Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Maria Curie

Tłumaczenie: Hanna Szyllerowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
7,46 (125 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
22
8
29
7
34
6
16
5
9
4
1
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Maria Curie
data wydania
ISBN
83-01-12302-8
liczba stron
397
słowa kluczowe
fizyka, fizycy, Polska
język
polski
dodała
Zuzia

Inne wydania

W życiu Marii Curie tyle jest cech wielkich, że chciałoby się je opowiadać jak legendę. Jest kobietą, pochodzi z narodu uciśnionego, jest uboga i ładna. Przemożne powołanie każe jej opuścić ojczyznę i jechać na studia do Paryża, gdzie żyje przez całe lata samotnie, borykając się i walcząc. Spotyka człowieka obdarzonego równym geniuszem, jak ona. Poślubia go. Ich związek jest wartości...

W życiu Marii Curie tyle jest cech wielkich, że chciałoby się je opowiadać jak legendę.
Jest kobietą, pochodzi z narodu uciśnionego, jest uboga i ładna.
Przemożne powołanie każe jej opuścić ojczyznę i jechać na studia do Paryża, gdzie żyje przez całe lata samotnie, borykając się i walcząc. Spotyka człowieka obdarzonego równym geniuszem, jak ona. Poślubia go. Ich związek jest wartości wyjątkowej pod każdym względem. Drogą upartych i najniewdzięczniejszych wysiłków odkrywają oni cudowny pierwiastek - rad. Ich odkrycie nie tylko rodzi nową naukę i nową filozofię, lecz również daje ludziom możność leczenia jednej z nastraszniejszych chorób. W chwili, kiedy ich sława ogarnia świat cały, na Marię spada okrutny cios. W ciągu sekundy śmierć zabiera jej niezrównanego towarzysza.
Mimo rozpaczy i fizycznych cierpień nie przerywa ona jednak pracy i wspaniale rozwija - sama - naukę, którą zapoczątkowali razem. Reszta jej życia jest już tylko nieustającą ofiarą. Rannym wielkiej wojny poświęca swe siły i zdrowie. Później dawać będzie swe rady, swą wiedzę i każdą godzinę swojego czasu uczniom, przyszłym uczonym, przybywającym do niej ze wszystkich stron świata. Po spełnieniu swej misji umiera wyczerpana - odtrąciwszy bogactwa, a zaszczyty przyjąwszy obojętnie.

Byłoby przestępstwem z mej strony zmienić w czymkolwiek tę historię do mitu podobną. Nie podaję więc ani jednego szczegółu, ani jednego zdarzenia, których autentyczności nie byłabym pewna, nie przeinaczam ani jednego zdania o charakterze zasadniczym. Nawet w tym, co się tyczy barwy jej sukien - ściśle przestrzegam prawdy... Fakty, które przytaczam, miały miejsce. Słowa zostały wypowiedziane. (...)

Chciałabym umieć wywołać obraz tej wiecznej uczennicy, o której Einstein mówił: "Pani Curie jest - z wszystkich ludzi na świecie - jedynym nie zepsutym przez sławę człowiekiem". Chciałbym umieć pokazać, jak szła ona przez to swoje zdumiewające życie, prosta i nieskazitelna, prawie obojętna wobec jego niezwykłości, prawie niewrażliwa na swój własny los.

Ewa Curie

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 362
Acilya | 2012-02-23

Tę książkę przeczytałam jako przygotowanie do konkursu. Cieszę się, że to zrobiłam, bo jest świetna, na pewno nie nudna, jest to ciekawy opis życia naszej genialnej Marii Skłodowskiej-Curie. Po przeczytaniu tej książki, polubiłam ją jeszcze bardziej i poczułam do niej jeszcze większy szacunek. Wspaniała kobieta, silna, zdeterminowana, całkowicie poświęcona nauce - a ta książka znakomicie to oddaje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Himalaistki. Opowieść o kobietach, które pokonały każdy szczyt

Niesamowita książka! Niesamowite kobiety! Jeśli podobała Wam się "Wanda", to po tę musicie sięgnąć. Bo okazuje się, że nie była sama, nie ty...

zgłoś błąd zgłoś błąd