie. Zaczęłam od ,,Czarownicy”, ponieważ zależało mi na pojedynczej powieści, którą da się zrozumieć bez znajomości innych książek autorki. Powieść zostawiła mnie z bardzo mieszanymi uczuciami.

Alys to sierota nieznanego pochodzenia, która została wychowana przez wiejską zielarkę Morach, której umiejętności wykraczały poza znajomości leczenia. Morach odkrywa u Alys magiczną moc, dziewczyna jednak nie akceptuje tego i wstępuje do klasztoru, gdzie zaznaje miłości i bezpieczeństwa. Jednak nadchodzą niespokojne czasy, król Henryk VIII zrywa z Kościołem Katolickim i rozpoczyna walkę z jego wyznawcami. W efekcie klasztor w którym Alys odbywa nowicjat zostaje spalony. Dziewczynie udaje się uciec i ukryć u Morach. Wkrótce wieści o niej rozchodzą się i Alys zostaje zabrana na zamek lorda Hugh, któremu leczy, a potem zostaje jego sekretarzem. Początkowo młoda czarownica chce wyrzec się swoich umiejętności i powrócić na drogę życia konsekrowanego, ale wkrótce staje się obiektem namiętności syna lorda, Hugo, i z przerażeniem odkrywa, że ona również żywi do niego silne uczucia.

Stworzony przeze mnie opis brzmi dość banalnie i zapowiada kolejną historię o niewinnej dziewicy, w której zakochuje się zepsuty i zakochany w sobie bogacz, co ostatecznie doprowadza go do zerwania ze starym życiem i wkroczenia na dobrą drogę. Takich historii było mnóstwo(np. ,,Quo Vadis” czy ,,Wszystko dla pań”), jednak w rękach utalentowanego autora ta z pozoru prosta historia może stać się intrygująca i posiadać głębię. Chyba wolałabym dostać taki przewidywalny scenariusz niż to, co zaserwowała nam pani Gregory. Nie da się ukryć, że ,,Czarownica” budzi żywe emocje, jednak w moim przypadku były to uczucia głównie negatywne.

Główna bohaterka, Alys, początkowo budziła we mnie ciepłe uczucia, wydawała się dobrą, kochającą, skromną osobą. Jednak im dalej brnęła w związek z Hugo tym bardziej się staczała. Początkowo twierdziła, że chce jedynie zrobić wszystko, by być z ukochanym i to jako żona, nie kochanka. Jednak wkrótce przestało jej chodzić o miłość, a jedynie o bogactwo i wpływy. Alys krzywdziła i wykorzystywała innych, by zdobyć to, czego pragnęła, odrzuciła ludzi, którzy ją kochali, by tkwić w chorym związku z Hugo, który jednocześnie sypiał z nią i z żoną i który bezpardonowo opowiadał jej o tym, jak podczas ich rozłąki spędzał czas z panienkami lekkich obyczajów. Nawet własne oczekiwane dziecko wydawało się nie być dla Alys istotą, którą powinna kochać i troszczyć się o nią, a kolejnym środkiem do osiągnięcia celu. To postać pozbawiona hamulców moralnych, zepsuta, a jej niektóre zachowania sprawiały wrażenie choroby psychicznej. A najgorsze jest to, że wbrew tytułowi(,,The Wise Woman” oznaczać może zarówno czarownicę, jak i po prostu mądrą kobietę) nie uważałam jej za inteligentną, ale za, owszem, sprytną, ale jednocześnie zwyczajnie głupią, gubiącą się w swoich planach i nie potrafiącą przewidzieć konsekwencji własnych zachowań).Hugo to postać równie odpychająca, na początku myślałam, że będzie tajemniczym i fascynującym bohaterem, w który można się zakochać, jednak szybko okazało się, że to zwykły egoista, który nawet na chwilę nie potrafi opanować swojej chorej żądzy. W ogóle ,,Czarownica” to kolejna już książka, w której natrafiam na dosadne opisy erotyczne. I o ile w książkach Kena Folleta te opisy są może zbyt szczegółowe, ale zazwyczaj jednak opierają się na okazywaniu sobie miłości, to w ,,Czarownicy” chodzi jedynie o perwersję i zaspokajanie zwierzęcych instynktów. Mnie takie opisy nie fascynują, ale jedynie zniesmaczają. Dlatego nie odbieram tej powieści jako romansu. Romans to dla mnie książka o miłości między bohaterami na których drodze stoją jakieś przeszkody. Natomiast w ,,Czarownicy” miłości właściwie nie ma, jest za to egoizm, brak zasad i przedmiotowe podejście do innych.

Jakoś w połowie książki zaczęłam się zastanawiać, czy to możliwe, że tak ceniona pisarka stworzyła powieść, której głównym tematem jest wyuzdany seks. I myślę, że jednak chodziło jej o coś innego. Można powiedzieć, że ,,Czarownica” to powieść o utracie zasad moralnych i wartości. Jednak uważam, że można byłoby to inaczej zrealizować. ,,Portret Doriana Graya” też jest opowieścią o upadku, ale zupełnie inaczej się to czyta. ,,Czarownica” chwilami budzi zamyślenie, ale głównie niesmak. Jak dla mnie za dużo tego było, w jednej powieści znalazły się gwałty, trójkąt i homoseksualizm. Przez to wątek psychologiczny traci na znaczeniu, bo uwaga skupia się głównie na ,,ozdobnikach”. Tło historyczne były ciekawe, szczegóły życia codziennego drobiazgowe, natomiast wątki polityczne były dla mnie na zbyt odległym planie, liczyłam na więcej w tym zakresie. Jednak to, co najbardziej mnie odstręcza od ,,Czarownicy”(poza scenami erotycznymi) to bohaterowie, wszyscy są podli i dążący jedynie do własnych celów. O dziwo Morach okazała się być pozytywniejszą osobą niż Alys, a jedyną stuprocentowo dobrą postacią była matka Hildebranda, tak właśnie powinny zachowywać się osoby duchowne. Zakończenie uratowało powieść, było trochę za szybkie, ale najlepsze jakie mogło być, bo w inny sposób Alys chyba nie mogła odkupić swoich win, a więź między nią a matką przełożoną nawet mnie wzruszyła.

Po przeczytaniu sama już nie wiem, co mam myśleć o tej książce. Z pewnością jest ma ona jakąś wartość, ale dla mnie pozytywne aspekty utonęły w morzu zła, głupoty i wyuzdania. Po przeczytaniu recenzji odetchnęłam z ulgą, że nie tylko ja miałam takie odczucia, a także, że ,,Czarownica” jest uważaną za jedną z gorszych powieści Gregory. Zatem czas na kolejne spotkanie z twórczością tej pisarki. Co do ,,Czarownicy” to ani nie polecam, ani nie odradzam. Sami zdecydujcie.

,, Praca dla Boga nie polega na składaniu Mu obietnic i demonstrowaniu, że się w Niego wierzy.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzy metry nad niebem

Po "Trzy metry nad niebem" Federico Moccii sięgnęłam za sprawą informacji, że książka cieszy się dużym wzięciem na świecie. Z tego też powod...

zgłoś błąd zgłoś błąd