Dziennik rumowy

Tłumaczenie: Krzysztof Skonieczny
Wydawnictwo: Niebieska Studnia
6,63 (461 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
24
8
64
7
152
6
127
5
51
4
15
3
6
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Rum Diary
data wydania
ISBN
978-83-609-7915-0
liczba stron
240
słowa kluczowe
thompson, gonzo, dziennikarstwo
język
polski
dodała
xhsjja

Autor „Lęku i odrazy w Las Vegas” w opartym na wątkach autobiograficznych „Dzienniku rumowym” opowiada o wielkomiejskim dziennikarzu, Paulu Kempie, który porzuca Nowy Jork, pakuje trzydzieści lat swojego życia w dwa worki marynarskie i wyjeżdża na Karaiby. Tam rozpoczyna pracę w podupadającej gazecie, wśród innych nieudaczników, włóczęgów i wariatów. Na podstawie książki powstał film pod tym...

Autor „Lęku i odrazy w Las Vegas” w opartym na wątkach autobiograficznych „Dzienniku rumowym” opowiada o wielkomiejskim dziennikarzu, Paulu Kempie, który porzuca Nowy Jork, pakuje trzydzieści lat swojego życia w dwa worki marynarskie i wyjeżdża na Karaiby. Tam rozpoczyna pracę w podupadającej gazecie, wśród innych nieudaczników, włóczęgów i wariatów.

Na podstawie książki powstał film pod tym samym tytułem. Europejska premiera „Dziennika rumowego” przewidziana jest na jesień tego roku. W głównej roli, tak jak w wypadku „Las Vegas Parano”, wystąpi Johny Depp.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 188
Alaska | 2012-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2012

"Pomimo wielu skrajnych komentarzy o książce, że jest ona bardzo męska, za dużo w niej alkoholu, itd, musiałam sama poznać na własnej skórze, jaka ona jest. Owszem, mężczyznom może bardziej się spodoba, racja, dużo w niej alkoholu, ale mi się i tak bardzo spodobała. Przede wszystkim to, że widać w niej inne oblicze Karaibów, nie tylko sielankę. Bardzo chciałam poczuć ten klimat: duszny, brudny, zalany rumem, gdzie jest pełno przekrętów, balangi, a to wszystko skwarzy się w słoneczku. I naprawdę czułam to wszystko, czytając "Dziennik..." i chwała Thompsonowi za to. Nawet zdołał mnie opić, no może nie tak dosłownie i tak bardzo, ale czasem czułam ten rum. Nigdy nie smakowałam, ale jak posmakuje to wam powiem, czy ma ten sam smak, jaki poczułam przy tej lekturze, czy też nie. Dalej, uważam, że to nie jest książka, którą się przeczyta, odstawi i nigdy się do niej nie wróci. Za jednym razem nie da się z niej wszystkiego wynieść. Uwielbiam takie powieści, które nie tracą smaku, ale nawet go zyskują.

"Dziennik rumowy" może nie jest porywający i wciągający, że siądziesz i zapomnisz nawet, gdzie siedzisz, ale gdy odejdziesz od niego, z tyłu czaszki będziesz miał ten gorący i rumowy krajobraz i będziesz chciał znów go poczuć, skosztować i to jest piękne. Nie wszystkie książki muszą takie być. Wystarczy, że Cię zaczarują i osiągną to co miały osiągnąć."

zapraszam na letsmakeitgreater.blogspot.com :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
KSIĄŻKI WYBRANE: Testament, Jesienna miłość, Zdrajca w Białym Domu, Śnieżny sokół

No więc mamy bohatera, który się zmienia pod wpływam zlecenia, które jest niesamowite i wybiega bardzo w wyobrażeniu o bohaterze książki, ale to bardz...

zgłoś błąd zgłoś błąd