Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kajtkowe przygody

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
liczba stron
98
język
polski
typ
papier
dodała
kryptonite
5,26 (2545 ocen i 90 opinii)

Opis książki

Zbiór opowiadań autorstwa Marii Kownackiej traktujący o przygodach bociana Kajtka, który ze względu na złamane skrzydło nie mógł odlecieć do ciepłych krajów i został przygarnięty przez państwo Orczyków, na których domu znajdowało się jego rodzinne bocianie gniazdo. Narracja utworu jest pierwszoosobowa, narratorem jest uosobiony Kajtek; ten zabieg jest zastosowany także w stosunku do innych...

Zbiór opowiadań autorstwa Marii Kownackiej traktujący o przygodach bociana Kajtka, który ze względu na złamane skrzydło nie mógł odlecieć do ciepłych krajów i został przygarnięty przez państwo Orczyków, na których domu znajdowało się jego rodzinne bocianie gniazdo. Narracja utworu jest pierwszoosobowa, narratorem jest uosobiony Kajtek; ten zabieg jest zastosowany także w stosunku do innych zwierząt. Kajtkowe przygody są lekturą w szkole podstawowej dla klasy trzeciej.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1491

Książka czytana bardzo dawno temu, ale pamiętam, że mi się podobała i chociaż nie była moją ulubioną lekturą z podstawówki, to jednak pamiętam, że miło spędziłam z nią czas, a przygody Kajtka bardzo mnie wciągnęły.

książek: 3177
Danway | 2012-01-01
Przeczytana: 1990 rok

Genialna opowieść o bocianie, któremu ludzie nadali imię Kajtek... Ów bocian miał straszliwego pecha i wypadł z rodzinnego gniazda...

Dzięki temu wydarzeniu możemy poznać jak dobrzy mogą być ludzie dla zwierząt... Dzięki ich ofiarnej pomocy Kajtek przeżywa kolejne przygody w gospodarstwie domowym... Lecz tęsknota za wolnością powoduje, że bocian wraca do swoich, lecz przyjaźń z ludźmi nie ginie wraz z jego odejściem...

Naprawdę warto sięgnąć po to opowiadanie... Zdecydowanie polecam...

książek: 5361

Kajtek! Jak ja lubiałam tego bociana. Nawet miałam krótką fazę, że wszędzie go rysowałam. Wspaniałe czasy.

książek: 3463
Książkowo | 2012-02-26
Przeczytana: 1991 rok

Książka ta opisuje perypetie bociana imieniem Kajtek, który przez swoją krnąbrność zostaje sam w gospodarstwie ludzi...

Jego rodzina odleciała do ciepłych krajów, podczas gdy on nie mógł polecieć wraz z nimi ze względu na złamane skrzydło.

Dzięki przygodom, które Kajtek przeżywa w zagrodzie Orczyków dzieci mogą się wiele dowiedzieć o pracy w gospodarstwie.

W pewnej chwili bociek przeżywa okres buntu, co prowadzi między innymi do tego, że jest coraz bardziej nie lubiany przez otoczenie i staje się samotny...

Kiedy ponownie przylatują do zagrody rodzice Kajtka lecz niestety nie rozpoznają swojego syna, bociek dochodzi do wniosku, iż zdecydowanie lepiej jest żyć w zgodzie z innymi niż w samotności...

Według mnie przesłanie tej bajki jest takie, iż w grupie raźniej jest w życiu niż w pojedynkę.

książek: 1158
PABLOPAN | 2013-11-24
Na półkach: Przeczytane

Jedna z pierwszych lektur w szkole podstawowej, najlepszą recenzją niech będzie fakt, że zapada w pamięć na długo :)

książek: 19509

Kajtkowe przygody to zabawna opowieść bociana Kajtka o życiu na wsi. Kajtek jako słaby bocian nie miał sił by jesienia odlecieć do ciepłych krajów i zmuszony został do pozostania na zimę w gospodarstwie wiejskim. Pełen zdziwienia dla ludzkich obyczajów opisuje prace gospodarcze przed zbliżająca się zimą: wykopki, zbiór warzyw i lnu... Przy czym pełen lojalności dla dobroci ludzi: gospodarzy, babulki oraz Antka, Weronki i Kacperka stara sie im pomóc przy pracach, ale jego bocianie intencje ciągle są poczytywane za szkodę...

Kajtkowe przygody to nie tylko opowieść o bocianiej przyjaźni z ludźmi, ale także wartościowa wędrówka po wiejskim gospodarstwie oraz wiejskiej pracy. Jest to też przybliżenie kultury wiejskiej, która jeszcze kilkadziesiąt lat temu była tak powszechna, a teraz coraz bardziej odchodzi do historii...

książek: 1582
Isadora | 2010-10-28

Taka sobie opowiastka o młodym bocianie Kajtku,który wypada z rodzinnego gniazda i gdyby nie pomoc ludzi,z pewnością by nie przeżył.
Trafia na podwórko gospodarza,gdzie przeżywa wiele ciekawych przygód.

To nawet nie bajka,tylko zwyczajna,napisana prostym językiem opowieść o współistnieniu ludzi i zwierząt.

Można przeczytać - jeśli jest się dzieckiem.:)

książek: 341

Jedna z pierwszych lektur czytanych przez moje kilkuletnie oczęta zachwycone światem, który odsłania się z opowiadań: sielski spokój, wiejskie powietrze, cudowni, prości gospodarze, którzy pachnieli latem (nawet w środku zimy) i byli tak łudząco podobni do realnych postaci, które kochało moje serce.

książek: 470
Lemma | 2010-11-05
Na półkach: Przeczytane, Własne

Bardzo podobała mi się ta książka, gdy byłam w odpowiednim dla niej wieku. Pewnie kiedyś przeczytam swoim dzieciom, posiadam dokładnie takie samo wydanie.

książek: 731
Jucia58542 | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 stycznia 2013

Książka bardzo fajnie opisana. Bocian Kajtek jest bardzo dzielny, miły dla swojej rodziny i ludzi którzy się nim opiekują.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jo Nesbø
    55. rocznica
    urodzin
    Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się, jak mogą.
  • Marliese Arold
    57. rocznica
    urodzin
    Dopiero kiedy ktoś umiera, człowiek zauważa, że ta osoba dużo dla niego znaczyła.
    Albo że nie znaczyła nic. I to, że zostaje po niej pustka. Albo że dalej można żyć tak, jakby
    nic się nie stało.
  • Elizabeth Hand
    58. rocznica
    urodzin
  • Dezső Kosztolányi
    130. rocznica
    urodzin
    Ludzie pijani szybują na skrzydłach jak ptaki. To tylko trzeźwi sądzą, że pijacy się zataczają, w rzeczywistości unoszą się oni na niewidzialnych skrzydłach i wszędzie docierają szybciej, niż tego oczekują.
  • Marcel Aymé
    113. rocznica
    urodzin
    Pamiętam, że na tym moście, w czerwcu, słońce było takie ogromne, zmarli z cmentarza pachnieli polnymi kwiatami, chłopcy szli w świetlistych ubraniach i życie było tak piękne, że krzyknęłam z radości i uniosłam się nad ziemię. Moja przyjaciółka, Jeanette Coutourier, schwyciła mnie za nogi. Długo mia... pokaż więcej
  • Eric Idle
    72. rocznica
    urodzin
  • Ernst Jünger
    120. rocznica
    urodzin
    Tutaj stało się dla mnie pewne to, w co często wątpiłem: byli jeszcze wśród nas szlachetni, w których sercach żyła i znajdowała potwierdzenie świadomość wielkiego ładu. Jako, że wzniosły przykład prowadzi nas do naśladowania, poprzysiągłem sobie (...), że w przyszłości raczej padnę samotnie z wolnym... pokaż więcej
  • Ewa Nowacka
    4. rocznica
    śmierci
    Był taki okres, że byłam gotowa na największe głupstwo, byle tylko znaleść się blisko niego, słuchać co mówi, móc go dotknąć, kiedy zaś moje niemądre marzenia się ziściły, okazało się, że traciłam czas na wyobrażenie sobie Bóg wie czego.
  • Pola Gojawiczyńska
    52. rocznica
    śmierci
    ... nie idź tak bezmyślnie za mężczyzną, choćby cię o to nie wiem jak prosił.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd