Księga herbaty

Tłumaczenie: Maria Kwiecieńska
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,78 (125 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
27
8
32
7
24
6
12
5
11
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The book of tea
data wydania
ISBN
8306011899
liczba stron
100
słowa kluczowe
Japonia, kultura japońska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
kashka

Księga herbaty, napisana z myślą o amerykańskich czytelnikach, zdobyła sobie z miejsca popularność dzięki wykwintnemu, a obrazowemu stylowi i błyskotliwej erudycji. Dziś należy do klasyki eseju, ale wciąż ma swoich wiernych czytelników, zainteresowanych problematyką Orientu. Jednak u miłośników herbaty, książka ta pozostawić musi niedosyt. Nie dowiemy się z niej w końcu, jaki smak ma herbata...

Księga herbaty, napisana z myślą o amerykańskich czytelnikach, zdobyła sobie z miejsca popularność dzięki wykwintnemu, a obrazowemu stylowi i błyskotliwej erudycji. Dziś należy do klasyki eseju, ale wciąż ma swoich wiernych czytelników, zainteresowanych problematyką Orientu. Jednak u miłośników herbaty, książka ta pozostawić musi niedosyt. Nie dowiemy się z niej w końcu, jaki smak ma herbata podawana podczas sławnej ceremonii herbacianej. Bo też nie o herbatę tu właściwie chodzi. Podobnie jak w samej ceremonii herbata jest jedynie symbolem specyficznego rytuału i zbiorowej medytacji, tak i dla Okakury herbata stała się pretekstem dla interesujących i kształcących nieraz rozważań na temat japońskiego, a właściwie wschodniego sposobu myślenia, filozofii, estetyki, sztuki.

 

źródło opisu: Okładka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 130
_Magnolia_ | 2017-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2017

Ciekawie przedstawia część kultury japońskiej przedstawiając historię herbaty, która zrodziła się w Chinach, na czym polega jej ceremonia i jest takim punktem do odniesienia o różnicach podejścia do estetyki, piękna, Wschodu i Zachodu, nie owijając w bawełnę gdy chodziło o to drugie, nie raz odczułam ton agresywny i patrzący z góry, wrzucający wszystkich do jednego worka. Ogólnie wszystko jest opisane głębokim stylem, powiedziałabym nawet poetyckim.

Oburzające dla mnie był rozdział o kwiatach, ponieważ raz była mowa o jednym, by za chwilę było powiedziane co innego, byleby dokopać Zachodowi i chwalić Wschód, odniosłam wrażenie, że brakowało tu obiektywizmu.

Szkoda, że nie zostało opisane podejście do ceremonii i piękna wśród ludzi niebędącymi arystokratami, bo takie mocno wyniosłe spojrzenie na to wszystko (według mojego punktu widzenia momentami zbyt przesadzone) jest dziełem arystokratów, którzy mieli czas by sobie pofilozofować i kasę na zbudowanie pawilonów herbacianych (zresztą wspomniano o ich kosztach w rozdziale temu zadedykowane).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kontrakt płci

Zawsze mnie fascynowało, jak to możliwe, że książki opisujące feministki jako sfrustrowane stare panny mieszkające ze stadem kotów piszą osoby (co bar...

zgłoś błąd zgłoś błąd