Kajtkowe przygody

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
5,36 (2884 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
97
8
120
7
477
6
615
5
753
4
240
3
335
2
57
1
127
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
98
język
polski
dodała
kryptonite

Zbiór opowiadań autorstwa Marii Kownackiej traktujący o przygodach bociana Kajtka, który ze względu na złamane skrzydło nie mógł odlecieć do ciepłych krajów i został przygarnięty przez państwo Orczyków, na których domu znajdowało się jego rodzinne bocianie gniazdo. Narracja utworu jest pierwszoosobowa, narratorem jest uosobiony Kajtek; ten zabieg jest zastosowany także w stosunku do innych...

Zbiór opowiadań autorstwa Marii Kownackiej traktujący o przygodach bociana Kajtka, który ze względu na złamane skrzydło nie mógł odlecieć do ciepłych krajów i został przygarnięty przez państwo Orczyków, na których domu znajdowało się jego rodzinne bocianie gniazdo. Narracja utworu jest pierwszoosobowa, narratorem jest uosobiony Kajtek; ten zabieg jest zastosowany także w stosunku do innych zwierząt. Kajtkowe przygody są lekturą w szkole podstawowej dla klasy trzeciej.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5924)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1220

Książka czytana bardzo dawno temu, ale pamiętam, że mi się podobała i chociaż nie była moją ulubioną lekturą z podstawówki, to jednak pamiętam, że miło spędziłam z nią czas, a przygody Kajtka bardzo mnie wciągnęły.

książek: 3392
Danway | 2012-01-01
Przeczytana: 1990 rok

Genialna opowieść o bocianie, któremu ludzie nadali imię Kajtek... Ów bocian miał straszliwego pecha i wypadł z rodzinnego gniazda...

Dzięki temu wydarzeniu możemy poznać jak dobrzy mogą być ludzie dla zwierząt... Dzięki ich ofiarnej pomocy Kajtek przeżywa kolejne przygody w gospodarstwie domowym... Lecz tęsknota za wolnością powoduje, że bocian wraca do swoich, lecz przyjaźń z ludźmi nie ginie wraz z jego odejściem...

Naprawdę warto sięgnąć po to opowiadanie... Zdecydowanie polecam...

książek: 494
Kwyrloczka | 2017-04-14
Przeczytana: 14 kwietnia 2017

Ocena dziecka: 9 (wybitna)
Moja ocena: 6 (dobra)

Kolejna po Rogasiu zwierzęca przygoda mojego dzieciństwa.
Odezwała się ta tęsknota we mnie, ta tęsknota mieszczucha z przymusu do spokojnego wiejskiego życia. Tak tłucze się w piersi serce, jak mały drapichrust wróbelek, jak skowronek pod niebo lecący, do obcowania z przyrodą i zwierzem wszelakim, każdego dnia. Do ciepłego wiatru na policzku, szelestu młodych listków, delikatnego dotyku bazi, jesiennego zapachu grzybów. Do Mruczka, do Bukieta, do Kasztana, do szarej gęsi, i do boćka co na stodole klekocze, do Kajtusia.

książek: 26236

Kajtkowe przygody to zabawna opowieść bociana Kajtka o życiu na wsi. Kajtek jako słaby bocian nie miał sił by jesienia odlecieć do ciepłych krajów i zmuszony został do pozostania na zimę w gospodarstwie wiejskim. Pełen zdziwienia dla ludzkich obyczajów opisuje prace gospodarcze przed zbliżająca się zimą: wykopki, zbiór warzyw i lnu... Przy czym pełen lojalności dla dobroci ludzi: gospodarzy, babulki oraz Antka, Weronki i Kacperka stara sie im pomóc przy pracach, ale jego bocianie intencje ciągle są poczytywane za szkodę...

Kajtkowe przygody to nie tylko opowieść o bocianiej przyjaźni z ludźmi, ale także wartościowa wędrówka po wiejskim gospodarstwie oraz wiejskiej pracy. Jest to też przybliżenie kultury wiejskiej, która jeszcze kilkadziesiąt lat temu była tak powszechna, a teraz coraz bardziej odchodzi do historii...

książek: 186
Maksioczyta | 2018-01-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2017

świetna historia o kajtku który mieszkał na wierzbie z mamą i rodzeństwem.
Kajtek był najsilniejszy z rodzeństwa, ale kiedy spadł na ziemie stał się najsłabszy z rodzeństwa. Sejm bociani powiedział że Kajtek nie doleci do ciepłych krajów. więc zimę spędził w zagrodzie, a tam miał wiele przygód.
Polecam.

książek: 1452
PABLOPAN | 2013-11-24
Na półkach: Przeczytane

Jedna z pierwszych lektur w szkole podstawowej, najlepszą recenzją niech będzie fakt, że zapada w pamięć na długo :)

książek: 6379

Kajtek! Jak ja lubiałam tego bociana. Nawet miałam krótką fazę, że wszędzie go rysowałam. Wspaniałe czasy.

książek: 4593
Książkowo_czyta | 2012-02-26
Przeczytana: 1991 rok

Książka ta opisuje perypetie bociana imieniem Kajtek, który przez swoją krnąbrność zostaje sam w gospodarstwie ludzi...

Jego rodzina odleciała do ciepłych krajów, podczas gdy on nie mógł polecieć wraz z nimi ze względu na złamane skrzydło.

Dzięki przygodom, które Kajtek przeżywa w zagrodzie Orczyków dzieci mogą się wiele dowiedzieć o pracy w gospodarstwie.

W pewnej chwili bociek przeżywa okres buntu, co prowadzi między innymi do tego, że jest coraz bardziej nie lubiany przez otoczenie i staje się samotny...

Kiedy ponownie przylatują do zagrody rodzice Kajtka lecz niestety nie rozpoznają swojego syna, bociek dochodzi do wniosku, iż zdecydowanie lepiej jest żyć w zgodzie z innymi niż w samotności...

Według mnie przesłanie tej bajki jest takie, iż w grupie raźniej jest w życiu niż w pojedynkę.

książek: 426

Jedna z pierwszych lektur czytanych przez moje kilkuletnie oczęta zachwycone światem, który odsłania się z opowiadań: sielski spokój, wiejskie powietrze, cudowni, prości gospodarze, którzy pachnieli latem (nawet w środku zimy) i byli tak łudząco podobni do realnych postaci, które kochało moje serce.

książek: 1765
goskrzys | 2016-09-23
Przeczytana: 22 września 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Sama książeczka dość sympatyczna - szczególnie, że pomysł napisania jej z perspektywy młodego bociana, przygarniętego przez ludzi, jest dość oryginalny i interesujący. Ale jednak dla współczesnego czytelnika - nawet dla dorosłego, a dla dziecka szczególnie - dużo z opisanych tu spraw może być dość egzotycznych. Bo, powiedzmy sobie szczerze, kto ma dzisiaj do czynienia z ubijaniem kapusty, tłuczeniem lnu na włókna czy kopcowaniem ziemniaków? Samo w sobie przywołanie takich nieledwie archaizmów nie jest złe, wręcz przeciwnie: przywołuje świat, który dzisiaj dostępny jest praktycznie chyba tylko w skansenach. Ale żeby te kwestie były czytelne, przydałoby się wzbogacić książkę o więcej przypisów z wyjaśnieniami opisywanych przedmiotów i czynności. Bez tego wiele sformułowań będzie niezrozumiałych, a opisywany świat straci wiele ze swojego uroku.

Klimat opowieści - mocno zakorzeniony w poprzedniej epoce , nie może więc dziwić, że w finale bociek został traktorzystą ;) Ale nie ma tu...

zobacz kolejne z 5914 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd