Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,35 (155 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
20
7
36
6
50
5
25
4
6
3
7
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Home To Italy
data wydania
ISBN
9788308044735
liczba stron
295
język
polski
dodała
Beata

Dwoje samotnych ludzi, smaki i zapachy włoskiej prowincji oraz nadzieja – że nawet po największej życiowej burzy zza chmur może wyjrzeć słońce. Książka, która sprowokowała tysiące Amerykanów do marzeń o słonecznej Italii i z lokalnego dziennikarza Petera Pezzellego zrobiła autora bestsellerowych powieści. Po śmierci ukochanej żony Anny, Peppi postanawia opuścić Amerykę i powrócić do Villi San...

Dwoje samotnych ludzi, smaki i zapachy włoskiej prowincji oraz nadzieja – że nawet po największej życiowej burzy zza chmur może wyjrzeć słońce. Książka, która sprowokowała tysiące Amerykanów do marzeń o słonecznej Italii i z lokalnego dziennikarza Petera Pezzellego zrobiła autora bestsellerowych powieści.

Po śmierci ukochanej żony Anny, Peppi postanawia opuścić Amerykę i powrócić do Villi San Giuseppe, małej wioski we Włoszech, gdzie spędził dzieciństwo. Tam odnajduje Lukę – dawnego przyjaciela, którego zaniedbany ogród okaże się lekarstwem dla szukającego ukojenia Peppiego. Poznaje także Lukrecję, córkę swego druha, która również nosi w sercu żałobę po zmarłym mężu.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/562/Do...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/562/Do...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 12146
Mońcia_POCZYTAJKA | 2012-04-20
Przeczytana: 20 kwietnia 2012

Ciepła i nostalgiczna opowieść o powrocie do własnych korzeni, miłości i przyjaźni, o tym, że nigdy nie jest za późno na szczęście. Nasze życie często zatacza koło, a miejsce urodzenia i dorastania jest dla człowieka dużo ważniejsze, niż to nam się wydaje. Często dzieje się tak, że dorastając pragniemy jak najszybciej opuścić rodzinny dom, wyruszyć w świat i wziąć życie za przysłowiowe „rogi”. Proza codzienności, natłok obowiązków i dążenie do wyznaczonych celów powoduje, że nie oglądamy się za siebie, nie wracamy do miejsc naszego dzieciństwa. Jednak gdy nagle coś się wydarzy, a los spłata nam figla, próbujemy przewartościować swoje życie. Wtedy do głosu dochodzą wspomnienia, przypominamy sobie o tym co ważne i często wracamy myślami w rodzinne strony. Dawno opuszczone miejsca nabierają nowego znaczenia, zaczynają działać jak magnes i właściwie sami nie do końca wiemy dlaczego tak się dzieje. A jednak…

Właśnie coś takiego przydarzyło się Peppiemu – bohaterowi powieści Petera Pezzellego pt. „Dom w Italii”. Ów dojrzały mężczyzna, w podeszłym już nieco wieku od młodych lat mieszka w Stanach Zjednoczonych w pięknym domu z ogrodem wraz ze swoją żoną. Od najmłodszych lat jest zapalonym rowerzystą i kolarzem i tej pasji poświęca dużo czasu. Pewnego dnia na skutek choroby traci swą ukochaną Annę. Poznajemy go podczas pogrzebu, gdy wraz z rodziną pożegnał zmarłą żonę. Jej śmierć to dla Peppiego ogromna strata, którą postrzega jak koniec świata. Pomimo, że przed otoczeniem stara się zachować pozory jak prawdziwy twardziel to w jego sercu panuje pustka i żal.
Jak na ironię od tego czasu myśli mężczyzny zaczynają szybować daleko przez ocean, do Włoch, do małej miejscowości Villa San Giuseppe, gdzie urodził się i dorastał. Ponieważ nic już nie trzyma Peppiego w Ameryce, postanawia udać się w rodzinne strony i odszukać mullino – stary wiatrak w którym mieszkał i dorastał wraz z rodzicami i który nadal do niego należał. I choć ma świadomość, że jedyną osobą do jakiej może się zwrócić we Włoszech jest Luca - jego przyjaciel z dzieciństwa, postanawia przemierzyć ocean i spędzić, choćby samotnie, resztę życia na rodzinnej ziemi.
Peppi odnajduje Lucę – równie zapalonego kolarza - w dobrym zdrowiu, poznaje jego rodzinę, niestety po domu rodzinnym, dla którego przebył tysiące mil pozostała jedynie sterta porozrzucanych kamieni. Jego mulino nie przetrwał trzęsienia ziemi jakie nawiedziło okolicę. Pomimo tych niepomyślnych wieści serce mężczyzny przepełnia radość z przeprowadzki w rodzinne strony i choć decyduje się skorzystać z gościny przyjaciela, początkowo nie ma też pomysłu na swoje dalsze życie we Włoszech, jednego jest pewien – nie wróci za ocean, choć ma tam krewnych i znajomych. A ponieważ życie lubi nas zaskakiwać bez względu na wiek i miejsce zamieszkania nasz bohater odnajduje we Włoszech cel i sens życia, spełniają się też jego marzenia...

Ta przepełniona ciepłem lektura zachwyca czytelnika swoim optymizmem i ogromną chęcią życia. To łatwa, lekka i przyjemna, a jednocześnie mądra w swojej wymowie powieść, która zaspokoi różne gusta. Sympatyków kolarstwa zapewne zadowolą fragmenty poświęcone wyścigom Giro d’Italia i Tour de France, a wszyscy pozostali poznają uroki życia we Włoszech w otoczeniu dobrych przyjaciół, którzy stają się rodziną. Polecam gorąco.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przeznaczenie Dusz 1

Czytając te książkę moje odczucia wahały się od "wow, to wiele wyjaśnia!" po "to na pewno zwierzenia pacjentów zakładu psychiat...

zgłoś błąd zgłoś błąd